Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Trochę zbyt zdolne dziecko

12346

Komentarz

  • edytowano styczeń 2018
    .
  • OlaOdPawla powiedział(a):
    Czy w Gdańsku jest tylko jedna chrześcijańska Montessori? Niekatolicka? Bo akurat o niej też słyszałam z pierwszej ręki średnie opinie - że w najmłodszych latach jest spoko, ale potem okazuje się, że testy sprawdzające (w ciągu roku) wypadają bardzo słabo, kładą nacisk na nieuczenie w domu, a sama nauka w szkole nie wystarcza. Dziecko o którym mówię dostawało kilka procent z testów z niemieckiego i matematyki, a po przerobieniu materiału z mamą w jedno popołudnie miało sto procent. Co do tej szkoły mam też wątpliwości jeśli chodzi o jej chrześcijańskość. Już wolę szkołę religijnie "żadną" niż protestancką. Ateizm i świeckość tak nie pociąga niż atrakcyjniejsza alternatywa katolicyzmu.
    @OlaodPawla, nie żebym broniła Montessori, bo nastawienie mam mocno podejrzliwe, ale przykład tego dziecka akurat jest słabym argumentem na niski poziom. Pokazuje raczej nieumiejętność rozwiązywania testów niż niski poziom nauczania w ogóle. Raczej nie ma możliwości by dziecko, które ma wiedzę na kilka procent testu w jedno popołudnie nadrobiło cały materiał z języka i matematyki. Albo program jest tak ograniczony, że można go zrobić w jedno popołudnie, ergo nie ma najmniejszego sensu chodzenie do szkoły w ogóle. Albo wiedzę jednak dziecko nabyło, natomiast system nie przygotował go do zdawania testów - to faktycznie w jedno popołudnie ze zdolnym dzieckiem mozna wypracować
    Podziękowali 3Agnicha E.milia Coralgol
  • edytowano styczeń 2018
    OlaOdPawla powiedział(a):
    A w jaki sposób Wy ten rozwój emocjonalny oceniacie? My akurat mamy większość znajomych z dziećmi nieco starszymi, grupa w przedszkolu też jest łączona, Asia też jest z początku roku, no póki co nie widzę żadnej różnicy w rozwoju emocjonalnym między nią a rok starszymi dziećmi. 
      Ja w szkole u dziewczyn widzę różnicę znaczną .
    Mają w klasie młodsze dzieci ,które poszły do szkoły jako 6 latki.
    Ja widzę różnicę Tylko widzę też jak rodzice te dzieci prowadzą  :(
     i  jak nauczyciele jednak schylają się ku tym młodszym bo starsze sobie radzą same .
    No i niestety moje coraz częściej mówią że do szkoły chodzić już nie chcą.
    Domyślam się że mogą się czuć zaniedbane poprzez to że więcej uwagi mogą mieć Ci młodsi. 
    A że one robią samodzielnie i szybciej to pani na "z głowy " .
    Eh no chyba zrobimy znowu od września powrót ed.

  • edytowano styczeń 2018
    Ja jednak odnoszę wrażenie ze nauczyciele pomimo chęci nie potrafią wyjść poza schemat systemu
    Starają się , piszę o "swojej" szkole , jest niby jakiś program autorski u jednej córki w klasie.
    Ale ja kompletnie tego nie widzę .
    Mam wrażenie że poza schemat systemu nauczycielki jednak wyjść nie potrafią
    Choć starają się , doceniam, ale myślenie jednak systemowe pozostaje. 
    Podziękowali 3Bea E.milia Monira
  • Malgorzata powiedział(a):
    Ja jednak odnoszę wrażenie ze nauczyciele pomimo chęci nie potrafią wyjść poza schemat systemu
    Starają się , piszę o "swojej" szkole , jest niby jakiś program autorski u jednej córki w klasie.
    Ale ja kompletnie tego nie widzę .
    Mam wrażenie że poza schemat systemu nauczycielki jednak wyjść nie potrafią
    Choć starają się , doceniam, ale myślenie jednak systemowe pozostaje. 
    Bo ten system, niestety, nauczycieli rozlicza. 
  • Wydaje mi się, że jest właśnie odwrotnie - system nie premiuje w żaden sposób wychodzenia poza sztywne ramy, po co więc się starać... jest takie wyróżnienie Nauczyciel Roku, do tego tytuły nauczyciele muszą być nominowani, nie są to te osławione nagrody od wójta wręczanie "samym swoim". I nominowani są właśnie ludzie , którzy się starają, wychodzą poza schemat, mimo że nie idą za tym dla nich żadne profity. Niestety, najnowsza minister olała ostatnio tę galę, choć wcześniej MEN współpracował... http://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2017-10-09/resort-edukacji-wycofal-sie-z-wyboru-nauczyciela-roku-minister-zalewska-zrezygnowala-z-gali-na-zamku-krolewskim/
    Podziękowali 2Malgorzata Bea
  • U mnie w szkole wielkie halo z Toutoringiem i co... Też różnicy nie widzę ;(
  • A tutoring jest bardzo fajny, ale jak się go robi, a nie tylko "robi halo", czyli gada.
    Pytanie też, czy tutoring wychowawczy, czy dydaktyczny, czy jeden i drugi.
    Podziękowali 4Agnicha beatak Joannna E.milia
  • @kowalka mnie nie zachecilo
    Wielkie gadanie oklaski na rozpoczęcie roku i w sumie dalej nic siebie dzieje

  • Ale właśnie o tym mówię, @Agnicha
    Chodzi o to, żeby działało, a nie było na papierze!
    Papier wszystko przyjmie.

    k.

  • Co do gdanskiej montessori. Moj syn tam zdawal egzaminy podczas gdy byl na edukacji domowej. Wiekszosc nauczycieli i dzieci to katolicy. Jest mozliwos nauki religi katolickiej. Nie wiem jak z poziomem nauczania ale dzieci byly tam szczesliwe. A jak nie ma niepotrzebnego stresu to nauka latwiej do glowy wchodzi. Z tymi testami to chyba jakas sciema bo dyrekcja przyslala nam ksiazki z przykladowymi testami by syn pocwiczyl przd testem szostoklasisty. Poszlo mu na tyle dobrze ze mogl wybrac kazde gimnajum ktore chciał. Pewnie gdybym miala placowke pod nosem i mniejsze czesne to bym poslala tam malucha. Ale nie mam wiec nie mam takich dylematów.
    Podziękowali 1Agnicha
  • Nie upieram się, słyszałam to tylko od jednej osoby, ma tam dziecko ale może przesadziła ;-)
  • @Karolinka gratulacje! :) napiszesz jak do tego doszedł?
    Podziękowali 1Karolinka
  • globalny konkurs googla
    Podziękowali 1Bea
  • Gratuluje :) :)
    Podziękowali 1Karolinka
  • graulacje @Karolinka :)
    Podziękowali 1Karolinka
  • Extra!!!
    Podziękowali 2Bea Karolinka
  • gratulacje wielkie!!!!
    Podziękowali 1Karolinka
  • Wow!! Gratulacje
    Podziękowali 1Karolinka
  • Dziękuję <3

  • @Karolinka super gratuluje :) 
    Podziękowali 1Karolinka
  • Gratulacje @Karolinka!
    Podziękowali 1Karolinka
  • o jaaa!!!!!
    Podziękowali 2Karolinka aga---p
  • Jak moze miec znaczenie roznica roku jesli na zachodzie sa.szkoly jak np gdzie chodza moje dzieci, ktore maja dwie klasy: 5-8 lat i 8-12 lat. Z czego kazde dziecko jest prowadzone indywidualnie, np bedac w kl. 4 moze robic 5, a slabe dziecko z 7 robi poziom 3 klast bo jest niezdolne. Bo nie rocznik jest wazny, ale poziom wiedzy i zdolnosci. 
    Poziom generalnie jest niski, ale to dotyczy szkol wszystkich. Nie tylko tych gdzie miesza sie klasy.
    Podziękowali 1Bea
  • A ja dziś miałam okazję porozmawiać z panią Z.i bardzo jestem pod wrażeniem. Pani zaproponowała, żebym Zosi zeszyt przyniosła do ćwiczenia literek. Ćwiczy z nią czytanie, robią razem prace na konkursy, rozwiązują rebusy i zadania. Dużo ponad grupę. Z.ma zerówkę zmianowa i w te dni kiedy ma na 7 rano większość dzieci dociera (jeśli w ogóle) między 8 a 9. Wiec to moje wożenie jej z rana daje taki efekt, że młoda więcej z panią pracuje, bo w grupie jest dużo mniej dzieci. Pani podłapała, że Zosia jest chętna i ma potrzebę więcej pracować i dziś zdała mi szczegółowa relacje z tego co robią i jak daleko wychodzą ponad poziom grupy. Zwykła, państwowa zerówka. 
    Fajnie by było znaleźć taką fajną panią w 1-3...
  • W temacie krzyzowek, konkursow, uczepilismy sie Loretanek i Aniola Stroza. Chyba malo dzieci tam pisuje bo zdobedziemy juz cos drugi raz w ciagu roku.
    Gorszy problem (dla mnie) jak prowadzic konkretne dziecko skoro inne tez domagaja sie uwagi.
    No i uwaga natury ogolnej. Przede wszystkim katechizacja. W pyche szczegolnie szybko obrastaja zdolne maluchy.
    Podziękowali 3OlaOdPawla Joannna Katia
  • @wiesia, a wiesz że to chyba od dziecka zależy. Moja Z.ostatnio właśnie w druga stronę. Jej źle wyszło, komuś poszło lepiej, ona ma krzywo i musi poprawić, a w ogóle to wszystko jest źle i inni zrobili ładniej. I nie że jakoś tak żeby ją chwalić, tylko ona normalnie ma fazy że jest załamana. Bo pisze literkami pisanymi i nie umie połączyć ich zgrabnie np. Gdzie dzieci w jej zerówce żadnej literki jeszcze potrafią nin odróżniać...
  • edytowano luty 2018
    Moim perfekcjonistom pomaga jak je chwalę ciągle i pokazuję na własnych przykładach że mnie też się dużo nie udaje perfekcyjnie robić i że to normalne jest
    Podziękowali 2Dorotak OlaOdPawla
  • A moja twierdzi, że się widać nie staram.
    I swoje błędy widzi i swoje wie
    Nie walcze z tym już
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.