Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Świński francuski, czyli co powiedziała świnka Peppa i inne francuskie problemy językowe. Zapraszamy

135

Komentarz

  • Niemieckiego nie trzeba znać, by powtórzyć w miarę bez błędu co ktos powiedział. Ja przynajmniej słyszę niemieckie, a uczyłam się krótko, pół roku i było to dawno. Syn przerobił parę lekcji niemieckich z jakiejś strony (nie pamiętam nazwy) i jakoś nie narzekał, wymawiał słowa dobrze. Z tym francuskim to jakiś koszmar.
    Ja jestem antytalent językowy, a zresztą nie ciągnie mnie do języków, nie lubię. Wystarczy mi angielski. Kiedyś próbowałam z norweskim, gramatyka jest fajna, nawet by się dało nauczyć, ale słowa jakieś przydługie i jezyk się plącze.
    Starsza pani sąsiadka, Szwajcarka uczy się teraz chińskiego, bo mówi, że Alzhaimera nie dostanie, a zna, poza francuskim i niemieckim oczywiście, hiszpański i włoski. No i biegła jest w angielskim, wszak tu mieszka od lat.
  • @manna nie wiem. Ale program dobry jest, bo wszystko jest mowione przez francuzow. A moze to wlasnie wada ;) bo to wszystko sie zlewa w jakas calosc. W niemieckim jednak slyszysz wyrazy poszczegolne, we francuskim niekoniecznie. Ale walcze dalej :)
  • @Maciejka piec, pietnascie piedziesiat, tu masz gorzej do zrozumienia niz po francusku.

    Cinq
    Cinquante, dodajesz do uante

    a quinze, to dla wszystkich poczatkujacych trudna liczba, cos jak sroda w angielskim

    zapisac kilka razy i powtarzac powtarzac

    nachodza na siebie wyrazy, to stwarza pewna trudnosc, ale po dluzszej nauce, to tez sie wylapuje

    sa tez zasady do czytania

    jak Ci tak bardzo @Maciejka nie pasuje ten jezyk, to moze faktycznie przerzuc sie na wloski

    w ten sposob mozna tylko innych zniechecic

    i moja teoria jest tak: dziecko przed angielskim powinnno sie nauczyc niemieckiego lub francuskiego, bo potem jest coraz trudniej, a nie dlatego, ze jezyk trudny, nie, raczej dlatego, ze jezyk wymagajacy duzo nauki na pamiec.

    @szczurzysko, w wymowie nie pomoze lacina, ale w slownictwie jak najbardzie.
  • edytowano luty 2015
    To ja , założycielka świńskiej dyskusji :)
    babbel fajny

    @Maciejka , @szczurzysko

    Pod spodem macie link do kilku darmowych lekcji. W którejś z pierwszych lekcji przysyłają tabelkę tych wszystkich zbitek słownych z fonetycznym, polskim zapisem. Nie mówię, że mi od tego łatwo, ale przynajmniej jak patrzę na babbel, to rozumiem , dlaczego to brzmi całkiem inaczej niż w języku polskim. Jak się wkuje , to jest lepiej

    http://www.twojfrancuski.pl/

  • @Maciejka , może się będziemy jakoś wzajemnie motywować?
  • @MonikaN no to poznalam jezyki w zlej kolejnosci ;) Najpierw byl angielski, pozniej niemiecki, na koncu francuski. Ale nie dam za wygrana, chce przynajmniej ten kurs podstawowy skonczyc i zobacze.

    @MartynaN ja juz mam motywacje - dostep do kursu wykupujesz na miesiace. Im szybciej sie nauczysz, tym mniej placisz :D
  • @Maciejka, nie ze w zlej, nie o to mi chodzilo. po prostu dla wiekszosc ludzi doroslych ,ktorych znam uczenie sie francuskiego jest trudne, podczas gdy zawsze porownuja z angielskim, ze on taki latwy....

    a wniosek jest prostu, latwiej sie uczyc w mlodszym wieku, podstawowka pozna, gimnazjum czy liceum. umysl jest wtedy bardzo chlonny.

    i z reguly te osoby uczyly sie angielskiego od podstawowki do studiow praktycznie, nie dosc, ze umysl chlonniejszy, to i mnostwo czasu na nauke, a potem biora sie za francuski i jest trudno...

    ale sytuacja zyciowa i fizjologiczna inna

    w kazdym razie @Maciejka, zycze Ci powodzenia w nauce i zeby sie udalo w praktyce na wyjezdzie troche francuskiego uzyc!

    (chocby to ekafesilwuple ;) )
  • Dzieki! Koniecznie chce zamowic sobie w knajpie te cacahuetes i zobaczyc, czy ktokolwiek zrozumie =))
  • Ale rzeczywiscie zawsze mialam problemy z nauka na pamiec. Dlatego lubie matematyke :D Chociaz tabliczka mnozenia czasem jeszcze straszy ;)
  • :)

    widzisz ja za to lubie jezyki obce, a z matma ten tego, bez komentarza ;).

    a dokad jedziecie tym razem do FR?
    jakie miasta?
  • Nie potrafie wymowic tej nazwy :))
    Chociaz sie domyslam:
    Aix (wymawia sie jak six, czyli bedzie ais?) de provence
  • Z angielskim może być też łatwiej, bo często go słyszymy. Nie bez znaczenia jest to, że w Polsce w filmach są lektorzy a nie ma dubbingu. Jeszcze lepiej jest np. w Finlandii, bo tam nie ma nawet lektora, są napisy, nawet w telewizji. Podobno dlatego tam ludzie tak dobrze mówią po angielsku. W każdym markecie z kasjerem można się dogadać.
    Dla mnie angielski jest trudniejszy, bo nie ma w nim reguł czytania, we francuskim chociaż skomplikowane, ale są. Poza tym np. czasy francuskie są dużo łatwiejsze.
    Najtrudniejszy jest dla mnie z tych języków niemiecki. Gramatyka do pojęcia łatwa, ale zdolność płynnego mówienia przychodzi późno. Zwłaszcza dla osób, które chciałyby mówić poprawnie gramatycznie. We francuskim szyk jest zupełnie naturalny. Nie ma odmiany przez przypadki. Szybciej zaczyna się mówić. Może nie tak pięknie jak Francuzi, ale zrozumiale i w miarę poprawnie.
  • @manna zadziwiasz mnie!
  • Że tak się upieram przy tym francuskim? ;)
  • @Maciejka Egzaprowas, tam gdzie a mow nasza a z ogonkiem (nie moge dac pl znakow).

    btw to jest jedno z tych slow co sie lacza ;).

    aix-en .....


    @manna, tak pewnie to tez wplywa na plynnosc w angielskim i na mimowolne przyswajanie slownictwa.

    ale ten wiek uczacego sie ma rowniez duze znaczenie..
  • @manna ze angielski, czy niemiecki trudniejszy. Ale moe rzeczywiscie za duzo mozgu juz wysiusialam ;)

    @MonikaN nazwa tego miasta to gwozdz do trumny... :-t
  • edytowano luty 2015
    No jak moze z "aix en" wyjsc "egzą"? No jak???
  • Maciejka zmień plany wakacyjne- wybierz łatwiejsze miasto w wymowie
    Np. Pcim :))

  • To moze zle wybraliscie miasto wakacyjne?
    taki dialog:
    - gdzie byliscie na wakacjach?
    - nie moge tego wymowic

    ;)

    Maciejka nie chodzi o zadne siusianie tylko o naturalne predyspozycje ludzkiego mozgu. no lepiej chlonie w nastolectwie, a im czlowiek starszy tym gorzej...

    nic odkrywczego tutaj nie ma

    no moze wyjsc, taki jest francuski, takie sa zasady, w angielskim tez jest mnostwo slow, ktore bym czytala inaczej i brak w wymowie jakiejkolwiek logiki i zasad.
  • Strach we Francji wypadek miec, albo pogotowie wolac... ;)
  • taki sam strach jak wszedzie...

    lepiej wypadku nie miec... nigdzie
  • - gdzie pani sie znajduje?
    - w ais en prowans
    - dobra juz jedziemy
    I jada do Paryza ;)
  • Zgadzam się z Moniką, zasady wymowy francuskiej są super logiczne, w przeciwieństwie do angielskiego.
    Tabelka z wymową jest np. też tu:
    http://phonetic.blogspace.fr/r39489/Les-sons-du-francais/
    dość kompletna.
    Tak naprawdę wymowę ogromnej części wyrazów można za pomocą takich tabelek wyjaśnić.
    Aix-en-Provence
    ai=> e
    x=> ks (Ja Aix-en-Provence bym wymówiła eksą a nie egzą)
    en=> ą
    prov=> prow
    en=> ą
    c+samogłoska =>s
    e na końcu => nieme
  • Do nauki koniugacji i liczb polecam ta strone:
    http://www.cactus2000.de/uk/index.php
    Siermieznie wyglada, ale dobrze dziala. I ma fajne opcje nauki: od latwiejszych (flash cards) do trudniejszych (pisanie).
  • Proszę o odmienienie przez osoby habiter i appeller(?) z przeczeniem i w zwykłej formie oraz w szyku pytającym. Bo chyba coś mylę z apostrofami.
  • I jak z tym Frenchem...?
    Zrobiłam mężowi słownik minimum. Je suis Polonais. Je habit a Lodz...(nie pamiętam pewnie dobrze pisowni...) itp.
  • @Isako, Ty we frankofońskim kraju jesteś????

    U nas trochę temat na czasie...Pan Bóg nie przestaje nas zaskakiwać.
  • Martyna, voilà:

    je m'appelle
    tu t'appelles
    il s'appelle
    nous nous appelons
    vous vous appelez
    ils s'appellent

    m'appelle-je ?
    t'appelles-tu ?
    s'appelle-t-il ?
    nous appelons-nous ?
    vous appelez-vous ?
    s'appellent-ils ?

    je ne m'appelle pas
    tu ne t'appelles pas
    il ne s'appelle pas
    nous ne nous appelons pas
    vous ne vous appelez pas
    ils ne s'appellent pas

    j'habite
    tu habites
    il habite
    nous habitons
    vous habitez
    ils habitent

    habite-je ?
    habites-tu ?
    habite-t-il ?
    habitons-nous ?
    habitez-vous ?
    habitent-ils ?

    je n'habite pas
    tu n'habites pas
    il n'habite pas
    nous n'habitons pas
    vous n'habitez pas
    ils n'habitent pas

    Skopiowałam to ze sptrony
    http://leconjugueur.lefigaro.fr/conjugaison/verbe/habiter.html
    Tylko na niej czasem jest błąd w pierwszej osobie l.poj (czasownik z akcentem)
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.