Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Na co do kina?

18911131416

Komentarz

  • Ja na takie filmy nie chodzę , żeby mi się nie odechciało ;)
  • Pani terapeutka mówiła, że kobiety żeby się napić to wpierw muszą wszystko posprzatac, ogarnac i piją żeby dzieci nie widziały ....
    To ja chyba nie ten target ..czasem żeby zacząć sprzątać to trzeba się najpierw napić 

    I też nie mam zapasów i czasem chce się napić wina ale zanim je nabede to mijaja dwa tygodnie bo ciągle zapominam
     :D 
  • Oo to mi nie grozi:D
  • A to ja chyba nie jestem kobietą ;)
    Podziękowali 2Skatarzyna Milagro
  • My mamy jedna szafkę wypełnioną procentami, bo od czasu do czasu dostajemy rózne wysokoprocentowe "niedobre" ;) alkohole. Te wynalazki to pije jednak od czasu do czasu mój mąz, jakas butelka jest wyciągana, kiedy sa goście, ale ilez można ;) Zrobilam przed Sylwestrem przeglad szafki i wyszło mi, że nic nei trzeba dokupowac a i tak pewnie tylko uszczkniemy coś z brzegu - a siostra i tak przyniosła wino i szampana, które teraz stoja - w szafce. Mamy jeszcze własna produkcję - piwo i wino, też powolutku schodzi. 
  • A dla mnie alkohol mógłby nie istnieć. Jak ktoś zaproponuje to się napiję, smakuje mi i w ogóle, ale jak jestem w domu i tak na co dzień, to nawet przez myśl mi nie przejdzie. Co innego czekolada ;)
    Podziękowali 2czekolada Rogalikowa
  • Też byłam, polecam. Choć zabawy w nim nie ma..
  • edytowano styczeń 2019
    U mnie dzieci chowają czekoladę przede mną :lol: 
  • Ja wychodzę z założenia  że jestem dorosła i alkohol jest dla mnie dozwolony
  • Rozumiem, odniosła się do tego, że kobiety piją  jak dzieci nie ma w domu
  • Ja też wiem. Często rozmawiam w psychiatryku z osobami w delirium.
  • Bylam,widzialam.
    Niezly 
    Ale
    Pewnie to kwestia możliwości technicznych,obszernosci problemu i jednoczesnych ograniczeń czasowych,jednak miałam poczucie,ze temat poruszony ledwo ledwo.  Jakos powierzchownie, mialko. 
    Tylko akcenty,akordy. No nie umiem inaczej wyrazić 
    Mimo wszystko uważam,ze warto oznaczyć 
    A Fuga ktos widzial?

  • Ja widziałam i się zawiodłam, zupełnie odrealnione o nieprawdziwe jak dla mnie. Nie uwierzyłabym w taką historię.
  • Bardzo lubię psychologiczne filmy i właśnie takie spokojnie prowadzone. Samo zakończenie dla mnie absurdalne, nie chcę za didu zdradzać, zeby komuś nie popsuć oglądania.
  • aga---p powiedział(a):
    A ja nie znoszę filmów dla dzieci...
    Pożyczę opiekunkę:)
    Ja przysypiam ale idę.

    Podziękowali 1aga---p
  • @Elunia owszem dużo scen prawdziwych i się wciągnęłam w ten film, ale zakończenie realne?
  • Wpisuję w kolejkę trzy filmy o uzależnieniach (w sumie dla zdrowia psychicznego raczej powinnam odpoczywać od tematu...ale kuszą mnie)


    No właśnie

    "Zabawa, zabawa"

    "Powrót Bena"

    i z Julią Roberts "Mój wspaniały (czy cudowny?czy jakoś tak) syn"

    Podziękowali 1asiao
  • @Daga dla was najbardziej inspirujący to "Najlepszy".
    Z Julia Roberts jest "Powrót Bena".
    Podziękowali 1Daga
  • @Elunia przecież on zostawiła drugi raz swoje dziecko, i to dziecko jeszcze niby dało jej wolność, i tak niby lepiej, no nie ogarniam, byłam z całą ekipą na filmie i wszyscy tak zrozumieli zakończenie, na innym filmie byłyśmy?
  • Zuzapola powiedział(a):
    @Elunia przecież on zostawiła drugi raz swoje dziecko, i to dziecko jeszcze niby dało jej wolność, i tak niby lepiej, no nie ogarniam, byłam z całą ekipą na filmie i wszyscy tak zrozumieli zakończenie, na innym filmie byłyśmy?
    A Wy z Elunia to nie o dwoch roznych filmach mowicie?
    Fuga
    Zabawa zabawa
  • JA pisałam o Fuga
  • Powrót Bena jest z Julia R.
  • Dla mnie najlepsza scena o uzależnieniu ever 
    w sensie modelowa jak powinna postąpić matka z synem uzależnionym to z filmu z Leonardo DiCaprio "przetrwać w nowym Jorku"
    Stary film

  • A kto wie, od czego nazwa alpaga, bo dyskutujemy, szukamy i nadal nie wiem?

  • edytowano styczeń 2019
    Tanie wino marki Torwin. Po piosence Perfectu się przyjęło
  • edytowano styczeń 2019
    Chyba najlepszy film jaki widziałam o drodze człowieka uzaleznionego od alkoholu (i jego bliskich) to Kiedy miłość to za mało z Winoną Ryder i Barry Pepperem. Początki powstawania AA.
    Podobno niezły jest 28 godzin z Sandrą Bullock ale nie ogladałam.
    Natomiast jeśli chodzi o narkotyki to znakomity jest Traffic. To co prawda nie jest film stricte o uzależnieniu, w sensie historii jednej osoby, raczej takie calosciowe spojrzenie na problem narkotyków. Od pokazania konkretnej historii wchodzącej w świat narkotyków młodej dziewczyny (i jej rodziców) przez historię barona narkotykowego (a raczej jego żony) do spojrzenia z bliska na codzienne zmagania i wybory i dylematy policjanta walczącego z tym syfem.
    Pokazuje nie tylko światek nieuniknionego stoczenia się narkomanów, ale też samo źródło, świat wielkich brudnych pieniędzy i bezwzględnych ludzi.  
    Ciężki film. Naga prawda bez znieczulenia.
    Wbija w fotel.

    Podziękowali 2joanna_1991 Daga
  • mader powiedział(a):
    Chyba najlepszy film jaki widziałam o drodze człowieka uzaleznionego od alkoholu (i jego bliskich) to Kiedy miłość to za mało z Winoną Ryder i Barry Pepperem. Początki powstawania AA.
    Podobno niezły jest 28 godzin z Sandrą Bullock ale nie ogladałam.
    Natomiast jeśli chodzi o narkotyki to znakomity jest Traffic. To co prawda nie jest film stricte o uzależnieniu, w sensie historii jednej osoby, raczej takie calosciowe spojrzenie na problem narkotyków. Od pokazania konkretnej historii wchodzącej w świat narkotyków młodej dziewczyny (i jej rodziców) przez historię barona narkotykowego (a raczej jego żony) do spojrzenia z bliska na codzienne zmagania i wybory i dylematy policjanta walczącego z tym syfem.
    Pokazuje nie tylko światek nieuniknionego stoczenia się narkomanów, ale też samo źródło, świat wielkich brudnych pieniędzy i bezwzględnych ludzi.  
    Ciężki film. Naga prawda bez znieczulenia.
    Wbija w fotel.

    O tak, Traffic jest mocny. Ja go pierwszy raz w wieku ok. 20 lat widziałam i bardzo dał mi do myślenia. Warto z takimi późnymi nastolatkami obejrzeć.
    Podziękowali 1mader
  • edytowano styczeń 2019

     O tak!

    Pokręciłam tytuły. Dzięki Dziewczyny :)

    Jeśli ktoś lubi prawdę o uzależnieniach polecam mocne, ale bolące (mnie bolały wręcz fizycznie )filmy

    "Bez adresu"   (Shelter)

    "Requiem dla snu"

    Obydwa miażdżą....I w obydwu w roli głownej doskonała Jeniffer Connelly

    (filmy mocno dla dorosłych!)

    Raz obejrzane zostają na całe życie i nigdy już do nich nie dam rady wrócić.


    Polskie realia lat 80,90 i naprawdę nieźle stadia choroby pokazuje "Skazany na bluesa"

    +  "Pod mocnym aniołem"


    No i "Najlepszy" ofkors  


    I jako jedyny do oglądania z młodzieżą

    Polecany jako profilaktyczny, choć jak puściłam w ciemno pacjentom, to opiatowcy mieli

    "ciach" na sceny  początkowe

    Trochę nakręcające, czego nie wiedziałam

    Ale ogólnie film kozacki i mocno motywacyjny


  • Tak! Lot jest super, pozytywny. 
    I faktycznie zapomniałam o Requiem dla snu... Też bez znieczulenia.
  • @jukaa ;   haha:D   

    Za długo:)


    Głownie oglądam przed podopiecznymi, zanim cos puścimy

    Najlepszego nie widziałam wcześniej i kurde mieliśmy trochę zonga na początku ;)


Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.