Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Gwałt na mózgu

1235

Komentarz


  • Ale nie - transfery socjalne przyczyną inflacji:)
    Korwin zrobił ludziom wielką krzywdę. I to nie tylko swoim zwolennikom.

    --------------------

    Gwałt  na mózgu .

    Podziękowali 1TecumSeh
  • Izka powiedział(a):
    Jak państwo ma dużo dać to dużo zabierze bo przecież własnych pieniędzy nie ma a przecież musi jeszcze starczyć na godziwe wynagrodzenie "swoich" 





    Problemem jest, że za dużo ich, mają za wysokie wynagrodzenia i inne przywileje, za dużo kosztów generują swoim istenieniem na garnuszku podatnika.
    Podziękowali 1Izka
  • @TecumSeh Co Ty chcesz udowodnić? Oczywiście, że nie sama nadmierna podaż nie wypracowanej gotówki powoduje inflację. @Klarcia Tak, jak ktoś wpadł w nędzę, to nie może być z "normalnej" rodziny, oczywiście. Ciekawe, co dla Ciebie znaczy normalna. I czemu nie jest nią osoba w podeszłym wieku.
  • @Tola
    Miałam na uwadze, że w biedę popadają osoby w podeszłym wieku, szczególnie żyjące samotnie; we dwoje jest się łatwiej utrzymać.
    Normalna rodzina, to taka, w której nie trwoni się pieniędzy na alkohol czy narkotyki.
  • Wiesz Klarciu,  ze biedna rodzina to niekoniecznie taka która roztrwoniła pieniądze. 
    To na przykład taka,  ktora nie moze sprzedać tego,  co wypracowała  albo ledwie po kosztach.  Tak u nas funkcjonuje rolnictwo w małych gospodarstwach. 
    Biedna to taka,  co nie ma czego roztrwonić. 
  • Sorry - ja miałam na uwadze mieszkających w miastach, tam mam znajomych i dobrze orientuję się w sytuacji. O mieszkańcach wsi mam pojęcie nikłe - bez bicia przyznaję.
    Wydaje mi się, że na wsi jednak głodu nie ma, bo przecież można sobie coś posadzić, jakiś drób wyhodować. Teraz dostaje się 500+ i wyprawkę dla dzieci. Moim zdaniem - jest znacznie lepiej niż było za uprzednich rządów.
    Nota bene - gdyby "nasza" Małgorzata otrzymywała 500+, to oni by krezusami byli. :)
    Ok. 7 tys. na dzieci znacznie by im życie ułatwiło.

    Naprawdę nie rozumiem, jak teraz miało by być trudniej się utrzymać.
  • Nie mówię ze trudniej niz wcześniej. 
    Mowie ze trudno. 
    Natomiast to co mówisz o rodzinie Małgorzaty,  to często powielania bzdura.  Ktoś  myśli,, o 7 tysięcy to kupa kasy,  ale bym pożył wtedy  " i nie zastanowić sie ze owszem jest 7 tys ale na 14!!!  dzieci. Jak w tej sytuacji mozna być krezusem...?  Chyba takim samym krezusem jest ten co ma tysiąc na dwoje dzieci, bo wprawdzie pieniędzy mniej ale i mniej wydatków.  To wciąż jest tyle samo -  500 zl na dziecko! 
    To nie jest 7 tys na jedną osobę. A tak sobie ludzie kalkulują. 

    Uwaga,  przyklad czysto matematyczny :
    Były kiedyś przytoczone komentarze ludzi z dużych miast,  ze nie zachęca ich to do rodzenia dzieci,  bo 500 zl na dziecko to sie nie opłaca. 
     Skoro komuś  nie opłaca sie mieć dziecko za marne 500 zl  to nie opłaca sie mieć dziesięciorga  za 5 tyś. 
  • "Krezus" żartobliwie było, emotką zaznaczyłam.
     Oni i bez tego wychowali swoje dzieci i z tego co wiem, dobrze wychowali.
    Jednak gdyby mieli choćby 5 tys. dodatkowo, to na pewno było by im łatwiej.
    W rozmowach ze znajomymi, nieraz mówię o wielodzietnych z tego forum. O ludziach, którym chce się mieć dzieci i chciało się, chociaż na pomoc państwa nie można było liczyć. Pomijam już trud, jaki trzeba włożyć w wychowanie licznego potomstwa, ale utrzymać 16 osobową rodzinę, to jest już heroizm.
    Ja podziwiam i za wzór stawiam.
  • Wiem Klarciu ze jesteś życzliwie nastawiona. 

    Nasłuchałam sie i ja,  jak to sobie teraz dobrze żyję jako krezus,  i to wcale nie w zartach. Chociaż kilkoro starszych bylo dorosłych,  kiedy weszło pincet.  Chcialam Ci tylko wykazać całkowity brak logiki w takim myśleniu,  nieważne w żartach  czy na poważnie :
    Czy to jest 7 tys na 14 dzieci, 
    Czy to jest 4 tys na 8 dzieci 
    Czy to jest 1 tys na dwoje dzieci 
    To jest wciąż TYLE SAMO  pieniędzy.  To wcale nie jest dużo te 7 tys ani malo ten 1 tys bo to jest tyle samo pieniędzy : to jest 500 zl na 1 dziecko. 

  • Mnie też to nieustannie zadziwia, że ludzie dodają te pińsetki, a nie widzą na jaką to jest ilość dzieci podzielone. 
    Podziękowali 2Ojejuju joanna_1991
  • Nie wiem jakim cudem chcesz Klarcia dostawać pieniądze  na 30 letnie dzieci oraz takie 25 i więcej. 

    Ale ok , social niemiecki właśnie  cos  takiego robi z myśleniem   :p
    Podziękowali 1Ona64
  • mamaw powiedział(a):
    Mnie też to nieustannie zadziwia, że ludzie dodają te pińsetki, a nie widzą na jaką to jest ilość dzieci podzielone. 
    To proste 
    Liczą  cudze pieniądze , ale przekładają  to na swoją  miarę  rodziny  :D
  • Ludzie kurde nie potrafią  ogarnąć  prostej matematyki. 
    Zanim urodzisz 10 dziecko , to najstarsze są już  poza systemem  pinćsetek .
    Więc bardzo rzadko dostaje  się na WSZYSTKIE dzieci .

    Ale to gwałt  na mózgu ta matematyka i biologia czlowieka  :D
    Podziękowali 4beatak Namorowa Klarcia Ona64
  • Liczba  dzieci . 
    No , chyba , że  w litrach ktoś  liczy te pinćsetki :D

    10 to liczba :) 
  • edytowano 16 luty
    Malgorzata powiedział(a):
    Nie wiem jakim cudem chcesz Klarcia dostawać pieniądze  na 30 letnie dzieci oraz takie 25 i więcej. 

    Ale ok , social niemiecki właśnie  cos  takiego robi z myśleniem   :p

    Małgorzato - ja miałam na uwadze to, że gdyby 500+ było w czasach, gdy zaczęłaś dzieci rodzić, to było by wam znacznie łatwiej żyć. Na tyle znam realia, że wiem, iż aby utrzymać taką gromadkę Twój mąż zapierdzielał jak mały samochodzik, a i Ty luzów nie miałaś.
    Nie ukrywam, że mi imponujesz i często stawiam Cię za wzór tam, gdzie słyszę, że na trzecie dziecko ludzi nie stać. Jedną rodzinkę udało mi się do trzeciego przekonać, a później jakoś tak, czwarte im wpadło. :)


    Wracając do 500+ - było by fajnie, gdyby po pewnym czasie rząd mógł sobie budżetowo pozwolić na dodatek na dziecko do czasu, gdy ono się uczy.

    ***

    Teraz doczytałam, to dopiszę.
    Ja nie ogarniam więcej niż 4-5 dzieci, nie wzięłam pod uwagę, że przy 10 można się nie zmieścić na dodatek.
    Jak by tam nie patrzeć, na pewno lepiej te 500 mieć, niż nie mieć.
     I nie wytykam "krezusom", ani też nie zazdroszczę.
    Wszystkim wielodzietnym życzę, aby mogli uzyskiwać prawdziwą pomoc z budżetu, bo te dzieci to się dla nas wszystkich rodzą. Jeżeli nie będzie młodych Europejczyków, to będę "goście". Pomimo mojej sympatii do islamu, było by mi przykro, gdyby europejska kultura uległa zagładzie.

    Podziękowali 2Malgorzata Polly
  • @Klarcia ; wg już nie ma odwrotu, chcesz czy nie, kultura europejska upadnie. Nie z dnia na dzień, powoli i stopniowo.
    Podziękowali 1Klarcia
  • edytowano 16 luty
    Zdziwię  Cię @Klarcia ;
    Ale bez 500 + było o wiele łatwiej .


    Mi  ono  wcale życia nie ułatwiło. 
    Fajnie , że jest ale o wiele leoiej było bez niego .
    Paradoks taki ;) ;) 
    Podkreślam  , fajnie , że jest .
    Ale bez przesady z tym " latwiej " 
    Podziękowali 1Klarcia
  • Zwłaszcza że aby je dostać trzeba się zwrócić do opsu...
  • Malgorzata powiedział(a):
    Zdziwię  Cię @Klarcia ;
    Ale bez 500 + było o wiele łatwiej .


    Mi  ono  wcale życia nie ułatwiło. 
    Fajnie , że jest ale o wiele leoiej było bez niego .

    W jakim sensie?
    Podziękowali 1Bagata
  • ola_g powiedział(a):
    Zwłaszcza że aby je dostać trzeba się zwrócić do opsu...


    U nas nie :) 
  • Hej, przypominam, że jest to wątek o porno i masturbacji  :D
    Niezainteresowani powyższym, niech założą inny, o!
    Podziękowali 1Isako
  • Malia powiedział(a):
    Hej, przypominam, że jest to wątek o porno i masturbacji  :D
    Niezainteresowani powyższym, niech założą inny, o!
    Czyli co, co zostaną, są powyższymi zainteresowani? :) :) Ok, to ja idę do wątku o wyborach!
  • Tola powiedział(a):
    Malia powiedział(a):
    Hej, przypominam, że jest to wątek o porno i masturbacji  :D
    Niezainteresowani powyższym, niech założą inny, o!
    Czyli co, co zostaną, są powyższymi zainteresowani? :) :) Ok, to ja idę do wątku o wyborach!
    Nic co ludzkie... ;)
  • Strach tu pisać teraz
    Podziękowali 2Malia Isako
  • Izka powiedział(a):
    Pytanie dlaczego w Polsce inflacja jedna z wyższych w Europie, chyba że paliwo, energia, transport podrożały tylko w Polsce? 
    Nie tylko, ale dotąd w Polsce były tanie. W porównaniu do innych krajów UE oczywiście.
    Można zaobserwować wyraźny trend - tam gdzie było tanio, czyli np w Polsce, Czechach i na Węgrzech inflacja skoczyła najwyżej.

    Tam gdzie było drogo - w Niemczech czy Skandynawii - inflacja jest z grubsza taka sama jak była.


  • Malgorzata powiedział(a):

    @TecumSeh ; <3 
    Za słowa o Korwinie. 
    Tak właśnie  myślę.
    Ludzie myślą,  że wprowadzienie to o czym mówi  Korwin , zwłaszcza ten tzw transfer socjalny i popłynie  kraina miodem i mlekiem płynąca.
    Ech, to nie ja wymyśliłem...

    Generalnie zasada jest taka, że najgorzą formą manipulacji jest przekonanie ludzi o jakimś tam stopniu inteligencji, że coś wiedzą i coś rozumieją, podczas gdy nie wiedzą i nie rozumieją nic.

    Wtedy powstają inteligentni idioci. A nie ma gorszego idioty niż inteligentny idiota.




    Podziękowali 3Rogalikowa Malgorzata Katia
  • Tola powiedział(a):
    @TecumSeh Co Ty chcesz udowodnić? Oczywiście, że nie sama nadmierna podaż nie wypracowanej gotówki powoduje inflację.
    Ależ ja nie potrzebuję nic udowadniać:)
    Po prostu zadaję pytania:)

    Po kryzysie w 2008 amerykańska rezerwa federalna wpompowała w gospodarkę gigantyczne ilości pieniądza - bynajmniej nie wypracowanego.

    Jakim cudem nie doprowadziło to do hiperinflacji - hę?
    :)

    Podziękowali 1Klarcia
  • Malia powiedział(a):
    Hej, przypominam, że jest to wątek o porno i masturbacji  :D
    Niezainteresowani powyższym, niech założą inny, o!
    No ale właśnie my o tym:)
    Tu się odbywa:
    Malgorzata powiedział(a):
    Gwałt  na mózgu .


    ;-)
  • TecumSeh powiedział(a):
    Tola powiedział(a):
    @TecumSeh Co Ty chcesz udowodnić? Oczywiście, że nie sama nadmierna podaż nie wypracowanej gotówki powoduje inflację.
    Ależ ja nie potrzebuję nic udowadniać:)
    Po prostu zadaję pytania:)

    Po kryzysie w 2008 amerykańska rezerwa federalna wpompowała w gospodarkę gigantyczne ilości pieniądza - bynajmniej nie wypracowanego.

    Jakim cudem nie doprowadziło to do hiperinflacji - hę?
    :)

    No właśnie, czemu?
    Kwestia nie dość precyzyjnego terminu "wpompować w gospodarkę", który różni się od terminu "wpompować w system bankowy".
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.