Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Chleb żytni i pszenny na zakwasie

1606163656669

Komentarz

  • Małgorzata32 powiedział(a):
    Nic to. Trudno. Jutro upiekę drugi.
    @Małgorzata32 i to jest jedyne słuszne podejście :blush:
    Jak mi się zdarzyło to soliliśmy masło na chlebie i jakoś poszło.
    Szkoda mi było wyrzucać.

  • Chciałam uzyc takich form do pieczenia chleba. Myslicie, ze to dobry pomysł? Smarowac je czymś wcześniej?
    Dosc mam tych blaszanych foremek.
    Stalowych jeszcze nie nabyłam.
    @Aneczka08? @kasha ? @Ania D. ? @Skatarzyna ? ...
    Doradzcie!

  • @Małgorzata32 ale z czego to jest?
    Bo jeśli nazywa się foremka do pieczenia chleba to pewnie można :)
    Ja żadnych foremek nie smaruję,jeśli piekę w foremce wykładam ją papierem do pieczenia,jeśli "wyrastam" chleb to ściereczką.
  • Jakas ceramika zaroodporna to jest.
  • Wiele lat piekłam zwykłych brytfanka wykładanych papierem po jakimś czasie były czarne i przerdzewiałe.

    teraz piekę w takich samych brytfanka tylko zakupiłam nowe smaruje się masłem i wysypuje grubą mąką chleb jest chrupiący brytfanki Jak na razie OK Być może za jakiś czas będę musiała je zmienić ale koszt jest i tak żaden bo jedna brytfanka chyba 5 zł kosztuje
  • @Małgorzata32, ja bym smarowała. Nic nie tracisz, a jak potem chleb nie będzie chciał wyleźć, to kłopot.
    Podziękowali 2Małgorzata32 Skatarzyna
  • Mam trzy blaszki, najlepszy chleb wychodzi z blaszki z powłoką ceramiczną, wlaswłaśc nie trzeba niczym smarować sam wyskakuje. Tylko, że sama blaszka stalowa.
  • No niestety chleb znow mi przywarł w tych ceramicznych pomimo smarowania i wysypania otrebami.
    Wkurza mnie to smarowanie czy wykladanie papierem stąd metodą prób i błędów szukam "formy idealnej"
    Musze chyba w koncu zakupic te stalowe.
  • Ja piekę w szklanych żaroodpornych. Ale smaruję i wysypuję.
    Podziękowali 1Małgorzata32
  • Ciągle zapominam napisać.
    Gdyby ktoś miał chęć zacząć przygodę z własnym zakwasem,to teraz,w te upały jest doskonały czas,zakwas uwielbia takie temperatury.
    Jak się taki młodziutki zakwas podokarmia przez 7-10 dni ,to potem można go zasuszyć
    i reaktywować w miarę potrzeby.
  • @Skatarzyna wiem, że masz ogrom pracy, ale wspominam Twój zakwas i gdyby udało Ci się przesłać mi znów odrobinę, byłabym bardzo wdzięczna.

  • @Felicyta podaj adres, dziś Tosia jedzie na pocztę, to nada.
  • Dziękuję, priv.
  • Może mi ktoś pomoże? Mam 2,5 litra zakwasu. Do ile mąki mogę go dodać by było dobrze. Zawsze robiłam na 2 kg., ale teraz potrzebuję jak najwięcej chleba i nie wiem na ile max. mąki mogę go użyć?
  • @mamasara - nie wiem czy pomogę, my ostatnio z pół szklanki zakwasu robimy zaczyn z dwoch kilogramów mąki i z tego pieczemy na raz chleb z łącznie 6. kg. maki.
    Podziękowali 1sylwia1974
  • @Skatarzyna Kurcze nie wiem co zrobić. Mąż w sobotę był na ognisku z moim chlebem i tak zasmakował, że chcą ludzie kupować. Ja zawsze robię na oko i mi wychodził zawsze dobry chleb, ale przy większej ilości to mam stresa, że mi zakalec wyjdzie... Chyba będę musiała zacząć robić według jakiegoś przepisu  :(
    Podziękowali 1sylwia1974
  • Zakwas namnazasz w postępie geometrycznym, jak masz dobry, to uda się zrobić ile chcesz, dasz radę  :)
  • @Skatarzyna dzięki za wsparcie :)

  • mamasara powiedział(a):
    @Skatarzyna Kurcze nie wiem co zrobić. Mąż w sobotę był na ognisku z moim chlebem i tak zasmakował, że chcą ludzie kupować. Ja zawsze robię na oko i mi wychodził zawsze dobry chleb, ale przy większej ilości to mam stresa, że mi zakalec wyjdzie... Chyba będę musiała zacząć robić według jakiegoś przepisu  :(
    piecz piecz od serca czyli na oko :)
  • @mamasara ja do około litra zakwasu daję około 2 kilo mąki i jakoś tak ponad litr płynów (woda i olej).
    Wszystko na oko :).
    Wychodzą mi z tego 3 keksówki.
    Dla mnie najważniejsza jest konsystencja.
    Jak jest konsystencja takiej rozgniecionej w dłoniach plasteliny (zwarta ale luźna :mrgreen: ) to jest ok,zakalca nie będzie.
    A no i rośnie najlepiej na 3-fazowym zakwasie czyli 3 razy w odstępach 10-12 godzin do zaczynu dorzucam mąki (typ 2000) i dolewam wody.
    I tez wszystko na oko ;)
  • Ale , Jak to?
    Do zrobienia 1,5 kg chleba daje 3 łyżki zaczynu
    Podziękowali 3Aniuszka Zuzapola Elunia
  • @matka6 widocznie masz bardzo dobry zakwas.Albo ja mam słaby :smiley:
    W każdym razie gdybym dała do 3 łyżek zaczynu  1,5 kg mąki + woda,+ olej to mój chleb wyrastał by  z 6 godzin.
    Tak to bywa z chlebem,z zakwasem z warunkami wyrastania.
    U każdego trochę inaczej.
  • 6 godzin wyrastania chleba na zakwasie to chyba nie jest jakoś długo @kasha. A dlaczego olej do chleba?
  • To jest nawet raczej malo niz duzo. Jak robie ciasto na chleb rano, to do piekarnika wstawiam poznym wieczorem.  Ja, jak chce zeby mi chleb szybciej wyrosl, to przygotowuje chleb czesciowo wieczorem dnia poprzedniego - daje 2/3 wody i mąkę podstawową (zytnia razowa i pytlowa) + zakwas, do konsystencji smietany. Wtedy mam chleb nastepnego dnia ladnych kilka godzin wczesniej.
  • Ja mam wypróbowany przepis stąd:

    Bardzo prosty i praktycznie zawsze wychodzi. Czasami część mąki żytniej zamieniam na orkiszową. Przerobiłam sobie ten przepis na różne porcje i wychodzi, że zakwasu daje się mniej niż 1/3 tego, co mąki (przeliczając ml na g). Fakt, że parę godzin rośnie, ale jak nie mam czasu, to piekę go w niższej temperaturze i wtedy rośnie jeszcze podczas pieczenia.
  • Zrobiłam z mojego zakwasu 5 dużych bochenków- każdy ok 1,5 kg. Wyszły ładne i bez zakalca :). Jestem zadowolona  :). Zobaczymy co powiedzą klienci...
    Podziękowali 4ola_g Elunia kasha madzikg
  • W czym pieczecie duże chleby? Macie keksówki, które nie wchodzą w reakcję z zakwasem?
  • Ja piekę w zwykłych dużych czarnych keksówkach. Nic im się nie dzieje. 
    Podziękowali 1Inka
  • Bambidu powiedział(a):
    6 godzin wyrastania chleba na zakwasie to chyba nie jest jakoś długo @kasha. A dlaczego olej do chleba?

    Aniuszka powiedział(a):
    To jest nawet raczej malo niz duzo. Jak robie ciasto na chleb rano, to do piekarnika wstawiam poznym wieczorem.  Ja, jak chce zeby mi chleb szybciej wyrosl, to przygotowuje chleb czesciowo wieczorem dnia poprzedniego - daje 2/3 wody i mąkę podstawową (zytnia razowa i pytlowa) + zakwas, do konsystencji smietany. Wtedy mam chleb nastepnego dnia ladnych kilka godzin wczesniej.
    @Bambidu Aniuszka właściwie odpowiedziała.
    Ja robię zaczyn tzw. trójfazowy czyli biorę łyżkę zakwasu ze słoiczka "dyżurnego" i co 10-12 godzin dodaję do tego trochę mąki typu 2000 i trochę wody.
    Po 2-3 dniach (zależy jak mi się to "dokarmianie" ułoży) mam ok. litra zaczynu.Około bo może to być mniej,mąkę i wodę dodaję "na oko".
    I do tego dodaję mąkę,wodę,olej itd.i od razu pakuję do foremek.
    Wyrasta mi to w 2-3 godziny.
    A olej daje dlatego,że mam wrażenie że przy pszennych chlebach działa "nawilżająco" i dzięki temu się nie kruszą.
    Pewnie jest to też kwesta dobrej mąki-przy lepszej i dłuuugim wyrabianiu też by się nie kruszyły ale wole chlupnąć oleju i mieć pewność,że będzie ok.
  • Inka powiedział(a):
    W czym pieczecie duże chleby? Macie keksówki, które nie wchodzą w reakcję z zakwasem?
    @Inka można piec w foremkach wyłożonych papierem do pieczenia.
    Albo w misce glinianej,albo w garnku rzymskim albo w naczyniu żaroodpornym,albo w brytfannie żeliwnej.
    Albo pozwolić chlebowy wyrosnąć w koszyczku i myk go na gorącą blachę.

    Podziękowali 1Inka
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.