Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Jaką książkę teraz czytacie?

1363739414249

Komentarz

  • @Agmar, Arystokratka. Jeszcze nie czytałam, ale ponoć lekkie i zabawne.

  • Moją siostrę "Arystokratka" doprowadziła do szału. Mojego męża też. Że głupia szalenie. Ta arystokratka. Ja czytałam i się śmiałam. 
    Podziękowali 1Gosia5
  • Prayboy powiedział(a):
    Obecnie żyjemy w epoce lodowcowej... jednej z wielu cykli.. każdy trwa kilkadziesiąt milionów lat... Haha pada mit o globalnym ociepleniu. To tylko epizod który potrwa około 100 lat...
    No raczej. 15 lat temu mówił nam to profesor na wykładach z meteorologii.  I mówił też, że ludzie będą krzyczeć jeszcze bardziej: "ocieplenie klimatu".

     A człowiek ma tak znikomy wpływ na klimat na Ziemi i na dziurę ozonową...

    Dlatego mam na to wywalone. Szkoda, że profesor już nie żyje. Zacny człek z niego był.
  • "Znak Jonasza" Mertona, jedna z moich ulubionych książek (czyli takich, które czytam min.raz w roku;)
  • "Pillars of the Earth" ("Filary Ziemi") Kena Folleta. Rewelacja. Właśnie skończyłam. Teraz biorę się za drugą książkę z tej serii: "World without end". 
    Podziękowali 1beatak
  • Natalia powiedział(a):
    "Pillars of the Earth" ("Filary Ziemi") Kena Folleta. Rewelacja. Właśnie skończyłam. Teraz biorę się za drugą książkę z tej serii: "World without end". 
    Zgadzam się, super książki.
    Podziękowali 1Natalia
  • Czytał ktoś "stulecie winnych" mam teraz trochę czasu :# B) I szukam czegoś przyjemnego, wciągającego i grubego:)
  • Długa i wyczerpująca jest Czarodziejska góra Manna ;)
    Podziękowali 3Aga85 Skatarzyna AgaMaria
  • Jak ktoś lubi lekkie, ze trzpiotowatymi bohaterkami, z wątkami romantycznymi to fajne są książki S. Kinsella (ta od Wyznań zakupoholiczki). Bardzo fajnie się czyta


    Podziękowali 1Aga85
  • Aga85 powiedział(a):
    Czytał ktoś "stulecie winnych" mam teraz trochę czasu :# B) I szukam czegoś przyjemnego, wciągającego i grubego:)
    Ja czytałam. Jest wciągające i grube, ale niekoniecznie przyjemne, bo sporo o wojnie. Mi się dosyć podobało, choć momentami było trochę naiwne.
    Podziękowali 1Aga85
  • matka6 powiedział(a):
    Długa i wyczerpująca jest Czarodziejska góra Manna ;)
    Czytałam:) Ale żeby mnie jakoś szalenie wciągnęło, to nie powiem B)
  • mysikrolica powiedział(a):
    Jak ktoś lubi lekkie, ze trzpiotowatymi bohaterkami, z wątkami romantycznymi to fajne są książki S. Kinsella (ta od Wyznań zakupoholiczki). Bardzo fajnie się czyta


    Trzpiotowate to niekoniecznie:)
  • edytowano kwiecień 2020


    beatak powiedział(a):
    Aga85 powiedział(a):
    Czytał ktoś "stulecie winnych" mam teraz trochę czasu :# B) I szukam czegoś przyjemnego, wciągającego i grubego:)
    Ja czytałam. Jest wciągające i grube, ale niekoniecznie przyjemne, bo sporo o wojnie. Mi się dosyć podobało, choć momentami było trochę naiwne.
    o to to: naiwne
    i po łebkach wszystko pojechane, byle więcej wydarzeń i tragedii zmieścić, takie toporne jakieś
    mi się zupełnie nie podobało
    ale sporo osób chwali

    Aga85 powiedział(a):
    mysikrolica powiedział(a):
    Jak ktoś lubi lekkie, ze trzpiotowatymi bohaterkami, z wątkami romantycznymi to fajne są książki S. Kinsella (ta od Wyznań zakupoholiczki). Bardzo fajnie się czyta


    Trzpiotowate to niekoniecznie:)

    bohaterki ma takie w stylu trochę Bridget Jones
    Podziękowali 1beatak
  • @Aga85 w tej kategorii zdecydowanie się mieści Tatiana i Aleksander. 3 tomy. Ja byłam  zachwycona. Czyta się  zapartym tchem. 
    Podziękowali 1Aga85
  • edytowano kwiecień 2020
    Ja z kolei mogę polecić coś bardzo przyjemnego do czytania na obecny czas:) James Herriot i  ksiązki, opisujący jego praktykę weterynarza w przedwojennej Anglii. Wesoła, wzruszająca, zabawna i lekka . Dobra też dla młodzieży.
  • @Aga85- ale na ten czas może mielibyśmy więcej współczucia dla Hansa Castorpa? ;)
    Podziękowali 1Aga85
  • Ja bardzo , bardzo polecam powieści ,,Wendyjska winnica'' i ,,Winne miasto'' Zofii Mąkosy. Rewelacja pod względem literackim i każdym innym.
  • Niedawno skończyłam te "Matki i córki".
    Nie zachęciło mnie do owych "Winnych". Taka na siłę psychologizowana...skończyłam , ale nie żebym to poleciła...
  • "Tatianna i Aleksander" wpadła mi w ręce, już dość dawno. Ale zero chemii, po paru stronach nie dałam rady :# ale dzięki  :)
    @beatak, ta winnica brzmi nieźle:) Zwłaszcza jeśli piszesz, że dobrym językiem pisane!

  • Gloria powiedział(a):
    Niedawno skończyłam te "Matki i córki".
    Nie zachęciło mnie do owych "Winnych". Taka na siłę psychologizowana...skończyłam , ale nie żebym to poleciła...
    ,,Winni..'' to zupełnie inna bajka. Całkowicie inna książka, w życiu bym nie powiedziała, że to napisała ta sama pisarka.
  • matka6 powiedział(a):
    @Aga85- ale na ten czas może mielibyśmy więcej współczucia dla Hansa Castorpa? ;)
    Czarodziejska góra podsunął mi, mój ówczesny chłopak. Niesamowicie mądry i oczytany facet. Dla niego przebrnelam, zwlaszca poczatek, był dla mnie slaby:)
  • @Elunia,  a czytałaś Tatianę i Aleksandra? Dla mnie dokładnie to:)
    Mnie porwała. Ale widać nie każdego.
  • Czytałam jeszcze z tego typu " Zemstę i przebaczenie" J. Jax.
    Jest chyba 5 czy 6 tomów.
    Fajnie się czytało, mam w swojej biblioteczce.

    Podchodzi pod tę kategorię sag z tłem historycznym.

  • Elunia powiedział(a):
    beatak powiedział(a):
    Gloria powiedział(a):
    Niedawno skończyłam te "Matki i córki".
    Nie zachęciło mnie do owych "Winnych". Taka na siłę psychologizowana...skończyłam , ale nie żebym to poleciła...
    ,,Winni..'' to zupełnie inna bajka. Całkowicie inna książka, w życiu bym nie powiedziała, że to napisała ta sama pisarka.
    No co ty?
    Budowanie niektórych wątków bardzo powtarzalne.
    Nie jest to jakaś literatura wysokich lotów.
    Marzę o czymś lekkim, pogodnym, długim i dobrze napisanym.A i wciągającym.
    ,,Winni ..'' to dla mnie słaba książka pod względem literackim, ale może być całkiem interesującym czytadłem, gdy nie ma pod ręką niczego innego.

    ,,Matki i córki'' - lepsze literacko, ale ja osobiście miałam wielkie problemy, żeby przez to przebrnąć. Chyba za dużo imion, wątków i postaci i w sumie nic z tego nie wynikało. Ale literacko moim zdaniem lepsze - bardziej pogłębione postacie, lepszy język, nie aż tak naiwne. Ale to tylko moje wrażenia, ktoś może mieć zupełnie inne.
  • @Aga85, "Winnych" usiłowałam, nie dało się. Nawet jako czytadło. 
    Polecam za to "Brzozowo" Piotra Ozygały. Akcja się dzieje na Mazurach, mądre to i wciąga. 
  • @Aga85, przyjemne, wciągające i grube to Dumas i jego Hrabia Monte Christo :) Wiem, nudna się robię, ale mnie ta książka zachwyciła.
    @Gloria, Jax czytałam, ale zmęczyła mnie. Za długa, zbyt naciągana, nierealna. Sporo erotyki, a do tego politycznie to ja nie bardzo z nią po drodze. Czytało się dobrze, ale nie polecam. Ktoś polecił mi Owoc granatu. Na razie leży na półce i czeka.
    Z grubych książek to Cherezińską mogę polecić, zwłaszcza Legion i Turniej cieni.
  • Dosiadlam się wczoraj i w jeden wieczór przeczytałam:
    "Cesarzowa rodzi w domu" Anna Powideł.
    Dobrze się czyta, dużo zaufania Bogu w książce, natomiast tez sporo brawury jak dla mnie.
    Chciałam przeczytać przed porodem, dobrze, że jednak po porodzie przeczytałam. 

  • @MonikaN, skąd miałaś książkę? Jest gdzieś wersja na czytnik czy tylko papierowa?
  • MonikaN powiedział(a):
    Dosiadlam się wczoraj i w jeden wieczór przeczytałam:
    "Cesarzowa rodzi w domu" Anna Powideł.
    Dobrze się czyta, dużo zaufania Bogu w książce, natomiast tez sporo brawury jak dla mnie.
    Chciałam przeczytać przed porodem, dobrze, że jednak po porodzie przeczytałam. 

    Sama się zastanawiałam czy czytać. Chyba dość kontrowersyjna? Chociaż nie wiem czy kiedyś autorka nie mówiła swojego świadectwa w radiu i było bardzo poruszające. 
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.