Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Stół świąteczny

edytowano marzec 2008 w Kuchnia
Jak będzie wyglądał Wasz stół świąteczny? Czy macie jakieś własne tradycje?

Komentarz

  • MY mamy a Ty Maćku posiadasz takowe???

    Napisz chętnie poczytam...:wink:
  • Nasze Święta przebiegają w rozjazdach od jednej rodziny do drugiej. Niezbyt to lubimy, ale rodzina nie jest skłonna do ustępstw, a my nie chcemy się izolować. Dlatego własnego stołu świątecznego wciąż nie mamy.
  • My staramy się śniadanko wielkanocne zjeść u nas...
    Są tradycyjne potrawy wielkanocne...

    Potem jedziemy do rodziców lub teściowej...

    Staramy się zawsze wyjść na spacer...

    A drugi dzień to już w domu z dzieciakami...jak ktoś chce nas odwiedzić to chętnie gościmy...ale sami staramy się nie wychodzić w gości...

    Czas Świąt to czas rodzinny i jakoś staramy się nadrobić zaległości z dzieciakami... :bigsmile:
  • Czy macie jakieś własne tradycje?
    Tak. W pierwszy dzień nie pijemy.
  • my tradycyjny stół, proste potrawy
    spędzamy zawsze u siebie
    jakoś nie ciągnie nas po ludziach
    czas siateczny to czas rodziny , i już
    zawsze jest jeszcze drugi dzień świąt, ten zwykle słuzył , na rodzinne odwiedziny
  • My jak zwykle od wielu lat każde święta spędzamy w rozjazdach. Jednak śniadanie Wielkanocne zawsze jadamy u siebie. Dzisiaj mieliśmy gości na sniadanku, więc nieco ludno było.
    Stół tradycyjnie nakryty białym obrusem, zapalona świeca, na środu świąteczny stroik.
    Na początek oczywiście święconka po dłuższej modlitwie z odczytanym fragmentem Ewangeli, pieśni wielkanocnej. Potem tradycyjnie biała kiełbasa, jajka w sosie tatarskim, trochę różnych wędlin. Dzisiaj przy niespodziewanych gościach zwiększyliśmy menu o kotlety devolay. Na deser baba piaskowa (robiłam po raz pierwszy i na szczęście wszystkim smakowała) i Snikers.
  • a ja robiłam pierwszy raz paschę
    smakowała
    czy ktoś też próbowal, albo może robi zawsze?
    pycha, tylko nastepnym razem dodam mniej cukru, bo słodka bardzo
    ale pierwszy raz robiłam ściśle wg przepisu
  • Uwielbiam pasche,tez robie,jakos tak w zydowskiej knajpce na Kaziemierzu w sredniej szkole jadlam i juz ta milosc do niej pozostala:)
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.