Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Na co do kina?

2456716

Komentarz

  • Małgoś, to powiedz coś więcej. Byłam w zeszłym tygodniu. Poruszyło mnie to, że tak naprawdę nie wiemy, co jest w drugim człowieku. I że nie jest łatwo go zrozumieć i skomunikować się z nim (niekoniecznie dlatego, że jest osobą niepełnosprawną) ani z samym sobą (to w kontekście Magdy, jednej z bohaterek filmu). Jedynie Bóg zna nas w pełni (to już raczej moja refleksja, nie wynikająca z filmu).
  • Byliśmy wczoraj z mężem na "Wałęsie".
    Film mi się podobał.
  • Teraz grają:
    Ktoś oglądał?
  • Byliśmy wczoraj z mężem na "Chce się żyć". I...mam mieszane uczucia. Nie mogę powiedzieć, że film mnie rozczarował, ale czego innego się spodziewałam.

    Wybieralam sie na to (ale mąż jeszcze nie). Mozesz cos wiecej powiedziec?
  • a na Grze Endera ktoś był?

    męczy mnie żeby przed porodem pójść do kina :)
    książkę czytałam i jak nie cierpię żadnego fantasy/robotów/kosmosu i innych tak tą dosłownie połknęłam
  • Czy był ktoś na filmie "Mój biegun"?
    Chciałabym zabrać męża do kina z okazji jego urodzin.
  • Byliśmy wczoraj z mężem na "Chce się żyć". I...mam mieszane uczucia. Nie mogę powiedzieć, że film mnie rozczarował, ale czego innego się spodziewałam.

    Wybieralam sie na to (ale mąż jeszcze nie). Mozesz cos wiecej powiedziec?
    Mojemu mężowi podobał się średnio.
    Wg mnie taki prawdziwy.
  • O! Na "Mój biegun" też się chcę wybrać. Może nawet z Weroniką.
    Podobno dobry.
    Ale jak widać dobry czy nie to jest subiektywna ocena.
  • Miałam iść z córka na chce się żyć, ale w końcu poszła sama z przyjaciółką, już nie chciałam im sie wcinać. Jej się bardzo podobał. Ja wcześniej sporo nt poczutalam.
    Moze jutro pójdę z mężem.
  • Teraz grają:Ktoś oglądał?
    Oglądał i uczucia można mieć mieszane. Natomiast ja wyciągnęłam wiele dobra z tego filmu, bardzo wiele pozytywnych przemyśleń . Kolejny raz znalazłam potwierdzenie, że osądzać nie należy, nigdy nie wiadomo jaką tragedię ktoś przeżył, jak wyglądało jego życie.
    Sposób realizacji bardzo mi się podoba, gra aktorów bez wydumanych dyrdymałów. Lubię czarno-białe kino z okresu dobrej łódzkiej szkoły.


    "Chce się żyć " też widziałam. Z pozycji osoby, która pracowała z niepełnosprawnymi uważam film za  prawdziwy i pozytywny. Bacznie obserwowałam niepełnosprawnych aktorów trzeciego planu, wypatrując znajomych. Grali świetnie.
  • Ze starszymi dziećmi warto iść na Grę Endera.
  • Mnie się podobała "Ida" ale zdecydowanie nie dla dzieci. Poruszający
  • O! Na "Mój biegun" też się chcę wybrać. Może nawet z Weroniką.
    Podobno dobry.
    Ale jak widać dobry czy nie to jest subiektywna ocena.
    Ktoś ogldał?
    Mogę iść z Weroniką?
    Po rozczarowaniu filmem "Chce się żyć" wolałabym mieć pewność,,,
  • Zdecydowanie nie dla dzieci i wrażliwców: Labirynt.
    Bardzo mocny, brutalny, psychologicznie ciężki, ale zaskakujący. Polecam, jeśli ktoś z Was lubi takie kino.

    O Grawitacji też słyszałam dużo dobrego jeśli chodzi o zdjęcia, może uda się zobaczyć, skoro warto :)
  • oriori
    edytowano październik 2014
    .
  • @Elunia, dzięki!
    "Chce się żyć" rozczarował mnie dlatego, że wg mnie (wbrew reklamie) wcale nie jest to film optymistyczny. I tytuł nijak się ma do treści...

    O Weronice myślałam właśnie ze względu na podjętą przez bohatera walkę- chociaż nie widząc filmu nie mogę przewidzieć na ile ta walka jest ukazana.

    Swego czasu czytaliśmy książkę J. Meli (nie pamiętam tytułu). I podobała się nam.

    Skoro nastolatkom się podobał...może warto.
  • Jeśli chodzi o Chce się żyć, to gdyby ni to, że to film na faktach, to bym nie uwierzyła, że matka, która tyle wkłada wysiłku w kontakt z dzieckiem nie wpadnie na to, żeby kazać mu mrugać i w ten sposób się komunikować. I że pielęgniarki współcześnie nie wiedzą, że nie karmi się na leżąco. A już na pewno, że pocztówka z Casablanki idzie 4 miesiące. Ale oprócz tego film super.
  • Byliśmy, obejrzeliśmy...Bardzo nam się podobał. Weronice również.
  • A był ktoś na Papuszy ? Bo zastanawiam się ,czy nie iść .
  • Co do Idy - według mnie dobry film -ale spodziewałam się jeszcze lepszego , sądząc po zapowiedziach ). To samo dotyczy Grawitacji - tyle entuzjastycznych opinii się nasłuchałam , że sam film - choć mi się podobał - jednak odrobinę mnie rozczarował,bo spodziewałam się czegoś zupełnie rewelacyjnego.Czasem lepiej iść do kina bez słuchania czyiś recenzji
    ;)
  • Właśnie co z Papuszą? Moja Z chce iść.

    Ja mam straszne zaległości, ani na moim biegunie, ani na chce sie żyć, ani na Idzie nie byłam ....
  • Właśnie wróciłam z Papuszy.Jak dla mnie-rewelacyjny film !!!
  • Papusze z chęcią bym obejrzała, ale nie mam jak iść do kina. :-)
    Dzieci za to były na tym filmie. Bardzo wartościowy.
    http://kino.trojmiasto.pl/Najwiekszy-z-cudow-f4220.html.
  • edytowano listopad 2013
    Byłam rano z dziećmi (7 i 5l.) film (Największy z cudów) bardzo im się podobał - chłopcy nie zwrócili uwagi na fatalną grafikę,chcą iść jeszcze raz
  • edytowano maj 2014

  • W nd puszczają Grawitację w IMAX, to już ostatnie razy. Kto jeszcze nie był, niech idzie. My idziemy drugi raz pobyć znów na orbicie. Ale tylko w imax, w zwykłym 3d nie ma takiej radochy. 
  • Byliśmy na "Raise of the Empire" czyli kontynuacja 300. Moim zdaniem nie warti płacić kasy w kinie. Obejrzeć można, ale nic nowego, powtórka pierwszej części.
    Teraz czekamy na "Noego".
  • edytowano marzec 2014
    Byliśmy z małżem na Jack Strong. Mnie się film podobał. Mrożące krew, wręcz diaboliczne postaci towarzyszy sowieckich, poruszająca świadomość, że akcja działa się za mojego życia etc. Dobre aktorstwo, zwłaszcza Dorociński. Obok Ostaszewska, Baka, Zamachowski, Czop, Globisz, Pieczyński. Nawet Małaszyński w epizodzie.
  • A widzieliście zwiadtun Son of God???Ja dziś i chcę to zobczyć !!!

  • Tak, widzieliśmy zwiastun. Też pozytywnie.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.