Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Pytanie o Boże cuda

edytowano lipca 2023 w Arkan Noego
Skoro błogosławieni to ci, którzy nie widzieli, a uwierzyli, to czemu Jezus czynił cuda? W ten sposób ludzie zaczęli wierzyć, dopiero gdy widzieli. Mam wrażenie, że czasami Biblia mimo bycia święta księgą zawiera paradoksy. Czy może tutaj chodziło TYLKO o zmartwychwstanie? A tak, to cuda były po to, aby wierzyli? Jak to jest?

Komentarz

  • A czy wszyscy muszą być od razu błogosławieni? Niektórzy są po prostu "niewiernymi Tomaszami" i potrzebują czegoś więcej żeby uwierzyć. Jezus przyszedł do wszystkich, a zwłaszcza do tych błądzących. Gdzie tu paradoks?
    Podziękowali 1Klarcia
  • @Turturek Czasem mam wrażenie, nie tylko ja, ze Biblia czy wiara nieraz sobie przeczy. Błogosławieni nie musza być wszyscy, ale z drugiej strony było mówione bądźcie doskonali jak wasz Ojciec w niebie. A znowuz niektórzy kapłani mówią, ze człowiek nie musi być idealny, grzeszy i będzie. 
  • edytowano lipca 2023
    Tak samo z cudami i innymi rzeczami w Biblii. Ja nie wątpię w to, ze to słowo Boga i ze kiedyś coś się działo, ale czasami ciężko ogarnac o co tak naprawdę chodzi. Kiedyś jakiś ateista na racjonaliscie pisał o sprzecznościach biblijnych. Nie znaczy, ze miał 100% racji, ale przynajmniej na pierwszy rzut oka, widać, ze nie wszystko było logiczne. @Turturek ;
  • W matematyce i logice jest pojęcie kwantyfikatora. Wyrażenie może być "dla każdego" lub "istnieje". Zatem:

    Istnieją tacy ludzie którzy dążą do doskonałości i uwierzyli chociaż nie widzieli.

    Dla każdego człowieka który uwierzy z obojętnie jakiego powodu, przeznaczone będzie miłosierdzie Boże.

    Zatem istnieją tacy ludzie, którzy nie są doskonali czyli są grzeszni i mimo to spotkają się z miłosierdziem Bożym.

    Ale...

    celowe nie dążenie do doskonałości czyli brak pracy nad sobą i liczenie tylko na miłosierdzie, może okazać się nie wystarczające do uzyskania zbawienia. Bo Bóg może, ale nie musi okazać swoje miłosierdzie.


    Co tu jest sprzecznego?

    Podziękowali 2Berenika Klarcia
  • edytowano lipca 2023
    @Turturek Ze mówi się o doskonałości, a potem ze Bóg nie daje nam nic poza siły, albo ze wie ze i tak będziemy grzeszyć. A doskonałość to raczej chociaż chęć eliminacji grzechów albo chociaż staranie się aby było ich jak najmniej, jak piszesz.
  • Mówimy o dążeniu, a nie osiągnięciu. Sama droga czyli ustawiczne próbowanie, to coś co kieruje nas ku Bogu. Co nie oznacza, że ktoś kto nie próbuje, nie może również dostąpić miłosierdzia Bożego. W tym drugim przypadku jest jednak bardzo duże ryzyko, że samo oczekiwanie na miłosierdzie może być potraktowane jak czyn nieroztropnych panien, które nie zadbały o odpowiednią ilość oliwy w swoich lampach. Dlatego lepiej jest zadbać o tę oliwę czyli w naszym przypadku pracę nad sobą.

    Pismo Święte jest nad wyraz spójne i precyzyjne, ale trzeba je rozpatrywać w kontekście całego pisma, a nie jedynie zatrzymywać się nad konkretnym wersem.
  • edytowano lipca 2023
    @Turturek Wiadomo zawsze lepiej próbować. Pismo Święte to pewien fenomen, ale wiele osób się zrażało po lekturze. Ja nie jestem biblistka, wiec tez nie znam się dokładnie na tamtych czasach, czasem czegoś nie rozumiem.
    A tez co do cudów, to wczoraj pytałam się jednej osoby dlaczego Bóg kiedyś wskrzeszal ludzi a dzisiaj mniej się o tym slyszy. Potem poszłam do Kościoła a tam Ewangelia o Łazarzu :D. Ciekawy przypadek, bo trochę myśle o tym co wczoraj usłyszałam. 
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.