Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Gwałt na mózgu

12346»

Komentarz

  • W USA nie ma 500+, a inflacja też rekordowa za ostatni kwartał.
    Pieprzenie naszych pseudo ekonomistów.

    Nie wiem jak z mediami, ale jak jeżdżę co roku by byłych demoludach, ceny spożywki mamy najniższe. Przyzwoite wędliny kosztują z reguły 60+, masło 12, reszta ceny podobne.

    Podziękowali 2Rogalikowa Klarcia
  • Ale to jakieś dziwne pojmowanie inflacji macie bo przecież inflacja to nie jest wzrost cen tylko dodruk pustego pieniądza.
  • edytowano 18 luty
    który powoduje wzrost cen, czyli spadek wartości pieniądza.

    Dopóki ten pusty pieniądz nie trafi na rynek, nie ma inflacji.
  • Nie powoduje wzrostu cen. A już na pewno nie wartości produktów. To pieniądz ma mniejszą siłę nabywcza a nie rosną ceny.
    Ceny rosną z innych przyczyn np z powodów podwyzszania podatkow, cen energii, cen paliwa, podwyżki skladek społecznych. 

  • edytowano 18 luty
    Odrobinka powiedział(a):
    Nie powoduje wzrostu cen. A już na pewno nie wartości produktów. To pieniądz ma mniejszą siłę nabywcza a nie rosną ceny.
    Ceny rosną z innych przyczyn np z powodów podwyzszania podatkow, cen energii, cen paliwa, podwyżki skladek społecznych. 

    czym się jedno od drugiego różni?

    Ceny rosną z innych przyczyn np z powodów podwyzszania podatkow, cen energii, cen paliwa, podwyżki skladek społecznych. 

    ceny rosną, więc nasze pieniądze są mniej warte, czyli mamy inflację
  • edytowano 18 luty
    Tym że to nie ceny rosną tylko maleje siła nabywcza pieniądza. W portfelu mamy tyle samo monet tylko są mnie warte. Nie powinno się tym manipulować bo to jest nieuczciwe.
    Moim zdaniem w Polsce rosną ceny czyli wartość produktów. Rosną bo zwiększają się koszty produkcji. Z powodów które wymienilam wcześniej. Czyli de facto nie jest to klasyczna inflacja.
    Nie wiem na ile zwiększa się dodruk pieniędzy. Pewnie jakoś rośnie, dlatego odczuwamy to mocniej. 
    Tym gorzej dla rządu bo to rząd podwyższa podatki i koszty różnorakie. Nie potrafi wypowiedzieć durnego paktu klimatycznego co skutkuje zwiększonym kosztami energii elektrycznej. I jeszcze chce z budżetu dopłacać Polakom do rachunków za energię co jest klasycznym przykladem walczenia z problemami które samemu się stworzyło. Za pomocą nieswoich pieniędzy w dodatku. 
    Edit gdyby była klasyczna inflacja to monet w potfelu byłoby więcej ale ich wartość mnuejsza.
    I tak też się dzieje powoli bo placa minimalna wzrosła ale ma się nijak do wartości tej podwyżki.
    Podziękowali 1jukaa
  • Odrobinka powiedział(a):

    Ceny rosną z innych przyczyn np z powodów podwyzszania podatkow, cen energii, cen paliwa, podwyżki skladek społecznych. 


    Przede wszystkim, na wzrost cen przekłada się wzrost płac. Jest klar, że jeżeli przedsiębiorca musi produkować drożej, to i drożej będzie sprzedawał.
    Ceny energii - jak dotąd - wzrosły w Polsce stosunkowo niedużo. Wzrosnąć musiały, bo pakiet klimatyczny jest drogi.
  • edytowano 18 luty
    To czemu rząd nie wypowie pakietu klimatycznego? Przecież to kompletna bzdura jest.
    Przecież nie wzrosły ceny za energię tylko pozornie bo rząd doplaca z budżetu czyli z naszyzh podatków.
  • edytowano 18 luty
    W portfelu mamy tyle samo monet tylko są mnie warte. 

    są mniej warte tylko i wyłącznie dlatego że rosną ceny, to jest wprost definicja wartości pieniądza - ceny, jakie płacimy za towary
    Podziękowali 1Agnieszka
  • A ja myślę że nie tylko dlatego. Ale przez dodatkowe koszty pt jawne i mniej jawne haracze dla państwa.
  • Odrobinka powiedział(a):
    To czemu rząd nie wypowie pakietu klimatycznego? Przecież to kompletna bzdura jest.
     Dziewczyno - zadajesz pytania, jak dziecko. Morawieckiemu udało się wynegocjować dłuższy okres przejściowy i już opozycja huczy, że przez to Polska mniej pieniędzy z UE dostanie, co PiS punktów nie przynosi.
  • Nie musieliśmy niczegonl podpisywać. Możemy wypowiedzieć.
  • edytowano 18 luty
    ja bym na to spojrzał raczej, jak na bezpośredni ubytek w portfelu, mniej pieniędzy do wydania na rynku
  • Odrobinka napisała:
    > Moim zdaniem w Polsce rosną ceny czyli wartość produktów. Rosną bo zwiększają się koszty produkcji. Z powodów które wymieniłam wcześniej. <

    Nie tylko koszty produkcji i poboczne (np. podatki) się zwiększają, na wzrost cen mają też wpływ ceny na światowym rynku. W Niemczech ceny wzrosły drastycznie, szczególnie pieczywo w prywatnych piekarniach.
    Ja kupuję to co jest przecenione, a warzywa, owoce i mięso w tureckich sklepach.
    Teraz już mnie nie stać na kupowanie w polskich Delikatesach. :(

    "Pocieszę" Cię, że już słyszałam zapowiedzi w niemieckich mediach, iż w tym roku będzie jeszcze drożej.
  • Odrobinka powiedział(a):
    Nie musieliśmy niczegonl podpisywać. Możemy wypowiedzieć.
     Podpisała poprzednia ekipa PO-PSL, nie możemy wypowiedzieć tego, nie jesteśmy taką potęgą jak USA. Anglia nie bez powodu wyszła z tego kołchozu.

    ***

    "Polska nie może liczyć na pieniądze bez zgody na neutralność klimatyczną"


    ***

    Dostaniemy miliard euro mniej z Funduszu Sprawiedliwej Transformacji. Cięcia dotkną tylko Polskę



    Oczywiście l*d się mocno buntuje, na Pis znowu są wylewane kubły pomyj. Bowiem już nie mówi się o tym , że każde państwo musi dołożyć co najmniej 1,5-krotność tego, co otrzyma z FST.
  • Nie martw się niedlugo Ameryka zacznie naciskać na zwrot majątków  żydowskich i żadne doplaty unijne nam nie pomogą. Poczekajmy do zwycięstwa obecnego prezydenta.
  • A skąd to wiadomo że zacznie?
    Na razie to Ruscy obwiniają nas o wojnę, ale od lat słyszę jak to USA "zacznie". I od lat słyszę że "niedługo".
  • Od lat? Ciekawe. Ustawa just 447 nie ma zadnego znaczenia. No to miłych snów życzę. 
  • Odrobinka powiedział(a):
    Nie martw się niedlugo Ameryka zacznie naciskać na zwrot majątków  żydowskich i żadne doplaty unijne nam nie pomogą. Poczekajmy do zwycięstwa obecnego prezydenta.

    Roszczenia żydowskie zostaną zaspokojone, gdy PAD przegra te wybory.
    Wtedy zrobi się taka jazda bez trzymanki, że głowa mała. Pis nie zdoła już zapanować nad chaosem i zostaną rozpisane nowe wybory. Gdy do władzy dojdzie "to, co było", nie tylko żydowskie roszczenia zostaną zaspokojone, ale prawi Polacy doświadczą prawdziwej biedy. Wtedy Klarcia zaśpiewa: "miałeś chamie złoty róg..."
  • Odrobinka powiedział(a):
    Od lat? Ciekawe. Ustawa just 447 nie ma zadnego znaczenia. No to miłych snów życzę. 

    Ta cholerna ustawa ma znaczenie, ale tylko PiS jest gwarantem, że Polski nie złupią.
    Przypominam, że B. Komorowski obiecał Zydom zaspokojenie roszczeń i gdyby poprzednia ekipa nie przegrała wyborów, to już teraz Zydzi mieli by powód do radości.
  • Ja zauważyłam jak bardzo ograniczone sà moi uczniowie przez pornografię.
    Mam  wrażenie że .awet rozmowy się tym wszystkim nasiąknęły.
    Pamiętam że jako licealistka, wielkim przekroczeniem było zawołać podczas lekcji :"fesses!" (Pośladki)
    A dziś... od samych rozmowów między uczniami głowa i zěby mi bolą. Ostatnio žartobliwie uczeń do drugiego powiedział :" @# mojego @#$%^$$-@" w sensie odwal się. 

  • Chodzi o pieniądze. Jak zawsze, zobaczcie jak to wygląda na Węgrzech - chyba zmienię zdanie o Orbanie.
    https://wgospodarce.pl/informacje/75654-branza-porno-napedza-wegierskie-pkb

    Węgry są jednym z największych potentatów branży pornograficznej, generując z tego biznesu ponad miliard dolarów rocznie.Za jeden film aktorki mogą zarobić od 5 do nawet 50 tysięcy dolarów. Dzisiaj szacuje się, że rynek europejski ma więcej aktorek niż ten amerykański.

    Jak podaje portal goodspy.pl, to co  było najważniejsze i miało największy wpływ na rozwój branży porno w Budapeszcie to przychylność społeczeństwa, a ta z kolei była możliwa z powodu dużego stopnia laicyzmu Węgrów.

    Co prawda aż 81% Madziarów uważa się za chrześcijan, ale tylko 40% wierzy w istnienie Boga, a 21% przyznaje się do regularnego uczęszczania do kościoła - czytamy na portalu.


  • @Isako, nie wiem jakie to pocieszenie, ale o ile dobre rozumiem co napisałaś - to niekoniecznie przez pornografię.
    Też byłem w lekkim szoku, kiedy w 2003 (czyli na dzisiejsze standardy dawno temu a i problem nie był tak palący) amerykańska młodzież (głównie Murzyni, ale nie tylko) mówili do siebie "suck my dick". Co znaczyło mniej więcej "pocałuj mnie w dupę" - co przecież u nas nie kojarzy się z porno. A przynajmniej mnie by to nie przyszło do głowy.

    Ja bym to interpretował jako kalkę z angielskiego po prostu. 

  • Nigdzie nie mogę znaleźć informacji, dlaczego forum onanizm.pl zniknęło. Z tego co wiem to było ono i katolickie i bardzo pożyteczne. Nie bardzo wiem co się z nim stało i z kim należałoby się kontaktować bezpośrednio, aby uzyskać więcej informacji. Szkoda by było, aby przepadło wszystko co tam było wypracowane.
  • katolickie? po nazwie bym sie w życiu nie domyślił...
  •  :D 
    Podziękowali 1katarzynamarta2
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.