Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Jaką książkę teraz czytacie?

1373840424349

Komentarz

  • Dosiadlam się wczoraj i w jeden wieczór przeczytałam:
    "Cesarzowa rodzi w domu" Anna Powideł.
    Dobrze się czyta, dużo zaufania Bogu w książce, natomiast tez sporo brawury jak dla mnie.
    Chciałam przeczytać przed porodem, dobrze, że jednak po porodzie przeczytałam. 

  • @MonikaN, skąd miałaś książkę? Jest gdzieś wersja na czytnik czy tylko papierowa?
  • MonikaN powiedział(a):
    Dosiadlam się wczoraj i w jeden wieczór przeczytałam:
    "Cesarzowa rodzi w domu" Anna Powideł.
    Dobrze się czyta, dużo zaufania Bogu w książce, natomiast tez sporo brawury jak dla mnie.
    Chciałam przeczytać przed porodem, dobrze, że jednak po porodzie przeczytałam. 

    Sama się zastanawiałam czy czytać. Chyba dość kontrowersyjna? Chociaż nie wiem czy kiedyś autorka nie mówiła swojego świadectwa w radiu i było bardzo poruszające. 
  • Polly powiedział(a):
    @MonikaN, skąd miałaś książkę? Jest gdzieś wersja na czytnik czy tylko papierowa?
    Tylko papierowa. Zamówiłam w Fundacji Filome.

    @Hope, dość kontrowersyjna, ale warta przeczytania. 
    Podziękowali 2Hope Polly
  • Agnicha powiedział(a):
    Ta korespondencja rodzinna... smakowita
    I od niej zaczęłam. Czyta się bardzo dobrze i wciąga.
  • "Odzyskać wzrok" Roberta Kursona. Historia prawdziwa. Robi wrażenie.
  • MonikaN powiedział(a):
    Polly powiedział(a):
    @MonikaN, skąd miałaś książkę? Jest gdzieś wersja na czytnik czy tylko papierowa?
    Tylko papierowa. Zamówiłam w Fundacji Filome.

    @Hope, dość kontrowersyjna, ale warta przeczytania. 
    Nie no dobra, nie będę czytać, to dla mnie gatunek fantasy  ;) człowiek się naczyta a potem jedzie do szpitala i jest jakby inaczej  :wink:
  • Jak ja tęsknię za biblioteką...
  • @MonikaN, gdybyś przypadkiem planowała odsprzedać, to jestem chętna ;)
  • @kika0, podobno ruszają od poniedziałku.

    Podziękowali 1kika0
  • edytowano kwiecień 2020
    @Hope, właśnie te historie szpitalne opisane w tej książce są przytłaczające. Cieszę się, że 3x rodzilam przy Zelaznej. A przeczytać warto.
    Przed porodem czytałam Janette Kalyta i Mundra. Te dwie to przed super.
    Ania Powideł zdecydowanie po porodzie.
  • Chema Postigo- trudna historia wielkiego szczęścia. 
    Podziękowali 1Joannna
  • Czytam "Diabli nadali", biografie Zofii Stryjeńskiej. Swietnie sie czyta, lekkie, niewymuszone pioro. W kolejce "Boznańska". Obie autorstwa Angeliki Kuźniak.
    Przeczytalam całą kopę ksiazek, ktore przytaszczylam do domu jeszcze z czasow przedkwarantannowych i tak sie sklada, ze przeczytalam je wszystkie - tym razem bez potrzeby prolongaty. Zwykle nie mieszcze sie w terminie 30 dni z calym " towarem" ale jak widze na bibliotecznych polkach tak smakowite kąski - biere calymi naręczami.
  • Znaczy kapitan. 
  • mamaw powiedział(a):
    Chema Postigo- trudna historia wielkiego szczęścia. 
    Całkiem niedawno skończyłam, dobra, daje dużo do przemyślenia, a obraz Chemy, no chciałaloby się taka głębię mieć.
    Podziękowali 2mamaw Joannna
  • MAFJa powiedział(a):
    Znaczy kapitan. 
    Moja ukochana :) 
    Podziękowali 2obwarzanek Ewasz
  • @MAFJa polecam Szamana Morskiego również Borchardta, płakałam ze śmiechu :) 
    Podziękowali 3obwarzanek Ewasz MAFJa
  • Mam dostęp do wszystkich An z Zielonego Wzgórza <3. Poza pierwsza. 
    Jestem po Ani z Avonlea, zaczynam na Uniwersytecie. 
    Akurat dobre na wczesny połóg.
  • ''Zapach Boga'' - Konrad Krajewski
  • MonikaN powiedział(a):
    Mam dostęp do wszystkich An z Zielonego Wzgórza <3. Poza pierwsza. 
    Jestem po Ani z Avonlea, zaczynam na Uniwersytecie. 
    Akurat dobre na wczesny połóg.
    A ile Ania miała dzieci? 
  • @Izka, nie wiem, jestem dopiero na I roku studiów Ani ;). Jak doczytam, to dam Ci znać. 
    Podziękowali 1Izka
  • Najpierw studia.
  • Izka powiedział(a):
    MonikaN powiedział(a):
    Mam dostęp do wszystkich An z Zielonego Wzgórza <3. Poza pierwsza. 
    Jestem po Ani z Avonlea, zaczynam na Uniwersytecie. 
    Akurat dobre na wczesny połóg.
    A ile Ania miała dzieci? 
    6 jeśli dobrze pamiętam
    Podziękowali 1Izka
  • edytowano maj 2020
    Coś mi świta w pamięci, że Ania miała chyba siedmioro. Pierwsze zmarło zaraz po narodzinach a reszta się wychowała. Rilla bohaterka ostatniej części była najmłodsza. Ale czytałam tę serię jeszcze w podstawówce...
    Podziękowali 3Lome Izka Natalia
  • Ja coś kojarzę że było info że potem któreś w I wojnie zginęło, to mi pozwoliło osadzić tą opowieść w jakiś realiach czasowych 
  • Taw powiedział(a):
    Najpierw studia.
    W tamtych czasach to lepiej było dla kobiety umieć się samej utrzymać 
  • Tak jak w obecnych.

    Bym musial znac angielski by przebrnac... wiecej niz jedna. 

  • Taw powiedział(a):
    Tak jak w obecnych.

    Bym musial znac angielski by przebrnac... wiecej niz jedna. 

    Obecnie prawo bardziej chroni kobiety
  • @MonikaN nie czytaj tych wpisów..  ja zawsze próbuje zapomnieć który poległ i czasem się udawało... 
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.