Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Muffinki

edytowano listopad 2011 w Kuchnia
Szukałam, ale nie mogę znaleźć i nie wiem czy już było.
Naszła mnie wielka ochota aby zrobić muffinki, ale ja nigdy ich nie piekłam.
Zwracam się z wielką prośbą o przepisy.
«1

Komentarz

  • Wkleję Ci kilka przepisów z mojej osobistych komputerowych zasobów. Wybierz sobie, co CI pasuje:

    Mufiny z białą czekoladą i cappuccino

    20 g kawy espresso w proszku, 1 łyżka wrzątku, 310 g mąki, 1, 5 łyżeczki proszku do pieczenia, 115 g miałkiego cukru, 2 jaja lekko roztrzepane, 375 ml maślanki, 1 łyżeczka esencji waniliowej, 150 g roztopionego masła, 100 g białej czekolady grubo posiekanej, 30 g masła, dodatkowo, 3 łyżki brązowego cukru

    Rozgrzać piekarnik do 200 st. C. Kawę rozpuścić we wrzątku i ostudzić. Zmieszać maślankę, jaja, wanilię, roztopione masło, białą czekoladę i kawę. Połączyć z mąką, proszkiem do pieczenia i cukrem. Masę przełożyć do foremek.

    Dodatkową porcję masła roztopić i połączyć z brązowym cukrem. Mieszać, aż cukier się rozpuści. Na każdą mufinę nałożyć masło i za pomocą szpikulca delikatnie wkręcić w masę. Piec 25-30 min, aż wyrosną, a wbity w środek szpikulec będzie suchy.
  • Mufinki kokosowe

    2 Â? szklanki mąki, 1 łyżeczka proszku do pieczenia, Â? łyżeczki soli, Â? szklanki śmietanki (min. 18%), 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego, Â? łyżeczki ekstraktu kokosowego (niekoniecznie), 125 g masła, 2/3 szklanki cukru, 2 jajka, 1 1/3 szklanki wiórków kokosowych.

    Wymieszać mąkę, proszek i sól. Utrzeć masło i jaja, Dodawać na przemian mąkę i śmietanę. Wmieszać kokos. Piec 20-25 min. w 180 st. C.
  • Ja ostatnio robiłam takie. Z książki Nigeli Lawson. Wyszły doskonałe:

    Proporcje na 12 mufinek (ja robiłam podwójnie i wyszło mi ponad 30 mufinek)

    2 jabłka, 250 g mąki orkiszowej (ja użyłam zwykłej pszennej), 2 łyżeczki proszku do pieczenia, 2 łyżeczki cynamonu, 125 g brązowego cukru (+ 4 łyżeczki do posypania), 125 ml miodu (ja użyłam mniej), 60 ml jogurtu (na pewno może też być maślanka, częściej używana do mufinek, albo w ostateczności zwykłe mleko), 125 ml oleju, 2 jajka, 75 g migdałów (ja użyłam orzechów laskowych, bo nie miałam migdałów)

    Nagrzać piekarnik do 200o.
    Obrać jabłka i pokroić w kostkę
    Wymieszać w misce mąkę, proszek i połowę cynamonu.
    Ubić (najlepiej ręcznie i niezbyt dokładnie) 125 g brązowego cukru (można zastąpić białym), miód, jogurt, olej i jajka.
    Posiekać migdały i dorzucić połowę do suchych składników. Drugą połowę zmieszać w małej miseczce z drugą łyżeczką cynamonu i tymi dodatkowymi 4 łyżeczkami cukru.
    Wlać mokre składniki do suchych. Dodać jabłka i zamieszać, ale nie za długo. Mają się wymieszać, ale nie połączyć. Im bardziej grudkowe ciasto, tym lżejsze mufinki (dotyczy to wszystkich mufinek).
    Nałożyć to byle jak wymieszane ciasto do foremek i posypać wierzch mieszanką migdałów, cukru i cynamonu.
    Piec w nagrzanym piekarniku ok. 20 min. aż urosną i będą złote.

    Smacznego!
  • Też Nigeli:
    150 g mąki,
    100 g mąki kukurydzianej (pewnie można zastąpić ziemniaczaną)
    2 łyżeczki proszku do pieczenia
    1/2 łyżeczki sody
    150 g cukru
    125 ml oleju
    125 ml maślanki lub jogurtu
    1 jajko
    100 g jagód (można użyć innych owoców)

    Nagrzać piekarnik do 200 st.
    Zmieszać suche składniki: mąki, proszek, sodę i cukier.
    Zmieszać mokre składniki: olej, maślankę i jajko.
    Wlać i wymieszać z suchymi (pamiętając, że ciasto ma być grudkowe, nie gładkie)
    Dodać połowę owoców.
    Napełnić foremki (do 2/3 wyskokości), a na wierzch rzucić pozostałe owoce.
    Piec około 15-20 min.
  • Tych nie robiłam, ale z doświadczenia wiem, że wszystkie przepisy Nigeli wychodzą:

    Mufinki bananowo-czekoladowe

    3 dojrzałe, albo wręcz przejrzałe banany
    125 ml oleju
    2 jajka
    100 g brązowego cukru
    225 g mąki
    3 łyżki przesianego kakao
    1 łyżeczka sody

    Nagrzać piekarnik do 200 st.
    Ugnieść banany widelcem lub zmiksować mikserem.
    Miksując dodać olej, jaja i cukier.
    Zmieszać mąkę, kakao i sodę i wmieszać delikatnie do mieszaniny bananowej.
    Do foremek i piec 15-20 min.
  • A tak poza tym, to miałam już dawno to napisać. Czy nie moglibyśmy otworzyć kilka/kilkanaście wątków w dziale kuchennym pt. zupy, mięso, drób, ciasta, sałatki, dania wegetariańskie, itp.?
    Każdy mogłby tam umieszczać swoje SPRAWDZONE przepisy. W ten sposób powstałaby taka książka kucharska, do której każdy w razie potrzeby mógłby sięgnąć, znajdując odpowiedni wątek.
    Teraz wydaje się, że różne przespisy są rozproszone po różnych wątkach. Można by to uporządkować, przeklejając przepisy z tych różnych wątków do tej forumowej niby-książki kucharskiej.
    Jak by nie było chętnych, mogę się tym zająć. Przepisy i gotowanie to mój konik :ab:
  • Dziękuję za przepisy, ja również na pewno skorzystam! Moje dzieci uwielbiają muffinki no i przede wszystkim szybko się je piecze :bigsmile: Podoba mi się pomysł z utworzeniem forumowej"książki kucharskiej". Sporo tu fajnych przepisów, które umykają uwadze.
  • Mnie również podoba się ten pomysł z książką. Dzięki za przepisy.
    Przyznam się, że ja dopiero zamierzam kupić formę do pieczenia, ale chcę sie wcześniej przygotować więc zbieram przepisy.
  • Ja robie bezjajkowe...
    bezprzepisowe...
    potrzeba miec 3 szkl. składników suchych(maka razowa orkiszowa lub graham, płatki owsiane, orzechy) plus 2/3 szkl.cukru i 2 ł.sody(ew. 2 łyżki kakao)
    oraz
    1/2 szkl oleju i 1 i1/2 szkl płynu(mleko, mleko roslinne, sok pomarańczowy, bananowy, rozgotowana dynia itp)
    ew.dodatki(2 starte jablka, maliny, posiekana czekolada).
    zmieszac osobno suche, osobno mokre, połączyć, upiec.
    I już...
  • Ja najchętniej robię (i dziś właśnie zrobiłam :bigsmile:) muffiny z tego przepisu na chlebek bananowy. Tylko piekę nieco krócej, bo ok. 40 minut. Uwielbiam ich gumowatą elastyczność.
  • O tak, jestem za taką "książką kucharską wielodzietnych"
    Ostatnio jak coś robię nowego, to przepisów szukam tutaj
    :bigsmile:
  • Ja robiłam te: muffiny marchewkowe
    Ciasto przed upieczeniem ma niezbyt przyjemny wygląd, ale smak wszystko wynagradza- są przepyszne!
  • [cite] IrenaB:[/cite] Można by to uporządkować, przeklejając przepisy z tych różnych wątków do tej forumowej niby-książki kucharskiej.
    Jak by nie było chętnych, mogę się tym zająć. Przepisy i gotowanie to mój konik :ab:
    No to Irena, do dzieła!
    :clap::clap::clap:
  • I jak już Irena to poskłada, to może powstrzymujmy się od OT w tych kuchennych wątkach, co myślicie?
  • Myślisz, że to możliwe?!
    Bo ja już porzuciłam wszelką nadzieję. Nawet w wątku (typowo informacyjnym) o Katechezach się nie udało, nie mówiąc o Powitaniach...
    :cool::cool::cool:
  • Wiem, wiem sama walnęłam OT w Mam do oddania :shamed:. To już nie wiem co z tymi ludźmi zrobić :wink:.
    Cart a Ty nie masz czasem adminowskich uprawnień?:devil:
  • Może by tak wątek KUCHNIA a w nim :
    - zupy
    - dania mięsne
    *drób
    *wieprzowina
    *wołowina
    *dziczyzna
    -dania z warzyw
    *zapiekanki
    *sałatki
    *surówki
    -makarony moje ukochane :wink:
    -sosy
    -desery
    *lody
    *ciasta
    *ciasteczka

    itd itd itd :bigsmile:

    zdaję sobie sprawę ile to roboty
    :confused:
    dlatego proszę to traktować z przymrużeniem oka :wink:
  • No dobra, to biorę się. Zakładam, że przepisy są tylko w dziale "Kuchnia". Tam jest tylko osiem stron do przekopania, więc nie jest źle.
    A może tę książkę kucharską można by tworzyć na "Wielodzietni.info", a tu na forum byłoby jak dotychczas? Wyłapywałabym przepisy i wrzucała tam. Wtedy, po pierwsze łatwo byłoby tam wszystko znaleźć bez szukania odpowiedniego wątku, a, po drugie nie trzeba by się tu wstrzymywać od off topiców.
    Tamta strona robi wrażenie trochę martwej. Ale skoro już jest, to można by ją trochę rozwinąć. Co Wy na to?
    Widzę, że tam chyba zawiaduje Olesia.
    Ja się biorę do roboty.
  • Jeżeli zostajemy tutaj z tą książką kucharską, to może założę sobie osobne konto, np. o nicku "kuchnia", aby nie figurować jako ja przy każdym wpisie. Przy każdym przepisie oczywiście info, czyj ten przepis jest.
    Proszę o opinie.....
  • A może z każdej z wymienionych kategorii coś na kształt wątku "przepisy od AniD" tam chyba każdy wklejał przepisy a Katarzyna dbała by w pierwszym wpisie był zawsze aktualny spis treści.
    To może tak będzie łatwiej? i dla szukającego i dla zakładającego wątki?
  • ja mam folder z mufinkowymi przepisami, chwaliłam sie już w wątku "Systemy" ;)
    ale mam zupełnie inne przepisy niz wy tutaj ;)
    może wkleję kilka "moich" (też pochodzą od Nigelli)
    mam jeszcze zebrane forumowe przepisy na śledzie, ciasta bezmleczne i bezjajeczne oraz serniki i pierniki
  • na początek wklejam nasze ulubione muffiny jabłkowo-orzechowe
    mozna robić bez orzechów, a np. z rodzynkami, też fajnie wychodzą:

    MUFFINY JABŁKOWO-ORZECHOWE (ULUBIONE!)

    Płynne:
    220 ml mleka
    80 g margaryny *)
    1 jajko

    Suche:
    300 g mąki
    2 łyżeczki proszku do pieczenia
    150 g cukru
    płaska łyżeczka cynamonu
    350 g jabłek (3-4 jabłka)
    50 g łuskanych orzechów włoskich (15-18 szt)

    Roztopić margarynę.
    Jabłka pokroić w kostkę (nie ścierać na tarce!).
    Orzechy posiekać nożem na desce lub zmielić w blenderze/młynku.
    Wymieszać składniki suche, w tym orzechy.
    Mleko roztrzepać z jajkiem, dolać margarynę, wlać produktów suchych, dodać jabłka i lekko wymieszać.
    Piec ok. 20 min. w temperaturze 180Â?C.
    *) zamiast margaryny można dodać ok. 1/3 szkl. oleju roślinnego.
  • 80 dag margaryny?

    Może bym, się i nie zdziwiła, gdyby proporcje się zgadzały, ale zamiana 80 dag margaryny na 1/3 szklanki oleju to chyba literówka.:wink:
    Podziękowali 1Lila
  • http://mojewypieki.blox.pl/strony/Muffinkiibabeczki.html


    tu jest pycha dużo muffinów! Zawsze robię z tej strony i zawsze wychodzą ;)
  • Irena B nie chcę Cię załamywać, ale na pewno przepisy nie są tylko w dziale kuchnia.:wink:
  • [cite] Cart&Pud:[/cite]80 dag margaryny?

    Może bym, się i nie zdziwiła, gdyby proporcje się zgadzały, ale zamiana 80 dag margaryny na 1/3 szklanki oleju to chyba literówka.:wink:

    No, zważywszy, że przeciętna kostka margaryny to ok. 25 dag, to w istocie dziwnie brzmi ten przepis...
  • Hmm...Przy takim niezdyscyplinowaniu, jakie zdążyłam zauważyć podczas mojego kilkumiesięcznego tu pobytu, i powszechnej skłonności do off topic'ów, to nie zdziwię się jak znajdę jakieś przepisy w Arce Noego lub w kategorii Zaproszenia :cu:

    Czekam cały czas na Wasze sugestie:
    1. Tu, na forum, czy na wielodzietni.info?
    2. Czy mam założyć konto o nicku np. "Kuchnia" (hasło do logowania mogłoby znać więcej osób), by nie figurować jako IrenaB przy wszystkich postach z przepisami?
  • Sugerowałabym na info. Jeśli mogę się pomądrzyć :wink:
  • Irena pyszne te mufinki...może napiszę Ci na priva adres to mi parę prześlesz...ewentualnie...:tooth::tooth::tooth:
  • Do Argentyny?! :ai:
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.