Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Z serii: Co podać gościom....

1246

Komentarz

  • Ja Cię, twarożek ze śledziem. Ani chybi wszystkie w ciąży ;)
  • @Elunia - 40 krokietów moi by zżarli za jednym przysiadem i zapytali, co będzie na obiad :-(
  • Ależ się naczytałam i zainspirowałam :)
  • Nigdy nie wiedziałam jaka różnica między żurkiem a barszczem.
    A jak robicie jedno i drugie?
    Ktoś chciałby się podzielić przepisem?
  • Na oko robię. Gotuję jarzynową z kiełbasą i na koniec zalewam żurem i przyprawiam obficie czosnkiem i majerankiem.
  • @Katarzyna ja mam tylko dwie nastolatki i do tego dbają o linię. Ale barszczyk też był "sytny" z kartofelkami, fasolką i tartymi buraczkami.
  • W tym tygodniu upieklam kurczaka i smazylam nalesniki i tyle.

    Mega oszczędności, ale jakim.kosztem, trojka.w niedyspozycji brzusznej.

    Jeszcze na.jutro mi tej.kury zostalo...
  • @Namorowa, nie - to osobno: twarożek ze ścipiorkiem w jednej misce, a śledź w śmietanie w drugiej. Śledzia zjadł mąż. :)
  • @Elunia - u mnie dziewczyny dwie i całkiem małe jeszcze (7 i 5). Chude są całkiem, choć jedzą niewiele mniej niż starsi bracia. U nas nawet ES (1,5 roku) potrafi zjeść taką ilość, że dorosły by się przejadł. Najmniej jemy ja i mąż. No, i jeszcze nasza "przerośnięta nastolatka przysposobiona" też je oszczędnie. A całe nieletnie towarzystwo żre ogromne ilości.
  • Nasze pieczone po Skatarzynowemu ziemniaczki też miały wzięcie :) a pyrki ze śledziem uuuwielbiamy, ale tylko mąż i ja, robię ostatnio wg teściowej :) czyli śledź z drobno pokrojonym jablkiem i cebulką w gęstej śmietanie. Planowałam na Wielki Piątek ale przecież to będzie wyzerka a nie post:(jak rozwiazujecie tę kwestię? Czy tylko o chlebie i wodzie?
  • U nas Popielec i Wielki Piątek jest o sałatce jarzynowej. Dzieci nie przepadają, to mają umartwienie.
  • Co kraj to obyczaj - u nas ta sałatka nazywa się "święta-wesela-pogrzeby" i jest nieodłącznym elementem świętowania ;-)
    A w Wlk Piątek nie gotuję obiadu, odkąd dzieci podrosły. Maluchom robiłam zwykle jakąś zupkę
  • U nas dzieciaki nie lubią, więc jarzynowa jest trzy razy do roku - oprócz wspomnianych jeszcze w Wigilię - w ten sposób zapewniam sobie czas i spokój na przygotowania do wieczerzy - jak mi które przychodzi, że głodne, to odsyłam do gara z sałatką.
  • Nalesniki dla dzieci, 4 nalesniki styka.
    Nas malo.
    My najczęściej nic, albo chleb i woda.
  • 4 naleśniki... Nawet mnie nie denerwuj! :((
  • to chyba takie bardzo grube nalesniki. jak omlety :P
  • 4 naleśniki... To mój 3 latek by wsunął..
    Jak robię naleśniki to stoję 40min i smażę. Ale sama bardzo tez lubie :-)
  • naleśniki? weź minimum dwa litry ciasta, dwie patelnie i do dzieła :)
  • edytowano marzec 2016
    @Katarzyna, moi jedzą po 1 w porywach do 2.

    Chleb 1 kromka na śniadanie i męczą nie raz do południa te kromke.

    Moi, malo jedzą. Ja, smaze najczęściej ze 20 minut, bo dla mnie i Męża jeszcze i dodatkowo na drugi dzien Mąż ze 4 bierze do pracy, tak z 12 wyjdzie na raz, ale nas jest czwórka tylko.
  • edytowano marzec 2016
    @Honorata, nie są grube, klasyczne, typowe.
    Z mąki pszennej pelnoziarnistej, albo orkiszowej.

    Zapraszam na ocenę i degustacje ;).

    Edit: moze ta maka ma znaczenie? U babci jedza po 2-3, ale tam typowa biala maka.
    A moze sa po prostu malozerni i tyle :).
  • Małożerni!
    U nas naleśniki tylko z orkiszowej pełnoziarnistej. 10 na głowę mogą zjeść i wołać o jeszcze.
  • edytowano marzec 2016
    I jeszcze @Katarzyna i @Skatarzyna, to nie ma co porównywać i się denerwowac, padlo pytanie o Wielki Piątek, u nas się zamyka w 4 nalesnikach, z tym, ze dorośli nie jedzą.

    Porównywanie rodziny z 2 dość malych dzieci do rodziny 8 i więcej osobowej nie ma sensu, jasne jest, ze wiecej ciasta.zuzyjecie, dluzej smazycie, bo i zapotrzebowanie wieksze.

    Jak Bog da, to moze za kilka lat wydluzy się i u nas smażenie nalesnikow, czego z całego serca pragnę :).
  • Ale się nie denerwuję - tylko unas naleśniki to luks danie, nawet bezmięsne wersje specjalnie postne nie są, w piątek dostaną jakąś zupę.
  • Moj 7 latek wsuwa 6 lub 7 naleśnikow na raz, slabo mijak na to patrze
  • jakbym chciała dzieci postnie poumartwiać to bym im dała makaron ze szpinakiem albo zieloną zupę krem :P
  • moje makaron ze szpinakiem mogą świątek-piątek ;)
  • Katarzyna , dawaj im codziennie po porządnym kotlecie zamiast suchej kaszy z marchewką to może się zapchaja na dłużej ;-)
    Swoją drogą , tez nie wiem gdzie te dzieci to mieszczą. Ja po dwóch nalesnikach jestem najedzona po uszy, a resztę z gara ciasta oni pochłaniają
  • Dobra, mam golonkę i nóżki wieprzowe. Kto ma dobry przepis na galaretkę? Głównie o przyprawy i proporcje mi chodzi;)
  • A.ja dzis kupilam agar, te będzie galaretka ma Swieta hihi

    Nalesnik bedzie suchy, postny.
  • O, na Wielki Piątek zaserwuję im zupę. Tylko jeden syn lubi zupy, reszta nie tyka.

    A tak w ogóle to podziwiam, jak komuś jeden kurczak starcza na obiad i jeszcze zostaje na kolejny dzień... Mąż stwierdził, że jednym się nie najadamy i mają być dwa...
    Fakt, że z tego drugiego potem oskubuję resztę mięsa i jest na kolejny dzień, ale to już nie jest kwestia wielkości rodziny, bo sąsiadom wystarcza jeden, a tam w zaludnieniu niewielka róznica.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.