Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Kolejna ciąża po 40

MIłe Panie, kto podzieli się ze mną doświadczeniem....Jak przygotowywałyście się do kolejnej ciąży po 40 r. ż. Czy inaczej niż wcześniej? Pytam, bo planuję powitanie 5 potomka i zastanawiam się jak się przygotować?
«134

Komentarz

  • nie przygotowywałam się do ciąży...
    Podziękowali 2Asiolek76 Jadwiga
  • Brałam wcześniej kwas foliowy ale nie rodziłam po 40 :(
    Podziękowali 1Asiolek76
  • Dopóki nie przyjdzie menopauza, to cały czas trzeba być przygotowanym na ciążę... Niespodzianki chodzą po ludziach :)
    Nie jeść byle czego, w miarę możliwości (śmieciowe jedzenie), nie palić, nie upijać się...

    Przygotowywanie się do ciąży rozumiem jako zakończenie kuracji lekami, które mogą zaszkodzić w ciąży, ewentualnie zmianę przez lekarza tych leków na nieszkodzące.
    Podziękowali 2Asiolek76 renataka
  • Koniecznie kwas foliowy. No i dobra forma ogólna ;)
    Podziękowali 1Asiolek76
  • nie biorę kwasu foliowego - nie mam niedoboru, nie jestem w grupie ryzyka (nie palę, nie łykam antyków itp.), zdrowo się odżywiam - wystarczy

    najmłodszą rodziłam w wieku 40. lat - pilnowałam swojej tarczycy i cukrów - i wystarczyło
    Podziękowali 1Asiolek76
  • edytowano lipiec 2016
    No ale nie każdy ma dobry poziom kwasu foliowego we krwi a bardzo ważna jest profilaktyka wad cewy nerwowej.
    Edit - ponadto w ciąży wzrasta zapotrzebowanie na kwas foliowy o około 20% więcej niż przed ciążą a najważniejsza dla wad cewy nerwowej jest właśnie pierwsze 4 tygodnie od zapłodnienia.
    Podziękowali 1Asiolek76
  • A ja słyszałam, że branie kwasu foliowego zwiększa częstotliwość występowania wad u dzieci. podobno są na to badania jakieś. Chodzi o to że organizm wtedy podtrzymuje ciąże z wadami rozwojowymi, które w normalnym wypadku (bez suplementacji) były by się nie utrzymały.
    Podziękowali 1Asiolek76
  • Kwas foliowy brałam tylko w pierwszej ciąży. Pozostałe dwie ciąże zaplanowałam ( :P ) na jesień kiedy mam najwyższe poziomy witamin. W ciążę z córką i synem zaszłam we wrześniu a urodziłam w czerwcu, po sezonie grypowym kiedy nie trzeba ubierać noworodka w grube kombinezony itp. Nie bez przyczyny wiele większych ssaków ma ruję jesienią a młode rodzą się na wiosnę. Czasem warto naśladować naturę.
    Podziękowali 1Asiolek76
  • Jakie to proste...
    Podziękowali 1Asiolek76
  • =)) dobre
    W takim razie ja jestem bardzo naturalna bo wszystkie moje dzieci wiosenne
    Podziękowali 1Asiolek76
  • @Hanq - bardzo proszę o źródło, bo ciekawe rzeczy, a pierwsze słyszę.
    Za to jest wykazane, że suplementacja kwasu foliowego przed ciążą i w I trymestrze zwiększa częstotliwość ciąż mnogich.
    Podziękowali 2Asiolek76 Katia
  • Oj tam , poród w czerwcu znowu z innych względów nie za fajny - łatwiej wyjechać gdzieś dalej z kilkumiesięczniakiem niż z noworodkiem ;) Tym bardziej ,jak jest to kolejna ciąża po 40-stce , bo starsze dzieci chodzą do szkoły i mają wakacje latem
    Podziękowali 1Asiolek76
  • A zamiast łykać kwas foliowy można np. pić smoothisy z natki pietruszki czy coś w tym guście , na hemoglobinę kwas buraczany itp. . Tak robiłam w piątej ciąży ,jak w k0ńcu zmądrzałam
    Podziękowali 1Asiolek76
  • lepiej rodzić w czerwcu niż przełom sierpnia/września - wtedy to dopiero człowiek jest uziemiony...
    Podziękowali 1Asiolek76
  • Znaczy, przynajmniej ja, jak już przy końcówce się toczę zamiast chodzić. I to dostojnie się toczę.
    Podziękowali 1Asiolek76
  • @Asiolek76, czy Ty jesteś już w ciąży czy dopiero ją planujesz?
    Podziękowali 1Asiolek76
  • @tymka, ja kolejne będę miała z końcalata :) Już trzecie.Fakt, nie jest łatwo. Ale..
    nie trzeba odzieży nie wiem jakiej
    niezakładasz paskudnych rajtek na brzuch
    rodzisz sobie i jeszcze otulaczy, ocieplaczy i śpiworków nie trzeba
    opału robić nie musisz :)) - w połogu nielzja;)
    i jeszcze wiele innych fajnych rzeczy pt.
    nie musisz nad jeziorem z dziećmi wysiadywać
    po świecie urlopować specjalnie mocno się nie musisz
    i mogłabym tak w nieskończoność

    tylko u nas żadna ciąż nie była "planowana". Bóg dał a my bierzemy z podziękujem
    Podziękowali 2Asiolek76 manatta
  • @Katarzyna słyszałam o tym w jednym z webinairów dietetyczki Iwony Wierzbickiej. Jak będę miała więcej czasu to poszukam, w którym, bo teraz odgruzowuje mieszkanie po wakacjach.
  • @Hanq - będę bardzo wdzięczna, jeśli znajdziesz źródło.
  • A propos dietetyczek, to ostatnio specem od diety w ciąży jest żona Lewandowskiego, która oczywiście dzieci nie ma, za to ma sklep online z liofilizowanym szpinakiem i innymi cudami :smile:
  • @Bea podoba mi się takie spojrzenie na sprawę ;)
  • @Katarzyna znalazłam to sa skróty z webinarium, całość jest niestety płatna. Od około 4 minuty jest wspomniane choć warto cały skrót posłuchać.
  • @ Katarzyna i co myślisz i tym kwasie? Bo kandydat na ołtarze zdaje się odkrył negatywny wpływ jego niedoborów na dziecko?
  • Jeszcze muszę poszukać i pomyśleć. Ja od początku mam wątpliwości, co do konieczności suplementacji, bo ja, generalnie, ostrożnie do takich rewelacji podchodzę.
  • Liofilizowany szpinak.  Smacznostka. 
  • Adresik.sklepu z tym przysmakiem?
  • @E.milia Healthy plan by Ann https://dieta.hpba.pl/shop

    Ale to chyba w ramach rozrywki :) zwróć uwagę na plany diet, które "zawierają posiłki z Trójkąta Mocy"...
    Podziękowali 1E.milia
  • dziękuję za wszystkie informacje ;-) bardzo przydatne. Trawię je teraz. mammamia
     planuję. TYlko się boję. Mamy juz czworo dzieci, w tym bliźnieta. I zamarzyło nam się na starość jeszcze jedno....TYlko się boję ja.
  • Odświeżam. Mam na karku prawie 41, troje dzieci w wieku 10, 12,14 i dopiero teraz otwartość na kolejne :D tymczasem od maja starania bez skutku. Normalnie to byłoby normalne gdyby jednak nie wiek. Czy macie podobne doświadczenie, że po 40ce zaczęłyscie starania o dziecko i udało się urodzić bebe (może nawet więcej niż 1)?
    Podziękowali 1Isako
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.