Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Szparagi

edytowano kwiecień 2009 w Kuchnia
Całe Mazowsze pokrywa folia . Nie ważne gdzie się lata nad Narwią czy w okolicach Płocka wszędzie widać zaorane pola pokryte folią. - pisze Jerzy Gumowski

jg20090404_178.jpg

Mniam, mniam :boogie:
«1

Komentarz

  • uwielbiam szparagi:boogie:
  • Może jakiś sprawdzony przepis poproszę :shamed:
  • O, faktycznie, sezon za pasem, hura. Uwielbiam.
  • ja tam prosty , polewane rozpuszczonym masłem:cool:
  • Albo na zimno, z majonezem...
    rozmarzyłam się normalnie.
  • ja też, normalnie polecę jutro na rynek , zobaczyc co mają :cool:
  • A ja się zastanawiałem czemu w dziale kuchnia a nie praca...
  • Bo dla nas, kobiet to działy tożsame.:wink:
  • :thumbup::thumbup:
  • a ja robię dobry beszamel, zalewam wcześniej ugotowane szparagi i zapiekam
    coś podobnego
  • Ja zrobiłam raz w życiu i mi nie wyszły... :shamed:
    Jakoś mało popularne były w mojej rodzinie. Nie wiem jak się do tego zabrać
    :shamed::shamed::shamed:
  • miksujesz, czy kroisz te szparagi??
  • standartowej szpinakowej papki
    Najlepsza papka świata:
    Sparzyć szpinak, pokroić, dodać dużo czosnku, jajko rozbełtane, posolić i przesmażyć krótko na maśle, tylko tyle, żeby jajko się ścięło.
    Do usmażonego szpinaku dodać garść rozmrożonych krewetek.

    Moje dzieci w innej postaci szpinaku nie tkną!
  • O mniam, krewetki...
  • [cite] matka5:[/cite]a ja robię dobry beszamel, zalewam wcześniej ugotowane szparagi i zapiekam
    coś podobnego
    Nazwa wydaje mi sie mocno podejrzana.
  • ja robię szpinak z białym serem, jako farsz, do canelloni, albo do pierogów
    w innej postaci moje dzieci nie tkną:wink::wink:
  • Szpinak tylko z białym serem. Macie może jakiśÂ przepis na lazanię ze szpinakiem? ("lasagne", jak mnie kiedyśÂ ktośÂ naprostował ;))
  • Skłamałam!!!!!

    Tkną na pizzy:crazy:

    Chyba nie ma nic lepszego na tym padole łez, niż pizza z czosnkiem, szpinakiem i gorgonzolą.

    Lecę jutro po szpinak!:thumbup:
  • A nie, ja jakoś nigdy nie trafiłam na przekonującą pizzę ze szpinakiem. Za to gorgonzola i owszem, w każdej postaci, z winogronkiem, z orzeszkiem, w sosie...
  • A jadłaś makaron z roztopioną gorgonzolą i czosnkiem?
    Przez namiętność do tego dania po wakacjach nie wchodziłam w żadne spodnie.:shamed:
  • Taw coś podobnego, żeby matce napisać ,że nazwa wydaje ci się podejrzana :confused: trochę szacunku dla matki :jumping:a jedzonko pyszne

    ja cannelloni ze szpinakiem zjadam z mężem - dzieci szpinaku nie tkną pod żadną postacią

    do szpinaku daję czosnek, i śmietankę z żółtkiem i to zapiekam w sosie pomidorowym i pod beszamelem

    pozdrowienia dla Tawowej:swingin:
  • Może im przejdzie?

    Nie jadłam szpinaku od dzieciństwa (mam traumatyczne wspomnienia ze żłobka: wielka metalowa miska szpinaku niesiona na głowie przez panią kucharkę :shocked:).
    No ale ostatnio zaprosiła mnie koleżanka i był makaron ze szpinakiem. Jak to zobaczyłam to tylko głęboki oddech wzięłam... i spróbowałam... i pycha był :bigsmile: zaraz potem mieliśmy w domu serię szpinakowych obiadków :wink:

    Ten makaron koleżanki to było jakoś tak:
    sos beszamel z suszonymi pomidorami (to dopiero jest pycha - te suszone pomidory!) + szpinak z czosnkiem + makaron (ten akurat był pełnoziarnisty, ale to chyba opcjonalnie)
    *na talerzu w kolejności odwrotnej niż wymieniałam :wink:
  • No a te szparagi to jaki mają smak mniej więcej?
    Pamiętam że raz jadłam i strasznie mi nie smakowały, ale może były źle zrobione?
    Ja nie cierpię takich rzeczy jak gotowany kalafior, brokuły i brukselki... czy szparagi są podobne w smaku?
  • @Cart&Pud
    Oj tak, to jest zabójstwo kaloryczne, ale rzeczywiście w pierwszej trójce moich ukochanych jedzonek.

    @Joanna
    Szparagi smakują jak szparagi, łagodne są i aromatyczne, i muszą być dobrze obrane, żeby nie były łykowate. Trudno mi je z czymś porównać.
  • to tak jak ja , do Twego zestawu Joanno , wszelkie gotowane warzywa,
    ALE brokuły i szparagi BARDZO LUBIĘ!!!!!!!
    może dlatego, że sama też mam traumatyczne przeżycia , ale z domu
    do dziś pamiętam , jak w niedzielę, matka kazała mi siedzieć przy stole dopóki nie zjadłam gotowanej fasolki z ziemniakami:sad::sad::sad:
  • tiaaa... z kalafiorem to ja w przedszkolu siedziałam przez całe leżakowanie... ale czy to moja wina, że kalafior był na deser???? też mi deser :devil:
    U innej koleżanki parę lat temu miałam też podobną przygodę jak ze szpinakiem - jej mama nałożyła mi kalafior na talerz... uch... ja od samego zapachu tam myślałam, że padnę... no ale nic nie mówiłam i jakoś zjadłam, ale to było umartwienie.

    Szparagi może spróbuję, jak tak namawiacie...
    :wink:
  • Zawinięte w dobrą włoską szynkę są bardzo smaczne, nie takie "mdłe".
  • ja dlatego wpadłam na pomysł, jak nie gotować kalafiora, ze względu na zapach,
    stawiałam na stole, brokuły i kalafior,
    długo nie trwało, i pozbyłam się samoistnie kalafiora,
    wszyscy rzucali się na brokuły
    teraz częściej mamy brokuły,
    kalafior dzieci lubią, ale zielone lepsze:cool::cool:
  • A ja w życiu nie jadłam szparagów,szpinaku i krewetek,ale narobiliście mi ochotę na szparagi i może w końcu posmakuję:smile:
  • krewetki, :jumping: wygrywają z każdym szparagiem :wink:
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.