Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

«1

Komentarz

  • edytowano listopad 2012
    A ja myslałam ze brzydka jestem a tu wystarczy sie pomalowac :P
  • niektóre z tych pań, mają takie problemy skórne, że nawet nie mogę sobie wyobrazić jak grubą warstwę pudru nałożyły na twarz...

    ale kilka przemian fajnych :) 
    większość jednak niestety zbyt wulgarna
  • edytowano listopad 2012
    Mój maz stwierdzil, ze bałby się je poklepac po plecach ;)
    niektóre z tych pań, mają takie problemy skórne, że nawet nie mogę sobie wyobrazić jak grubą warstwę pudru nałożyły na twarz...

  • eeeeeeeeeeej, ja myślę, że tam i trochę photoshopa było..........
  • Takiego przekłamania na twarzy, to ja chyba jednak nie chcę...
  • Mój maz stwierdzil, ze bałby się je poklepac po plecach ;)

    =))

    mocniejsze trzaśnięcie drzwiami też by chyba zaszkodziło ;)

    no ale fakt, makijaż sporo potrafi zmienić (stety, niestety)
  •  Mój mąż stwierdził - widzisz nie ma brzydkich kobiet są po prostu słabo wy szpachlowane. 
  • Zdjęcie numer 9 zdecydowanie wolę tę panią po lewej.
  • Jeśli to ta co jej oczy zrobili na zielono, ta 9, to też na to zwróciłam uwagę, oszpecili piękną dziewczynę
  • Jaka masakra. I to, co po prawej ma być "piękne"?

    to ja dziękuję, wolę tkwić w mojej brzydocie.


    "profesjonalny makijaż" pf!

    W większości dobry żel do mycia i krem do twarzy by wystarczył, żeby nie straszyły, tak, jak je tu "zrobiono".
  • Niektórym panią z tych zdjęć to bardziej dobry dermatolog potrzebny, niż makijaż. 
  • myślałam, że makijaż dobiera się do "charakteru" kobiety..a tu wszystkie mają charakter taki sam... :-S
  • .... barbiowaty....  ;;)
  • ..taki weź mnie i gryź mnie....
  • "przeleć mnie w koniczynie" ;)
  • Typowy rosyjski styl makijażu... Mnie to przeraziło, jak byłam w Petersburgu - te intensywnie pomalowane oczy we wszystkie możliwe kolory tęczy. I właśnie takie upodobanie stylu barbie. I to u zwykłych kobiet na ulicy!

    A takie porównania są zrobione w taki sposób, żeby zawsze podkreślić efekt makijażu.
    Zdjęcie "przed" - zawsze na wprost, bez uśmeichu, jak na komisariacie, albo do paszportu. Szare, niedoświetlone. A te "po" to profesjonalna sesja w studio, dobrze doświetlona, do tego ładna fryzura. I pewnie Photoshop też miał w tym swój udział.
  • Pani numer 4 i pani numer 9 - piękne kobiety! Nałożony im makijaż zmienił ich twarze w jakąś komiksową karykaturę, płaską i bez wyrazu. Szkoda.
  • a ja współczuję - bo w takim makijażu to tylko na ruską ulicę można wyjść, a na co dzień trzeba wyglądać jak "przed".
  • mi się podoba 3, 8, 10, 11, 16

    widać też, że równie dużo co makijaż zmienić może ładna fryzura i zadbane włosy
  • nie mówię, że mają się tak codziennie malować, ale powiedzmy od święta jakiegoś, do sukienki ładnej, owszem
  • He, he, jedna z moich znajomych mawia, że rano potrzebuje pół godziny, by "sobie namalować urodę". 
    Dla kogoś, kto jak ja, wcale się nie maluje - niewyobrażalne.
    Raz byłam poddana zabiegom profesjonalistki - miałam robione zdjęcie do jednego z popularnych miesięczników 4. lata temu.  Jak sobie przypomnę, to jeszcze mnie cała skóra swędzi. 
    =)) >-)
  • ja potrzebuję 5 minut
    też  mnie kiedyś malowała profesjonalistka i nic a nic mi się nie podobał efekt
    za to jak fryzjer uczesze po obcięciu, to zwykle jestem zadowolona
  • Ech, a mnie profesjonalistka robiła makijaż ślubny - i był zarąbisty, nie nadmierny, lekko modelujący - i w ogóle nie było widać, że tapeta na twarzy ;)


  • He, he, jedna z moich znajomych mawia, że rano potrzebuje pół godziny, by "sobie namalować urodę". 
    Dla kogoś, kto jak ja, wcale się nie maluje - niewyobrażalne.
    Raz byłam poddana zabiegom profesjonalistki - miałam robione zdjęcie do jednego z popularnych miesięczników 4. lata temu.  Jak sobie przypomnę, to jeszcze mnie cała skóra swędzi. 
    =)) >-)
    no to dawaj foto przed i po :)
  • 11 jest super

    chciałabym umieć się pomalować, a przede wszystkim ukryć niedoskonałości cery.
  • E tam! To nie siła makijażu, tylko fotoshopa!
    A tapeta rzeczywiście zabójcza... Tak Bogiem a prawdą to zdjęcia powinny być ustawione odwrotnie- po lewej pełna szpachla po prawej stan skóry po ciągłym szpachlowaniu. ;)


  • IMHO część z tych pań lepiej wygląda przed niż po.
    Nie nazwałabym tego profesjonalnym makijażem. No chyba, że scenicznym.
    Dla mnie makijaż profesjonalny powinien być niewidoczny, ale poprawiający wygląd.
    Chciałabym po takim makijażu wyglądać naturalnie, ale lepiej, niż bez niego :)
  • Zawsze myślałam, że makijaż jest po to aby zakryć niedoskonałości, i podkreślić to co mamy naj..
    Póki nie pojechałam na wschód :D
    Tam nawet b. wcześnie rano panie tak wypindrzone spotkać można było na bazarach jak swoimi rączkami ozdobionymi szponiastymi ! pazurami w jaskrawych kolorach z pierdylionem świecidełek przebierały w kartoflach na obiad.
    Ale co to zobaczyłam na krymskich deptakach w godzinach wieczornych, eh dosłownie rewia mody.
    Rewia mody szalonego projektanta, zakochanego w swiecidełkach, koronkach a kolorystykę tych strojów chyba dobierał po LSD. Podobnie z makijażem, tych kolorów nikt z trzeźwym umysłem nie dobierał :D

    Pani ze zdjęcia nr 6, z tym skunksem na głowie, to mniej więcej makijaż dzienny, tzw bazarowy " idę po kartoszki" ;) 18 można by było spotkać na stoisku obok 
    Panie ze zdjęcia nr 10 i 12 mają bardzo ładnie wyprofilowane twarze, więc tu ciut więcej pudru, korektora i bronzera wyszło im na dobre - pominę w 12 oczy ;)

    10 i 8 wyglądają z tego zestawienia najlepiej, oczywiście według mnie.

    Dla mnie 10 min od nałożenia kremu do odstawienia lusterka wystarczy, ale jak mam więcej czasu to i z godz posiedzę nie robiąc nic więcej niż wtedy kiedy poświęcam na to 10 min ;)
    Za to ilość kosmetyków przy tym lusterku  to istny ruski targ 

    :))
  • edytowano listopad 2012
    A tam mi to się najbardziej podoba ta a` la Hinduska.
     Problem pojawia się wtedy gdy ktoś makijaż taki własnie mocnowieczorowy robi sobie przed wyjściem do pracy albo po bułki na śniadanie....
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.