Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Na co do kina?

2456719

Komentarz

  • Nie wiem czy cokolwiek teraz w kinach jest do polecenia
    Wyszliśmy ostatnio przeczytawszy repertuar
  • edytowano październik 2013

    "Chce się żyć" u nas w kinie zaczynają grać.
    Pójdę na pewno. Ale...nad wzięciem Weroniki się zastanawiam.
    Po pierwsze z racji tematu...Po drugie ze względu na pewne sceny.

    Chce się żyć, reż. M. Pieprzyca, Polska 2013, 107 min.
    DRAMAT

    Chce się oglądać
    autor: Łukasz Muszyński, filmweb.pl
    Nawet bez worka nagród dzieło Macieja Pieprzycy jest skazane na sukces. To ten rodzaj kina, który widzowie lubią najbardziej. Krzepi jak cukier, choć opowiedziana w nim historia wcale słodka nie jest. Bawi, choć teoretycznie nie ma w nim nic śmiesznego. Wzrusza, ale bez melodramatycznej taniochy. Film z Polski, a zrozumieją go na całym świecie.
    Główny bohater Mateusz cierpi na rozległe porażenie mózgowe. Nie mówi, nie chodzi, nie można się z nim porozumieć. Lekarze wyrokują: Mateusz do końca życia będzie rośliną. Przerażająca diagnoza okazuje się jednak błędna. Chłopiec doskonale rozumie, co się wokół niego dzieje. Z płynącej z offu narracji dowiadujemy się, że ma poczucie humoru (chwilami wyjątkowo sarkastyczne), fascynuje się astronomią i damskimi biustami, ale też wydaje się pogodzony z losem, jaki go spotkał. Tak wyszło i już. Chciałby tylko udowodnić bliskim, że ciało może i ma niesprawne, ale głowa pracuje u niego na pełnych obrotach. Zgodnie z lekcją wpojoną przez ojca Mateusz nigdy się nie poddaje. Dlatego gdy już wszyscy stracą nadzieję na cud, bohater spotka wreszcie kogoś, kto pozwoli mu nawiązać łączność ze światem.

    Za granicą nakręcono już parę dobrych tytułów na podobny temat, żeby wspomnieć chociażby „Moją lewą stopę”, „Motyl i skafander” albo „Nietykalnych”. Pieprzyca z pewnością powtórzył sobie je wszystkie przed rozpoczęciem zdjęć, dodając jeszcze do tego zestawu „Goodbye, Lenin” (motyw przewodni z „Chce się żyć” do złudzenia przypomina soundtrack Yanna Tiersena). Wartość komediodramatu śląskiego reżysera nie bierze się jednak tylko ze sprawnego żonglowania sprawdzonymi fabularnymi recepturami. Pieprzyca przygląda się światu niepełnosprawnych bez fałszywej litości i roztkliwiania się. Mówi o rzeczach ważnych (zachowanie godności, miłość) przez pryzmat przyziemnych zdarzeń i wyzwań (jak wdrapać się na kanapę bez sprawnych mięśni, jak jeść mleczną zupę, żeby nie poranić sobie dziąseł?). Nie boi się też stawiać niewygodnych pytań (np. o życie erotyczne osób upośledzonych). W „Chce się żyć” nie znajdziecie na szczęście łatwego pocieszenia i naiwnej nadziei, że każdą ścianę da się zburzyć. Jest tu za to wiara w hart ducha, który pozwala przetrwać niejedną życiową zawieruchę.

    „Chce się żyć” nie byłoby pewnie nawet w połowie tak dobre, gdyby nie fenomenalna obsada. Dorota Kolak w roli matki jak żadna inna polska aktorka potrafi być zarazem nieefektowna i magnetyzująca. Arkadiusz Jakubik jako ojciec ma w sobie ciepło i szelmowski wdzięk. Wreszcie tandem Dawid Ogrodnik/Kamil Tkacz wcielający się w małego i dużego Mateusza. Pierwszy zabłysnął dzięki udziałowi w „Jesteś bogiem”, ale dopiero w „Chce się żyć” pokazał, jak dobry i nieoczywisty potrafi być przed kamerą. Drugi jest chlubnym wyjątkiem w polskim kinie opanowanym przez małoletnich aktorów o charyzmie i umiejętnościach ameby. Chce się ich wszystkich oglądać.

  • Nie umiem wrzucić, żeby było widać - ale warto!
    Idę we środę.
    Byłam, polecam. Na pewno zmieni się pogląd na niektóre sprawy.
  • edytowano październik 2013

    http://multikino.pl/pl/filmy/moj-biegun/

     

     

     

    wygląda nieźle...

  • Byliśmy wczoraj z mężem na "Chce się żyć". I...mam mieszane uczucia. Nie mogę powiedzieć, że film mnie rozczarował, ale czego innego się spodziewałam.

  • Małgoś, to powiedz coś więcej. Byłam w zeszłym tygodniu. Poruszyło mnie to, że tak naprawdę nie wiemy, co jest w drugim człowieku. I że nie jest łatwo go zrozumieć i skomunikować się z nim (niekoniecznie dlatego, że jest osobą niepełnosprawną) ani z samym sobą (to w kontekście Magdy, jednej z bohaterek filmu). Jedynie Bóg zna nas w pełni (to już raczej moja refleksja, nie wynikająca z filmu).
  • Byliśmy wczoraj z mężem na "Wałęsie".
    Film mi się podobał.
  • Teraz grają:
    Ktoś oglądał?
  • Byliśmy wczoraj z mężem na "Chce się żyć". I...mam mieszane uczucia. Nie mogę powiedzieć, że film mnie rozczarował, ale czego innego się spodziewałam.

    Wybieralam sie na to (ale mąż jeszcze nie). Mozesz cos wiecej powiedziec?
  • a na Grze Endera ktoś był?

    męczy mnie żeby przed porodem pójść do kina :)
    książkę czytałam i jak nie cierpię żadnego fantasy/robotów/kosmosu i innych tak tą dosłownie połknęłam
  • Czy był ktoś na filmie "Mój biegun"?
    Chciałabym zabrać męża do kina z okazji jego urodzin.
  • Byliśmy wczoraj z mężem na "Chce się żyć". I...mam mieszane uczucia. Nie mogę powiedzieć, że film mnie rozczarował, ale czego innego się spodziewałam.

    Wybieralam sie na to (ale mąż jeszcze nie). Mozesz cos wiecej powiedziec?
    Mojemu mężowi podobał się średnio.
    Wg mnie taki prawdziwy.
  • O! Na "Mój biegun" też się chcę wybrać. Może nawet z Weroniką.
    Podobno dobry.
    Ale jak widać dobry czy nie to jest subiektywna ocena.
  • Miałam iść z córka na chce się żyć, ale w końcu poszła sama z przyjaciółką, już nie chciałam im sie wcinać. Jej się bardzo podobał. Ja wcześniej sporo nt poczutalam.
    Moze jutro pójdę z mężem.
  • edytowano listopad 2013
    Wybieram się na Kapitana Philipsa
    Lubię Toma Hanksa jako aktora
    Wchodzi na ekrany 8 listopada

    Za to jutro idziemy na Pantomimę Wroclawską,
    Pojutrze też

    Za tydzień na Polskii Teatr Tańca z Poznania
  • Teraz grają:Ktoś oglądał?
    Oglądał i uczucia można mieć mieszane. Natomiast ja wyciągnęłam wiele dobra z tego filmu, bardzo wiele pozytywnych przemyśleń . Kolejny raz znalazłam potwierdzenie, że osądzać nie należy, nigdy nie wiadomo jaką tragedię ktoś przeżył, jak wyglądało jego życie.
    Sposób realizacji bardzo mi się podoba, gra aktorów bez wydumanych dyrdymałów. Lubię czarno-białe kino z okresu dobrej łódzkiej szkoły.


    "Chce się żyć " też widziałam. Z pozycji osoby, która pracowała z niepełnosprawnymi uważam film za  prawdziwy i pozytywny. Bacznie obserwowałam niepełnosprawnych aktorów trzeciego planu, wypatrując znajomych. Grali świetnie.
  • Ze starszymi dziećmi warto iść na Grę Endera.
  • Mnie się podobała "Ida" ale zdecydowanie nie dla dzieci. Poruszający
  • Grawitację w 3d rodzinnie polecam.Bez szału ale młodzieży się podobało i zdjęcia piękne.A z przyjaciółką, starszą córką, a może i mężem polecam"Z miłości do..."Ale się zryczałyśmy chociaż zakończenie -made in Hollywood.
  • O! Na "Mój biegun" też się chcę wybrać. Może nawet z Weroniką.
    Podobno dobry.
    Ale jak widać dobry czy nie to jest subiektywna ocena.
    Ktoś ogldał?
    Mogę iść z Weroniką?
    Po rozczarowaniu filmem "Chce się żyć" wolałabym mieć pewność,,,
  • Zdecydowanie nie dla dzieci i wrażliwców: Labirynt.
    Bardzo mocny, brutalny, psychologicznie ciężki, ale zaskakujący. Polecam, jeśli ktoś z Was lubi takie kino.

    O Grawitacji też słyszałam dużo dobrego jeśli chodzi o zdjęcia, może uda się zobaczyć, skoro warto :)
  • mnie się podobał, ale przecież nikt ci nie da  pewności Gosia, czy tobie się spodoba ;-)

    za to "Największy z cudów" - masakra jakaś. jeśli ktoś się chce się zniechęcić do Mszy św., niech ogląda.
  • oriori
    edytowano październik 2014
    .
  • O! Na "Mój biegun" też się chcę wybrać. Może nawet z Weroniką.
    Podobno dobry.
    Ale jak widać dobry czy nie to jest subiektywna ocena.
    Ktoś ogldał?
    Mogę iść z Weroniką?
    Po rozczarowaniu filmem "Chce się żyć" wolałabym mieć pewność,,,
    @Małgorzata32 ; byłam z 13 latkami. Mnie się film średnio podobał, scenariusz taki sobie, gra aktorska bez szału. Ale jeżeli "Chce się żyć"Ciebie rozczarował to mamy zupełnie inne gusty. Wydaje mi się jednak, że dla Weroniki może być to film interesujący i ważny. Pokazana jest walka młodego człowieka o sprawność, o samodzielność. Film bardzo dosłowny i raczej dla młodzieży, nastolatkom z którymi byłam podobał się.
  • @Elunia, dzięki!
    "Chce się żyć" rozczarował mnie dlatego, że wg mnie (wbrew reklamie) wcale nie jest to film optymistyczny. I tytuł nijak się ma do treści...

    O Weronice myślałam właśnie ze względu na podjętą przez bohatera walkę- chociaż nie widząc filmu nie mogę przewidzieć na ile ta walka jest ukazana.

    Swego czasu czytaliśmy książkę J. Meli (nie pamiętam tytułu). I podobała się nam.

    Skoro nastolatkom się podobał...może warto.
  • Wydaje mi się, że warto.Film ma bardzo prosty, chyba raczej pozytywny przekaz. Tylko Weronika będzie pewnie przeżywać, moje nastolatki ryczały. No i nie ma zupełnie żadnych niedozwolonych scen, podtekstów itp..
  • Jeśli chodzi o Chce się żyć, to gdyby ni to, że to film na faktach, to bym nie uwierzyła, że matka, która tyle wkłada wysiłku w kontakt z dzieckiem nie wpadnie na to, żeby kazać mu mrugać i w ten sposób się komunikować. I że pielęgniarki współcześnie nie wiedzą, że nie karmi się na leżąco. A już na pewno, że pocztówka z Casablanki idzie 4 miesiące. Ale oprócz tego film super.
  • Taaa  tylko, że to były zdaje się lata 70/80. Ola ja bywałam w Domu Opieki na pocz. lat 90 - tych i powiem Ci, że karmienie na leżąco to był mały pikuś. Osobiście znałam chłopaka z poważnym porażeniem, który całe dzieciństwo spędził w domach dla psychicznie upośledzonych. Jak miał ok.30 lat i też czasy się zmieniły to "odkryto", że chłopak jest "normalny" . Tylko nikomu nie przyszło do głowy, że oprócz tego, że "normalny" to ma swój charakter, marzenia, potrzeby. Chłopak bywał czasami wybuchowy, bo taki z charakteru i lekarstwem opiekunów było ładowanie mu w żyłę środków uspokajających. A że był wielki, to siostry zaczajały się na niego w windzie. Normalnie "Lot nad kukułczym gniazdem" z "Chce się żyć" wymieszane.
  • Byliśmy, obejrzeliśmy...Bardzo nam się podobał. Weronice również.
  • A był ktoś na Papuszy ? Bo zastanawiam się ,czy nie iść .
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.