Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Edukacja Domowa

145679

Komentarz

  • Wiem :) A gdzie załatwialiście publiczną? Bo coś kojarzę, że straszne kolejki etc.? Roazumiem, że Wasze dziewczyny nadal sobie chwalą?
  • Chwalą.zadzwoń jutro co? Albo przyjdź?
  • A czym się wyróżnia to LO w Grodzisku? @Skatarzyna ?
  • To filia szkoły w Koszarawie.
    Podziękowali 1Gosia5
  • Mają jakieś zajęcia dla licealistów?
  • Mają. Takie bardziej towarzyskie w grupach. Ale merytorycznie też ponoć coś oferują. ;)
    Moim się podoba i pewnie młodzież męska też pójdzie tą drogą.
  • Jak często są te zajęcia i według jakiego klucza tworzą się te grupy? Czy różni się ta szkoła od np Moracza, gdzie po prostu są egzaminy?
  • Spotkania raz na 2 tygodnie. Dwie grupy są w Warszawie. Klucza nie znam. Roczniki różne. Szkołę polecam. Od września drugiego syna posyłam.
    Podziękowali 2Skatarzyna Gosia5
  • Dziewczyny, napiszecie coś więcej o tych spotkaniach?
  • We wtorki. Od rana do popołudnia. A potem moja Zosia z Józkiem Katarzyny idą na frytki.
    Albo nie ;)
  • Dobrze, ale co jest na tych spotkaniach? Coś zorganizowanego, szkoła daje miejsce?
  • Chciałam się przywitać :). Uczę dwóch drugoklasistów, 10 i 8-latka. Starszy z niepełnosprawnością sprzężoną, więc jest to bardziej połaczenie terapii i nauki oraz walka o przezwyciężenie trudności rozwojowych, młodszy bardzo zdolny i świadomy swoich talentów, co generalnie jest super, ale bywa i trudne momentami. Podlegamy pod Koszarawę i powoli zaczynamy już szykować się do egzaminów 25 i 26 maja. W tym roku zdajemy w Krakowie, bo znacznie bliżej.
    Podziękowali 1Wela
  • Skatarzyna powiedział(a):
    We wtorki. Od rana do popołudnia. A potem moja Zosia z Józkiem Katarzyny idą na frytki.
    Albo nie ;)
    Do południa? Mój syn wraca do domu ok. 17.
    Frytki to jakiś rytuał chyba w te wtorki. W każdym razie, dla Józefa obowiązkowy punkt programu.
    Podziękowali 1Gosia5
  • @Katarzyna, napisz coś o tych spotkaniach, dobrze?
  • edytowano kwiecień 2019
    Po-po-łudnia.
    Zimą to już jakby wieczór. 

  • Ania D. powiedział(a):
    Dobrze, ale co jest na tych spotkaniach? Coś zorganizowanego, szkoła daje miejsce?
    Różne atrakcje są. Czasem zaproponowane przez tutora, a czasem przez uczniów. Z tego, co pamiętam byli:
    - na wystawie sztuki dadaistycznej
    - na nowatorsko ujętym przedstawieniu jakiejś komedii Moliera
    - w biurze Googla
    - na lodowisku
    - na ściance wspinaczkowej
    - w kinie
    - w ogrodzie botanicznym na zajęciach
    Mają też spotkania z ciekawymi ludźmi - np.:
    - z szkolącymi z zakresu pierwszej pomocy
    - ze świecką misjonarką, która doświadczyła cudu uzdrowienia
    - z trenerką od jakiejś dziwnej gimnastyki, po której mojego wyspirtowanego bardzo syna wszystko bolało.
    Ale, przede wszystkim, inspirują się wzajemnue, bo to wszystko fajne dzieciaki z pasjami różnymi.
    Podziękowali 4Skatarzyna Ania D. Gosia5 Mle
  • Dziękuję. Czyli jest tutor, który to wszystko ogarnia. Super.
  • W Warszawie dwóch. Dwoje.
    Podziękowali 1Ania D.
  • Mają stały lokal?
  • Nie, Bracka najczęściej, ale bywa różnie.
    Podziękowali 1Ania D.
  • edytowano kwiecień 2019
    Mamy pierwszy egzamin córki za dwa tygodnie, potem w maju angielski jeszcze. To tylko pierwsza klasa ale sama nie wiem czy ona coś umie. Pewnie tak, ale mam wrażenie że to wszystko takie chaotyczne.  :| 


  • @Skatarzyna , Bracka w Warszawie? I kim jest tutor? Czy sa jakieś opłaty?
  • Opłat brak. Wszystko idzie w ramach subwencji oświatowej.
    Pierwszym tutorem jest p. Dżemila Sulkiewicz (coś w necie znajdziesz). Drugi tutor, to młodzieniec o imieniu Mateusz pasjonujący się wspinaczką. Tyle wiem. Może się kompromituję, jako matka licealisty, który jest w to zaangażowany, ale czasem lubię nie dociekać nadmiernie ;)
    W Warszawie, głównie w okolicach centrum operują. Mój sobie podjeżdża pociągiem.
    I ja i syn jesteśmy bardzo zadowoleni. Od września ma dołączyć drugi syn. Tam jest/była silna grupa dzieciaków z naszego forum, choć nie wszystkie mamy tak aktywnie się tą informacją dzielą jak ja i @Skatarzyna ;) Ja naliczyłam, że przynajmniej siódemka forumowych dzieciaków się przewinęła.

    Podziękowali 2Gosia5 Mle
  • Ania D. powiedział(a):
    Dziękuję. Czyli jest tutor, który to wszystko ogarnia. Super.
    Uwazalabym z założeniem, że "autor wszystko ogarnia", zwłaszcza jeśli przechodzi się że szkoły systemowej gdzie wychowawca zwykle trzyma za rączkę i organizuje wszystko za wszystkich. Tutor jest raczej przewodnikiem , mentorem, wsparciem - ale praca i odpowiedzialność jest na barkach ucznia.  Miejsce też celowo jest nie zawsze to samo, bo ideą jest pokazanie młodzieży, że pracować można w różnych miejscach, i oswojenie ich z przestrzeniami co-workingowymi. Jak Marcin Sawicki o tym opowiadał, to się zakochałam
    Podziękowali 4Basja Gosia5 Ania D. Katarzyna
  • Rozumiem. Pytam, bo nie wiem na czym to polega, a bardzo mi się to podoba.
    Podziękowali 1E.milia
  • Oprócz wtorkowych spotkań grup mają też indywidualne konsultacje z tutorem i realizują jakieś własne projekty.
    Podziękowali 2Ania D. E.milia
  • @Skatarzyna, napiszesz więcej? Np. jakie projekty?
  • W ubiegłym roku Z. pisała blog, a A. szyła.
    W tym Z. maluje A. z koleżanką piszą/rysują komiks.
    Podziękowali 1Ania D.
  • Dobrze, ze młodzież rozwija kreatywność, deficytowa u dorosłych. 
  • Ania D. powiedział(a):
    @Skatarzyna, napiszesz więcej? Np. jakie projekty?
    Józef w ubiegłym roku uczył się rysować postaci (komiksowe, ale miały oddawać podobieństwo). W tym roku buduje lirę korbową.
    Podziękowali 4Ania D. E.milia Mle jan_u
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.