Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Dieta w Hashimoto

edytowano listopad 2013 w Kuchnia
Od długiego czasu choruje na Hashimoto. Przeczytałam dzisiaj, że jest w takim przypadku zalecana dieta bezglutenowa i bezmleczna... Czy może wiecie coś na ten temat? Podobno też bardzo dobrze wpływa dieta dr. Dąbrowskiej...
«134

Komentarz

  • Nie strasz ja też choruje na hashimoto....  ale kawa bez mleka.... :)
  • Nie strasz ja też choruje na hashimoto....  ale kawa bez mleka.... :)
    no kawa bez mleka też jest dla mnie niewyobrażalna...
  • edytowano listopad 2013
    Agnes77
    nie przesadzamy kobiety, trochę mleka do kawki musi być,  też tylko taką pijam,

    spróbujcie małymi krokami rezygnować z glutenu,  nabiału, jaj oczywiście,
    zresztą to nie oznacza wcale tak restrykcyjnego przestrzegania diety, tyle ile dacie radę
  • Aga
    jak Ci służą to zostaw, nic na siłę,
    gluten i tak podobno najmniej potrzebny

  • edytowano listopad 2013
    Nasza córka ma hashi, ale o diecie w szpitalu nic nam nie mówili. To zalecenie lekarskie?
  • edytowano listopad 2013
    Mnie w Hashi najbardziej brak sił na codzienność, tylko tyle,
    chociaż lekarki twierdzą, ze tarczyca nie ma z tym nic wspólnego, sama nie wiem, ale sił mam coraz mniej, najbardziej wstyd mi przy mężu i dzieciach
    : :-((
  • edytowano listopad 2013
    tebacha
    o diecie mało co mówią, trzeba samemu dbać o siebie

    rewelacją jest olej lniany,
  • @Karolinka - zacznij jeść kiełki.

    Mi naprawdę dają powera. Poziom energii wzrasta momentalnie.

    Jak nie jem to mam tak samo jak Ty - zero energii do życia.

    Jajek mi szkoda, bo mam naprawdę dobre - od swoich kur - koleżanka hoduje.
    A do odstawienia glutenu w całości dojrzewam - niestety nawet żytni i orkiszowy podrażnia mi jelito.
  • W przypływie sił próbuję z  kiełkami, dziękuję
  • Proszę bardzo - powiedziałabym nawet, że chce się po nich żyć ;)

    Jakby nie było budzą (się) do życia.
  • Pozdrawiam znad kawy z mlekiem sojowym :) Mozna tez bardziej smakowicie: np. z mlekiem kokosowym albo migdalowym.
  • edytowano listopad 2013
    o tej diecie bezglutenowej i bezmlecznej przeczytałam tutaj w odpowiedzi dietetyka:



    "Jeżeli przyczyną niedoczynności tarczycy jest schorzenie immunologiczne (np. choroba Hashimoto), to stosujemy dietę bezglutenową i bezmleczną."

  • Ale w czym dieta ma pomóc? Powstrzymać/spowolnić układ immunologiczny w dalszym niszczeniu tarczycy?
  • B. Kropka pisze w swojej książce, że Hashimoto można leczyć dietą, cyt."
    -zastosuj zalecenia programu" 6 kroków wyjścia z alergii"
    -dodatkowo uzupełnij następujące składniki odżywcze pochodzące ze źródeł naturalnych: wit. C,E, z gr. B, flawonoidy, selen, kw. tłuszczowe omega 3
    -spożywaj tylko co 4 dzień jodowane produkty takie jak ryby czy wodorosty
    -ruch 3x w tygodniu 30-45 min, spacer, bieg, nordic walking, jazda na rowerze, pływanie."
    Przy czym założenia programu 6 kroków... to m. in. dieta bezmleczna, bezglutenowa i bezcukrowa.
    Co do kawy to polecam Anatola zaparzanego w wodzie z dużym dodatkiem (pół na pół) mleka ryżowo-migdałowego.Pycha.....
  • Dieta stabilizuje działanie systemu odpornościowego.
  • dieta ewy dąbrowskiej leczy ta chorobę
  • Drodzy, przyłączam sie do Krzysztofa. Przy Hashimoto tylko dieta wegetariańska.
    Gdy stosowałam ją restrykcyjnie, od lekarzy dostawałam komentarze: kto Pani zdiagnozował to hashimoto? Obraz tarczycy w usg prawiłowy, przeciwciała raptem 2Xnorma, hormony prawie w normie...

    Nie wiem nic o glutenie i mleku, ale to by wyjaśniało ostatnio postęp hashi u mnie.

    Dlaczego vege? Bo mięso czerwone zawiera aminokwas: kwas sialowy, który wspiera reakcje autoimmunologiczne:
    http://magicsport.pl/news/zdrowie/mroczna,strona,kotleta,N231.html

    Od razu mówię, że w polemikę się nie bawię. Jeżeli kogoś to zainspiruje, fajnie, a Ci co chcą jeść kotelty, niech jedzą spokojnie dalej.

  • krzysztof12 - co to znaczy "leczy"? Proces autoagresji, który się rozpoczął, skierowany na jakiś organ nie cofnie się.
    Takie same dietetyczne cuda na kiju proponowali mi przy cukrzycy insulinozależnej i tu mi zalatuje tym samym. Ja jeszcze rozumiem spowalnianie procesu niszczenia, ale leczenie? Córka przyjmuje euthyrox 50mg, sprawdzamy krew i regulujemy dawki w razie czego. 
  • tebacha
    2 lata się łudziłam, hasi nie przeszła nie minęła, uspokoiła się po lekach i diecie i tyle w temacie
    tak to widzę
  • to juz pytania do dr  ewy dąbrowskiej  ja na twoim miejscu bym spróbował u jezus  
  • Po czym rozpoznaje się Hashimoto?
  • że żona staje się nie do zniesienia ;)
  • że żona staje się nie do zniesienia ;)
    Eeee... to nie mam. :D
  • Żony?
    Też. :D
  • edytowano listopad 2013
    Znalazłam cos takiego na chomiku, nie wiem na ile wiarygodne:

    DIETA HASHIMOTO



    UNIKAMY:



    1. Mleka i produktów mlecznych: mleko krowie, mleko w proszku, śmietana, maślanka, kefir, jogurty, sery, lody, bita śmietana, desery mleczne, serniki, czekolada mleczna, czekolada biała, masło itp. (Uwaga: często osoby uczulone nawet na mleko dobrze tolerują masło, obserwuj organizm lub wykonaj test na nietolerancję pokarmową. ). Osoby, które nie chcę całkowicie zrezygnować z nabiału powinny przynajmniej zrezygnować z serów żółtych i mleka krowiego.

    2. Glutenu i produktów pszennych (zawierają gluten), czyli głównie produktów złożonych z takich zbóż jak: pszenica, żyto, owies, jęczmień, orkisz tj.: chleb, bułki, makaron; kasza manna, kasza jęczmienna, kuskus, paluszki, opłatki, precle, gofry, drożdżówki, pączki, ciastka, ciasta, lody z waflami, chrupki pszenne, płatki śniadaniowe pszenne oraz sojowe/ryżowe i inne zawierające ekstrakt słodowy z jęczmienia; owsianki, otręby; proszek do pieczenia pieczywo chrupkie (uwaga na skład); piwo, napoje i inne produkty z dodatkiem słodu jęczmiennego, większość sosów sojowych; pokarmy ze skrobią modyfikowaną; sosy zagęszczane mąką; paluszki rybne, panierowane produkty mięsne, frytki, hamburgery, pizza, kebab, pitta, kluski, pierogi, naleśniki; większość wędlin, zupy w torebkach. Osoby, które nie chcą całkowicie rezygnować z produktów zbożowych powinny przynajmniej spożywać produkty z mąki pełnoziarnistej, jak najmniej przetworzone, z jak najmniejszą ilością dodatków.

    3. Soi (zmniejsza wchłanianie hormonów; wolotwórcza; chociaż niektóre źródła nie wykluczają całkowicie jej spożycia)

    4. Cukru rafinowanego, słodyczy, napojów słodzonych

    5. Wysoko przetworzonego pożywienia

    6. Kofeiny, alkoholu, napoi typu cola, używek.

    4. Orzechów ziemnych (wolotwórcze, często uczulają)

    5. Tłuszczów nasyconych: Margaryna, tłuszcze typu trans; produkty smażone.

    6. Jodowanej soli ze sklepu (dodaje się do niej szkodliwego aluminium; które gromadzi się w ciele)

    7. Herbaty czarnej (zawiera szkodliwy fluor)

    8. Napoi gazowanych (zawierają szkodliwy fluor, mnóstwo dodatków osłabiających i ogłupiających organizm i układ odpornościowy)

    9. Papierosów (zawierają metale ciężkie, blokują pracę tarczycy i wytwarzanie hormonów)

    10. Fluoru i chloru (należy w miarę możliwości kupować pasty bez fluoru i nie pić fluorowanej ani chlorowanej wody; fluor i chlor są szkodliwe dla pracy tarczycy i odkładają się w organizmie).





    OSTROŻNIE Z:

    Rybami: Chociaż generalnie przy Hashimoto zalecane są ryby morskie, ze względu na zawartość kwasów Omega 3, to jednak większość dostępnych ryb jest zatruta metalami ciężkimi, głównie rtęcią (zwłaszcza hodowle łososia są bardzo kontrowersyjne, kupujemy tylko łososia dzikiego w sklepach ekologicznych z dobrych, naturalnych hodowli).
    Wodorostami morskimi, algami: Zawierają jod, a organizm chorego na chorobę Hashimoto może negatywnie zareagować na zwiększone spożycie jodu. Poza tym takie wodorosty jak kelp (krasnorosty) są często zanieczyszczone metalami ciężkimi.
    Produktami wysokowęglowodanowymi: cukier i produkty wysokowęglowodanowe zaburzają równowagę bakteryjną w jelitach, sprzyjają przerostowi candidy, co znacznie pogarsza symptomy chorobowe i ma poważne konsekwencje zdrowotne.
    Wędlinami: bardzo często zawierają gluten, laktozę i szkodliwe dodatki. Zaopatrywać się tylko w jak najbardziej naturalne.
    Przyprawami: zwłaszcza mieszkankami przypraw. Wystrzegamy się takich dodatków jak: gluten; laktoza; mąka pszenna; glutaminian sodu i inne szkodliwe konserwanty i dodatki. Najlepiej kupować osobne przyprawy i samemu je mieszać ze sobą.
    Produktami zawierającymi tiomocznik (antyhormon tyroksyny): truskawki;kapusta, marchew; orzeszki ziemne, brzoskwinie, gruszki, soja, szpinak, rzepa, brukselka, brokuły, gorczyca, musztarda. (Nie należy jednak przesadzać i pamiętać o tym, że marchew np. ma dobroczynny wpływ na układ odpornościowy i właściwości przeciwgrzybiczne, przeciwpasożytnicze oraz przeciwbakteryjne).




    ZALECANE:

    Dużo dobrej jakościowo wody
    Surowe i gotowane warzywa
    Orzechy i nasiona: brazylijskie (źródło selenu), migdały, orzechy włoskie, laskowe, nerkowca, nasiona: słonecznika, dyni, piniowe, sezam (bogate źródło wapnia).
    Czerwone i białe mięso, jaja i produkty białkowe; awokado; banany – źródło tyrozyny, potrzebnej do produkcji hormonów tarczycy.UWAGA: niektórzy odradzają spożywanie mięsa z powodu na wysokie zatrucie hormonami i antybiotykami lub z innych względów (np. etycznych). A jednak w wielu miejscach znalazłam wzmiankę o korzystnym wpływie spożywania dużej ilości białka przy chorobach tarczycy.
    Ryż brązowy (źródło tryptofanu; białka; usuwa z organizmu szkodliwe metale)
    Owoce: źródło przeciwutleniaczy, witamin, minerałów i flawonoidów; szczególnie zalecane są banany (wspomniane źródło tyrozyny), ananasy (źródło bromeliny, enzymu, który sprzyja regulacji wagi ciała i zmniejsza stany zapalne); morele; czereśnie, owoce jagodowe (jagody, maliny, jerzyny, porzeczki itp.; truskawki nie zawsze są zalecane bo zawierają tiomocznik – antyhormon tyroksyny), arbuzy, cytryna (właściwości detoksykujące); jabłka (pektyna; właściwości oczyszczające); żurawina (właściwości przeciwbakteryjne; silny przeciwutleniacz)
    Dobrej jakości ryby morskie (źródło nienasyconych kwasów tłuszczowych, właściwości przeciwzapalne)
    Jaja (źródło białka i aminokwasów)
    Cieciorka (źródło cynku i aminokwasów); soczewica (źródło L-tyrozyny, wzmacniającej mózg i układ nerwowy).
    Awokado: wysoko odżywcze
    Quinoa (zaliczane oficjalnie do ziaren; bardzo wysoko odżywcze, lekkostrawne; bomba proteinowa; nie uczula; można kupować w postaci ziaren do gotowania – są one bezsmakowe, przyjmują smak potrawy, ale bardzo pożywne).
    Amarant (zawiera dużo cennych składników odżywczych; lekkostrawny; raczej nie uczula; zawiera więcej wapnia i magnezu niż mleko oraz stanowi bogate źródło żelaza).
    Tłuszcze: oliwa z oliwek, olej kokosowy (działanie przeciwzapalne), olej lniany (wszechstronne, korzystne działanie na organizm: wzmacnia; odżywia, dobrze działa na błony śluzowe itd.).
    Przyprawy: kolendra (pomaga odtruć organizm z rtęci); kurkuma (działa dobrze na wątrobę przy Hashimoto); imbir (stymuluje układ pokarmowy); oregano (właściwości przeciwgrzybiczne); natka pietruszki (właściwości oczyszczające; bogata w składniki odżywcze, zwłaszcza potas); rozmaryn (silny przeciwutleniacz; sprzyja trawieniu tłuszczy; efekt oczyszczający);
    Zielona herbata
    Pokrzywa (w formie herbat, soków; dodatek do potraw; wpływa kojąco i odżywczo na cały organizm oraz zmniejsza reakcje alergiczne).
    Tzw. Super-pożywienie tj.: Spirulina, chlorella (odtruwają z metali ciężkich, dobre źródło białka, żelaza i witamin z grupy B). UWAGA: zawierają jod; większość źródeł odradza.
    Siemię lniane (świetnie działa na błony śluzowe, sprzyja dobrej pracy jelit, a w chorobach autoimmunologicznych niezwykle ważne jest dbanie o prawidłową pracę układu pokarmowego)




    PRODUKTY KONTROWERSYJNE

    Kapusta, brokuły, kalafior i brukselka – TYLKO W POSTACI GOTOWANEJ i w umiarkowanych ilościach. Uwaga!: Niektóre źródła podają, że brokuły, kapusta, brukselka, kalafior, jarmuż, szpinak, brukiew, soja, fasole pogarszają pracę tarczycy i należy się ich wystrzegać. Inne zaś (patrz Sandra Calbot „Holistyczne leczenie chorób tarczycy”) podają, że warzywa te nie mają szkodliwych właściwości, gdy są spożywane w postaci gotowanej. Obserwuj swój organizm.
    Kukurydza, proso (kasza jaglana) – TYLKO W POSTACI GOTOWANEJ i w małych ilościach. Osobiście jestem fanką kaszy jaglanej, jako produktu łagodzącego stany zapalne, o kojących właściwościach dla układu pokarmowego; jest zasadotwórcza, nie zakwasza organizmu; jest bardzo odżywcza i zawiera dużo białka).
  • Na tym chomiku z awatara znalazlas? :P
  • Znalazłam cos takiego na chomiku, nie wiem na ile wiarygodne
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.