Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Jaką książkę teraz czytacie?

1373840424352

Komentarz

  • Gosia5 powiedział(a):
    @Joannna , pytam o tę niewielką wartość literacką. Co to właściwie jest wartość literacka? Słowa tak trudne, ze szukamy ich w słowniku? Zdania tak długie, że pod koniec zapominamy, co było na początku? Fabuła tak dołująca, że nic tylko się załamać? A może nowe, wywrotowe treści, np antypolskość, problemy z tożsamością płciową? Jak to się ma do literatury dziecięcej?
    Pisząc "modne" miałam na myśli to, że ostatnio często je słyszę. Ktoś czyta dobrą powieść, ciekawą, wciągającą, z wartościami i ciekawymi bohaterami, ale inny macha ręką lekceważąco i mówi "czytadło". Tylko że kiedyś wielka literatura była takimi "czytadłami". Sienkiewicz, Orzeszkowa. Toż oni na kilogramy pisali!
    Zatem, ad meritum. Jak zmierzyć wartościową literaturę? Zwłaszcza dla dzieci?

    wartość literacka polega m.in na jakości i artyzmie języka, odkrywczości, oryginalności dzieła, konstrukcji fabuły i bohaterów, głębi myśli, oczywiście również logiczności i spójności fabuły.

    Znam się znacznie lepiej na literaturze dla dorosłych niż dla dzieci (tę drugą dopiero zaczynam odkrywać z moimi) ale mam taką refleksję, że naprawdę dobre książki dla dzieci, to te, które czyta się z przyjemnością również w dorosłym życiu, bez poczucia zażenowania ich infantylnością.


  • @annabe, ten wielopiętrowy domek to same obrazki i trochę głupawego tekstu. Mąż to chciał czytać dzieciom, ale nie dał rady. Wyrzucenie jakiegoś zwierzaka przez okno przeważyło szalę. To już Mikołajek lepszy. Wiem, są różne gusta, ale po prostu uczulam, by sprawdzić książkę i samemu ocenić. Basniobor też, widzę, kontrowersyjny...
    Podziękowali 1Joannna
  • "Zanim wyjedziesz w Bieszczady"
  • Właśnie skończyłam "Dom dzienny, dom nocny" Olgi Tokarczuk. To była bardzo dziwna lektura. Nietypowa powieść, właściwie zbiór przemyśleń i opowiadań, napisana pięknym, poetyckim językiem, ale tak dziwaczna i ponura, że brnęłam przez nią z ogromnym wysiłkiem, przede wszystkim emocjonalnym. Światopoglądowo też mi zgrzytało. Krótko mówiąc, Oldze Tokarczuk już dziękuję.
    Podziękowali 3Polly Natalia babka4
  • Lubię czytadła, im jestem starsza, im mam więcej problemów w codziennym życiu bardziej, traktuje czytanie jako odskocznię od rzeczywistości. 
    Aktualnie czytam "Życie nie całkiem spokojne" Joanny Chmielewskiej
    Podziękowali 1nowa
  • @asia, ja też lubię literaturę popularną. Tokarczuk przeczytałam, bo tyle się o niej mówi, że postanowiłam zapoznać się z jej twórczością. To była odskocznia od rzeczywistości, bo taka "odjechana" jest ta książka, że z rzeczywistością ma niewiele wspólnego, ale przygnębiająca odskocznia... Nie polecam. A po Chmielewską muszę sięgnąć. Tylu czytelników ją poleca...
    Podziękowali 1asia
  • @Gosia5 o Tokarczuk się nie wypowiem, bo nie czytałam, Chmielewską lubię za poczucie humoru, za pokazywanie absurdów PRL-u z przymrużeniem oka, za lekkość pióra, jej książki to takie typowe czytadła na poprawę humoru. Znam kilka osób, którym taki styl nie odpowiada, więc ja jakoś tak usilnie nie namawiam
    Podziękowali 2nowa Gosia5
  • Polećcie mi coś dla mężczyzny. Wierzący, spokojny człowiek. Lubi książki związane z wiarą. Ale myślę że inna tematyka-wciągająca będzie super :)
  • Jak nie czytał to Wiktora (Viktora?) Frankla „Człowiek w poszukiwaniu sensu”. Bdb! Jeszcze mam na przerwę świąteczna od niego do przeczytania „Bóg ukryty”, tez powinna być dobra.
  • I jeszcze bardzo dobrze napisana książka „okolokoscielna” „Konklawe” Roberta Harrisa, sensacyjna
  • A co do Ossendowskiego, to podoba mi sie! W ogole na początku nie zaskoczyłam, ze on tam w Miedzywojniu pojechał. Tak słucham i mysle, ze niezły ekscentryk, tak sobie z Warszawy do Izraela pociągiem jechać  :D 
    Dobrze pisze, ciekawie i podrozniczo i historycznie, pokazują jak to kiedys podróże wyglądały, zupełnie inna bajka.
  • asia powiedział(a):
    Lubię czytadła, im jestem starsza, im mam więcej problemów w codziennym życiu bardziej, traktuje czytanie jako odskocznię od rzeczywistości. 
    Aktualnie czytam "Życie nie całkiem spokojne" Joanny Chmielewskiej


    Chmielewska jest kapitalna , a czytałaś " całe zdanie nieboszczyka" ogólnie lubi wracać do jej książek
    Podziękowali 1asia
  • annabe powiedział(a):
    Polećcie mi coś dla mężczyzny. Wierzący, spokojny człowiek. Lubi książki związane z wiarą. Ale myślę że inna tematyka-wciągająca będzie super :)
    Michael D. O'Brien
    Podziękowali 1annabe
  • @annabe dla mezczyzny polecilabym zbior 15 opowiadan Jeffreya Archera "Krotko mowiac". Inteligentnie, dowcipnie, z nieoczekiwanymi zwrotami akcji, przykuwająco. Archer to jeden z najlepszy brytyjskich pisarzy. 
  • nowa powiedział(a):
    asia powiedział(a):
    Lubię czytadła, im jestem starsza, im mam więcej problemów w codziennym życiu bardziej, traktuje czytanie jako odskocznię od rzeczywistości. 
    Aktualnie czytam "Życie nie całkiem spokojne" Joanny Chmielewskiej


    Chmielewska jest kapitalna , a czytałaś " całe zdanie nieboszczyka" ogólnie lubi wracać do jej książek
    Czytałam wszystko, co jest w naszej bibliotece, generalnie bardziej mi się podobają starsze pozycje, bardzo lubię Autobiografię, zwłaszcza 3 pierwsze tomy. "Życie nie całkiem spokojne" to taka skrócona wersja Autobiografii, kupiłam sobie, bo była w Biedronce za 9 zł na wyprzedaży :)
  • Mózg psychopaty.
  • @Prayboy, jakoś to psychopatycznie zabrzmiało :)
  • Zaczęłam czytać "Udręką i ekstaza". 
    Dobrze się czyta.
    Podziękowali 1Prayboy
  • @Małgorzata32 to jedna z ulubionych książek mojej wczesnej młodości :)
    Podziękowali 1Prayboy
  • edytowano 4 styczeń
    Żuawi nicości K. Tyszki-Drozdowskiego. Rewelacja- choc momentami czuję sie jak idiotka;) 
    Leonardo da Vinci The Hights of the Mind, Charlsa Nicholl - bdb

    I zaczełam A literary Tour of Italy, Tima Parksa - fajnie sie czyta

    Północ i poludnie Cichockiego - super

    Jak znaleźć dobrą żonę  + Daj się odkryć czyli jak przykuć jego uwagę Gungora - to do recenzji. Nie trawię Gungora.
  • przeczytałam;  '' Wszystko czerwone'' , ''  Całe zdanie nieboszczyka '' , ''Życie nie całkiem spokojne '' i będę chyba je od nowa czytać o  bo wieje i brzydko na dworze 
    Podziękowali 1asia
  • "W Paryżu dzieci nie grymaszą". @Malgorzata, dziękuję za polecenie. Świetna książka, bardzo układa i prostuje pewne tematy, pokazuje jak bardzo w nasze życie wkradł się głupi amerykański dzieciocentryzm a także, że nie ma on w rzeczywistości wiele wspólnego z szacunkiem do dziecka, rozumianym jako wiara w jego możliwości. Zgadzam się ze wszystkim, z wyjątkiem wczesnego wrzucania maluchów w życie placówkowe. Poza tą jedną kwestią, mogę powiedzieć, że wychowuję moje dzieci według francuskich metod, choć wcześniej o tym nie wiedziałam. Mentalnie jestem Francuzką ;)
    Podziękowali 2mamaw Malgorzata
  • Też  o tym nie wiedziałam  o sobie @Polly ; :) 
    Fajnie, że  się podobała. 

    Wątek  ciążowy  u autorki prześmieszny , taki hamerykański  ;) 
    Podziękowali 1Polly
  • edytowano 4 styczeń
    .
  • A tę Tygrysicę Amy Chua juz przeczytałyście? Jestem ciekawa Waszych opinii.
  • Jeszcze nie czytałam. 
  • Czytałam. Ciekawe, ale tak troche z pozycji „popatrzeć na zoo” ;)
  • Przeczytałam "Kobietę na krańcu świata" Martyny Wojciechowskiej. Nawet mi się podobała. Ciekawa treść i piękne zdjęcia.
    Sięgnęłam też po "Białą jak mleko..." piękna opowieść, choć trochę mi się kłócił piękny, wręcz poetycki styl z nieokrzesaniem i młodym wiekiem literackiego narratora. Mogę polecić tę książkę młodzieży. Zdecydowanie lepsza od filmu.
    Podziękowali 1Joannna
  • Czytam biografie Michała Glinki autorstwa Henryka Swolkienia.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.