Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Totalny upadek w Krakowie

edytowano czerwiec 2020 w Ogólna
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Iwona_Demko

Kliknijcie w przypis numer 4
Ta pani kandyduje na rektora Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Doktoryzowala się na 100 stronach pracy o narządach płciowych.
Tej Akademii gdzie rektorami byli Matejko Fałat Wyczółkowski.
Doktor habilitowana...

Podziękowali 2Hanq Klarcia
«13

Komentarz

  • Upadek społeczeństwa zaczyna się od upadku kultury. Co za dno...
  • Boję się zapytać co ona ma na głowie...  :# Ale chyba adekwatnie do tego co W głowie. Wykładowczyni - czy ta nowomowa nie mogłaby być choć trochę ładniejsza?
  • Rogalikowa powiedział(a):
    Boję się zapytać co ona ma na głowie... (...)
    Fascynator to się nazywa chyba.
    Ten, dość wyraźnie nAwiązuje formą do waginy.
  • "Mój ubiór określa mnie - jestem zatem c..." 

    Facepalm!
    Podziękowali 1asiao
  • No nieciekawy ten rodzaj ekspresji, tego akurat do sztuki nie zaliczę nigdy. Szkoda oczu w zasadzie
  • A tak swoją drogą - jak 'ludzie postępowi' łączą tak obsesyjną fascynację narządami płciowymi z przekonaniem, że posiadanie takich czy innych narządów płciowych nie determinuje płci? Czy feministki obnoszące się z waginami na plakatach itd. nie dyskryminują w ten sposób osób o płci biologicznie męskiej identyfikujących się jako kobiety? :D
  • skąd ten cytat?
  • jasne, Herbert. dlatego takie dobre
  • Czasem ogarnia mnie przerażenie i przytłoczenie takimi wiadomościami. Tacy ludzie mają prowadzić nasze dzieci?????
    To jest tak przykre, smutne, że aż płakać się chce i spakować się na jakąś bezludna wyspę.
    Podziękowali 2Gosia5 Prayboy
  • "Wykładowczyni" to nie jest żadna nowomowa, spotkałam się z tym już 20 lat temu, zresztą nie razi mnie to słowo. Jeśli już coś, to "psycholożka" czy "chirurżka" :)
    Podziękowali 1Rogalikowa
  • Wykładowczyni zawiera w sobie czyn a wykładowca niestety owcę. 
  • Ale tak po prawdzie to wykładowca jest formą żeńską, więc panowie w ramach równouprawnienia powinni zmienić formę na wykładowiec. 
  •  :D olśniło mnie: wykłada owca a słuchają barany  >:)  
    Podziękowali 3Izka Rogalikowa wiesia
  • Polityczka i muzyczka to moje ulubione. I jeszcze cukierniczka - element zastawy stolowej.
  • Wlasnie przeczytalam, ze p.rektor mowi o sobie per "doktora" i "doktora habilitowana". Powinno byc doktorka. Skoro lekarz - lekarka, piosenkarz - piosenkarka, działacz - działaczka. Tak więc - doktorka habilitowana. Poezja dla ucha.
  • Niektóre formy żeńskie są ok niektóre brzmią na przesadzone 
    Podziękowali 1Izka
  • Włoskie formy np kontessa miło brzmią ;) 
  • Jeśli chodzi o te żeńskie formy, to jestem za. Język ewoluuje. Kiedyś dziwiły inne formy. Gorzej, gdy za ubogacaniem języka stoi chora ideologia. Zresztą pewnie niedługo będzie się odchodzić od form żeńskich i męskich, bo będą określały rozmówce, a jak to tak, płeć komuś narzucić... Swoją drogą w ankiecie na stronie Ikea trzeba zaznaczyć, czy jest się kobietą czy mężczyzną. Nie ma innego wyboru ;) Jak widać ideologia niekonsekwentnie brnie do przodu. Może to i dobrze.
    Podziękowali 3Berenika joanna_1991 Tola
  • Tola powiedział(a):
    "Wykładowczyni" to nie jest żadna nowomowa, spotkałam się z tym już 20 lat temu, zresztą nie razi mnie to słowo. Jeśli już coś, to "psycholożka" czy "chirurżka" :)
    mówi o sobie "doktora habilitowana"
  • Moja ulubiona to kierownica,albo kierowczyni
  • Moglby powiedziec: pani kierowniczko ;)  
    Podziękowali 1madzikg
  • Szczęśliwie niewielu ludzi interesuje się sztuką w tym kraju, więc niewielu się dowie.
  • TecumSeh powiedział(a):
    mamaw powiedział(a):
    Czasem ogarnia mnie przerażenie i przytłoczenie takimi wiadomościami. Tacy ludzie mają prowadzić nasze dzieci?????
    Tylko jeśli im na to pozwolimy.

    mamaw powiedział(a):
    To jest tak przykre, smutne, że aż płakać się chce i spakować się na jakąś bezludna wyspę.
    A mnie przeciwnie. Bagnet na broń.
    Czyli jak planujesz walczyć, żeby ta pani nie objęła tego stanowiska o które się ubiega?
  • Hmm, a ja myślę, że powinniśmy jakoś reagować na takie sytuacje, bo czasem ktoś inny ma te wiedzę a rodzice nie i też byśmy chcieli, żeby wtedy zareagował pomimo, że to nie dotyczy jego dziecka a innego. Po drugie tacy ludzie tworzą nasza kulturę potem i niedługo będziemy musieli się izolować, a nawet już tak jest np. "sztuka" zaczyna obrażać nasza wiarę. A my siedzimy cicho.
  • Studenta ASP też?  Odizolujesz?
  • edytowano czerwiec 2020
    Z tym izolowaniem chodzi mi o to, że zawęża się zakres kultury z której można z korzyścią dla ducha, oka i ucha korzystać. Że my będziemy rezygnować, a to zło czy anty kultura zatacza coraz szersze kręgi. My jesteśmy cicho, nie reagujemy, a anty kultura jest ekspansywna.  Nie mam na myśli izolowania dzieci/ młodzieży, ale dbanie o bezpieczna/ dobra przestrzeń dla każdego.
  • My możemy mówić swoim dzieciom, tłumaczyć, wyjaśniać, jednak wielu rodziców tego nie robi. Młodzież to łapie i smutno to będzie wyglądać w przyszłości, jeśli sztuka będzie polegała tylko na szokowaniu brzydotą, przekraczaniem norm.
  • No tak masz rację. Jednak może warto, żeby środowiska normalne wysyłały pisma z podpisami osób popierających, że nie chcemy takich ludzi na eksponowanych stanowiskach nadających kształt naszej kulturze. 
  • Jeśli tego nie będziemy jakiś stopować to się to będzie rozrastac
  • Katolicy opierają się tym trendom lepiej od ateistów i lewaków, stąd moja nadzieją że sprawę załatwi demografia, ale TYLKO wtedy, kiedy nasze dzieci wychowamy my, a nie oni

    Czytam sobie dane demograficzne z europy i nie wiem jak Ty to podpinasz pod katolikow?

    Polska zdecydowanie najbardziej katolicka ale przyrostem nijak nie blyszczy.

    Podziękowali 1Tola
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.