Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Wieczorny ekspres kulinarny

Jestem jedynym kucharzem w domu. Ubolewam nad tym, ale perspektywa szybkich zmian w temacie raczej marna. ;)
Moja "mała" trojeczka zaczyna być coraz bardziej żarłoczna. Po godzinie 15 jestem jednak jak dętka. Więc zazwyczaj na kolację serwuję im kanapki.. 
Szukam inspiracji na ekspresowe pożywne kolacje, które jestem w stanie przygotować w 15-30 minut max. 
Bez stania przy garach, żadnego smażenia naleśników itd. 
Coś co mogę pokroić i najlepiej wrzucić do pieca. Albo ugotować w jednym garnku. :) 
Macie jakieś sprawdzone patenty?
Podziękowali 2awia Elf77
«134

Komentarz

  • Mufiny wytrawne ;kroisz w kostkę co masz co się nadaje do pieczenia szynka, ,ser, pomidor, pieczarki, papryka mieszasz z żółtkami białka ubite dokładasz na wierzch żeby urosła pianka pieczesz z 15 min
    Podziękowali 1mamlu
  • Kaszka mannna z sokiem/dżemem/owocami
    Podziękowali 1mamlu
  • Kup ryżowar.  Wbrew nazwie, można w nim gotować też różne kasze. A nawet zmieszane z warzywami i drobnymi strączkami typu soczewica. Wlewasz wodę, naciśniesz guziczek i czekasz. Żadnego mieszania, pilnowania, samo się wyłączy.
    Podziękowali 1mamlu
  • Skatarzyna właśnie dziś kupilam ryzowar na olx,  za małe pieniądze. Czekam na dostawę :) 
    Mozesz tak z grubsza przykładowe danie podać - co i ile czego...? 
    Podziękowali 1Zuzapola
  • @Ojejuju, zazwyczaj, to po prostu daję jakaś kaszę, sól I wodę.
    Ale zdarza mi się zetrzeć warzywa "przegląd lodowki" w zapałki, przesmażyć z cebulą, doprawić. Wrzucić do pojemnika ryżowaru, sypnąć ziaren, zalać wodą i włączyć. Bez przepisu, na oko.
    Sprzęt fajny, bo nawet niedużym dzieckiem może być obslużony. Mój ma jeszcze sitko do gotowania na parze, to brokuły czasem kładę, z całością nie mieszam, bo Miki by nie tknął. 
    Podziękowali 1Ojejuju
  • edytowano 3 marzec
    Muffiny wytrawne brzmią dobrze. Zwłaszcza, że na słowo muffinki dzieci będą szczęśliwe, więc może uda im się przemycić coś zdrowego.
    Kasza manna na słodko odpada. Walczymy z nadmiernym apetytem na wszystko, co ma cukier w składzie, zwłaszcza na wieczór, bo potem nie chcą pójść spać. :(

    e: literówki
  • @Skatarzyna polecasz jakiś konkretny model?
  • My mamy taki duży, kilo kaszy na raz można gotować. Tefal. Ale dużo jest dobrych. 
  • Zapiekanki? Podsmazasz starte pieczarki (można dodać odrobinę cebuli przy okazji tarcia). Smarujesz bułki masłem nakładasz pieczarki i posypujesz serem (w wersji leniwej nakładkami plaster sera. Piekarnik na 180 at nagrzewasz, wkładasz zapiekanki i wyjmujesz jak ser się delikatnie zacznie rumienić. 
    Warzywa na patelnię z kurczakiem.
    Zupa z mrożonki
    Moje dzieci lubią zjeść ziemniaki z obiadu pokrojone w plasterki i podsmażone na chrupiącą skórkę. U tesciow często takie ziemniaki z obiadu (rozciapane) z jajkiem wymieszane i usmażone . 
    Podziękowali 1mamlu
  • O! Takie rozciapane ziemniaki też jemy!
  • Nie na ciepło, ale u nas ostatnio dobrze wchodzi sałatka z tortellini. W Biedronce w lodówce z garmażerką znalazłam świeże tortellini ze szpinakiem i ricottą z dobrym składem, wrzuca się to na 1 min na wrzątek. Do dużej miski wrzucam sałatę, pomidory, ogórki, cebulę, mozarellę, czasem jajko ew. paprykę albo inne świeże warzywa i zieleninę które mam w lodówce, do tego tortellini i sos albo z pesto albo majonezowy albo jogurt + musztarda, trochę soli i pieprzu. Całość 10 min, pierożki są sycące, my i dzieci najedzeni. No i skalowalne, wystarczy dodać drugą paczkę na więcej osób
    Podziękowali 1mamlu
  • Ziemniaki to jest dobry trop, tylko zazwyczaj zjadają wszystko na obiad, nawet jak ugotuję więcej. Ale kocham takie odsmażane z jajkiem <3 
  • U nas tylko trochę problem z alergiami, odpada nam nabiał i grzyby, ale sałatki makaronowe mogą się sprawdzić. Mogłabym im porozkładać na talerzu wszystkie składniki osobno, a nam rodzicom zrobić normalnie z sosem :)
    Podziękowali 1sanna
  • Szybkie i łatwe ziemniaki "po harcersku" młodzież z któregoś obozu przywiozła pomysł.
    Ładne ziemniaki o zbliżonej wielkości gotuje się bez obierania. Bez soli. Sama woda. Po odlaniu dodaję się trochę tłuszczu i przyprawy: czosnek, papryka, sól, jakieś zioła (włoskie, greckie, prowansalskie) byle jak miesza łyżką rozwalając na mniejsze kawałki. Dobre i do obiadu, i na kolację.  
    Podziękowali 4mamlu Aneczka08 wiesia Basja
  • Takie nieobierane ziemniaki z pokrzywą moja babcia kurom robiła:)
  • ganna4 powiedział(a):
    Takie nieobierane ziemniaki z pokrzywą moja babcia kurom robiła:)
    Moja teściowa też tyle że bez pokrzywy, dzieciom bardzo smakowały :) 
  • O pokrzywy u mnie w "ogrodzie" pod dostatkiem   :D
  • edytowano 3 marzec
    No to jeszcze propozycja taka: kiełbasa "ogniskowa" z patelni. Dobra kiełbasa - nie strażacka - ponacinana nożykiem pod skosem wte i we wte. Najpierw na patelni podsmazam na oleju cebulę w piórka, potem do tego domajam kiełbasę i jest jedzone, że ulala. Z chlebem, z bułeczka, co kto życzy.
    Literowki z telefonu.
    Podziękowali 2mamlu Agmar
  • Normalnie widzę że same moje dania :) @Rejczel czasem dodaję jeszcze trochę koncentratu\keczupu. Wychodzi trochę kwaskowe.
    Podziękowali 1Rejczel
  • Napisałabym, że racuchy na drożdżach, z cukrem pudrem i cynamonkiem - z jabłkami albo z jabłkami i bananami dobrze dojrzałymi - ale mnie udusicie. I kopytka ziemniaczane z maselkiem i bułeczka. Już po mnie.
  • Mmmm @Rejczel a jeszcze jak to swoja kiełbaska to już mmm
    A propos kiełbaski, kiełbaska w kostkę z cebulką podsmażyć potem dodać koncentrat trochę wody (można keczupu lub ziół) i zalać tym makaron triche poddusic razem  żeby makaron wypił trochę tego "sosu" 
    Podziękowali 1Rejczel
  • Aż mi się takiej kiełbasy zachciało....oooo i z musztardą...to już w ogóle by był sztos.
    Podziękowali 1Ona64
  • Ogólnie mało smażę, bo to wymaga zaangażowania i obserwacji patelni. Nasza roczna odkryła w sobie zew alpinisty, a nie mamy jeszcze drzwi w domu :s ostatnio żeby sobie ułatwić to nawet owsiankę i placki piekę, ustawiam parowanie w piecu i przynajmniej nic nie spalę ani nie wykipie. 
    No powiem Wam, że lubię gotować, ale ogarnięcie trójki urwipąciów i 5-daniowego zdrowego menu, które każdy zje ze smakiem i nie dostanie alergii mnie przerasta  :(
  • Z takich spokojniejszych rzeczy na wieczór to ryż z jabłkami( nie musi być zapiekany warstwami),  wystarczy ugotować ryż, a na to jabłka rozsmazone na odrobinie wody, z cukrem i z cynamonem.
    Podziękowali 3Katanna Alina_3 manatta
  • @Rejczel akurat kopytka to dla mnie danie ekspres, a już leniwe to w ogóle. <3 U mnie w domu raz w tygodniu się robiło. Ja robię różne wariacje żeby przemycić coś np. z batatów, ze szpinakiem, jarmuzem itd. 
  • Rejczel powiedział(a):
    Aż mi się takiej kiełbasy zachciało....oooo i z musztardą...to już w ogóle by był sztos.
    # @Rejczel kurde kiełbasę z zamrażalnika wyjęłam zamiast iść spać! 
    Podziękowali 1Rejczel
  • Też się zrobiłam głodna..
  • edytowano 3 marzec
    Może jakies pożywne sałatki? Np. tuńczyk pod pierzynką (wtedy kolejność odpowiednią warstwami, ja po prostu mieszam składniki)- 2 puszki tuńczyka,pół cebuli, ugotowane wcześniej ziemniaki (ze 4) i jedną gotowana marchewka, cebula, pięć jajek, majonez. U nas wszystkim smakowało. 
    Podziękowali 3mamlu Elf77 Pipijo
  • Makaron odsmazony na masle z czosnkiem albo z czymś co zalega w lodówce 
    Ale musiałby zostać z obiadu np. dzień wcześniej 

    Jajko sadzone na toscie  do tego papryki pomidorki rzodkiewki lub kalarepa 


  • Dzięki za wszelkie pomysły. Siadam zaraz do notesu i może wymyślę coś sensownego na najbliższy tydzień :)
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.