Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Pączki

13468922

Komentarz

  • @Barbara

    mieszadła stalowe, jak również cały korpus i "główka" w którą wtykamy końcówki. 
    Co do misy to jak pewnie już sama zobaczyłaś ten ma 5,4 l, a blender pojemnosc prawie 2 l. 
  • JA mogę jeszcze dac przepis na pączki bez jajek, ale z kozim mlekiem:

    Przepis na pączki bez jajek i bez mleka
    krowiego

     
    300 g mąki
    50 g margaryny bezmlecznej niewstrętnej, albo masło klarowane
    2
    łyżki oleju lub oliwy
    2 łyżki cukru pudru pomieszanego z ziarnami
    wanilii
    7 g suszonych drożdży
    szczypta soli
    
    szklanka koziego mleka (lub rozcieńczonego roślinnego)
    1 łyżeczka
    spirytusu
    na nadzienie tarte płatki róż lub konfitura
    różana

    Zmieszać wszystkie sypkie składniki, dolać letnie mleko.
    Wyrabiać dodając olej i rozpuszczoną wystudzoną margarynę. Zostawić w ciepłym
    miejscu do wyrośnięcia (podwojenia objętości).

    Lekko wyrobić, urywać po kawałku. Nakładać tarte płatki róży i
    zawijać ciasto w kulkę. Kulki zostawić do wyrośnięcia (podwójnego) pod
    ściereczką. Smażyć na rozgrzanym oleju na małym ogniu. Trzeba uważać, żeby
    temperatura nie była za wysoka, bo wtedy błyskawicznie brązowieją i w środku
    będą surowe. Nie może tez być zbyt niska, bo będą nasiąkać
    tłuszczem.

    Dajcie znać jak ktoś zrobi, bo mi się dzisiaj nie uda i ciekawa jestem efektu.
  • Robiliście pączki arabskie? Mam przepis...  Ale nie odważyłam sie zrobić... 
    A wiedeńskie, z gorącym sosem morelowym...?
    Albo serowe...?
    Kurcze, przepisów mnóstwo, tylko odwagi brak, by spróbować...Najlepszy staaaary przepis... 
  • Robiliście pączki arabskie? Mam przepis...  Ale nie odważyłam sie zrobić... 
    A wiedeńskie, z gorącym sosem morelowym...?
    Albo serowe...?
    Kurcze, przepisów mnóstwo, tylko odwagi brak, by spróbować...Najlepszy staaaary przepis... 

    Etam... My lubimy sprawdzać. Właśnie robię zbudyniem, link wyżej dałam. Inne też sprawdzę. Dam znać co mi wyszło. :-)
  • Z budyniem akurat robiłam, bo dzieci lubią. :)
  • edytowano luty 2013
    Z budyniem akurat robiłam, bo dzieci lubią. :)
    Bambolini czy zwykłe budyniem nadziewałaś?
  • No to ja swoje zrobiłam, a nawet i trochę zjadłam.

    Ale nie te bez, bez, bez tylko z i z i z.

    Pycha, jak pączków nie lubię.

    Tylko obwódki nijak nie chcą mieć, chociaż wyrosły ładnie. mniejsza z tym i tak nikt im się nie zdąży przyjrzeć krytycznym okiem zanim zostaną wchłonięte.

  • edytowano luty 2013
    Tureckie pączusie:

  • Z budyniem akurat robiłam, bo dzieci lubią. :)
    Bambolini czy zwykłe budyniem nadziewałaś?
    Nie znam bambolini...  :-B
  • Pochwalę się, bo dzisiaj po raz pierwszy zrobiłam pączki i wyszły przepyszne (z nadzieniem różanym i marmoladą śliwkową, posypane cukrem pudrem).Dzieci wsunęły po kilka sztuk i mówiły że pychota:) Jestem z siebie dumna;). Miałam przepis, który kiedyś ktoś mi dał i jest naprawdę super.


  • Uwaga, będę się chwalić! Jestem Mistrzem Kuchni!  \:D/ Udały mi się pączki!!! Nareszcie....
    I akurat na rocznicę ślubu...no, trochę to trwało....
    ;))
  • Brawo Dziewczyny!!! :*
  • Pączki odfajkowane! Niedobrze mi już od tych pączków... Zostały jeszcze tylko faworki na ostatki, a potem to już post nareszcie i jaglanka, jaglanka, jaglanka, jarzyny i czasem jakaś inna kasza dla odmiany... Jakież to niekłopotliwe i miłe dla żołądka... I spokój aż do Wielkanocy...
  • @balum, WSZYSTKIEGO CO NAJLEPSZE ( i nie mam tu na myśli pączków ;) ) dla Ciebie i Męża! 
  • Tez jestem za jaglanka :) Poza tym mam takich dziwakow w domu, ze nawet jakbym im usmazyla paczki, to zjedliby po 1, no moze dwa i juz byliby taaaacy najedzeni. Nie warto zachodu przy nich :|
  • No właśnie Balum: STO LAT, STO LAT !!!!!!!!
    Miłości, miłości na każdy dzień dalszego pożycia:)
  • Heeeeeelp!! 
    Zapomniałam kupić oleju do smażenia, a teraz już do 16-tej nie kupię (sjesta...  8-| ). Czy mogę je smażyć na oliwie z oliwek (mam taką tańszą, nie extra vergine) ?

  • @Milagro - ja bym nie smażyła na oliwie, bo będą miały specyficzny zapaszek. Ale może jestem przewrażliwiona?
  • Jak po 16tej usmażysz to też zdążysz zjeść... ;)

  • Ale ciasto może aż tyle stać? A tak w ogóle to już prawie godzinę temu zagniotłam i jakoś nie chce rosnąć... A stoi niedaleko palnika, na którym własnie kandyzuję skórki pomarańczowe :)
  • A ja mam pytanie, co do tego smalcu po smażeniu.

    Nie pływały w nim żadne czarne "farfocle", troszkę zmienił kolor - odrobinę ściemniał (po stężeniu wygląda prawie identycznie jak przed smażeniem).

    I co? Mam go wyrzucić?
    Czy uda sie na nim faworki upiec w sobotę? 
  • Ja smażyłam z takiego, tyle, że posypałam grubo cukrem, bo syn cukier może jeść i nadziewałam szprycą zaraz po smażeniu. 

    Przepis na pączki bez mleka, jajek, glutenu

    1/2 kg ugotowanych ziemniaków - przemielić lub zmiksować na miazgę blenderem
    1/2 szklanki oleju
    1/2 szklanki cukru 
    1/2 szklanki wody przegotowanej ciepłej
    15 dkg drożdży świeżych 

    maka - pół na pół kukurydziana i skrobia pszenna bezglutenowa - tak na oko, aby konsystencja była dobra, ok. pół kg, może mniej. 

    1 łyżka octu lub spirytusu


    Połowy tej porcji  wyszło mi 10 sztuk

    trzeba pomieszać wszystko , ale mąkę i drożdże na koniec, wyrobić dobrze i długo i uformować kulki (ręce i deska posypane mąką kukurydzianą lub skrobią, żeby się nie kleiło), przykryć ściereczką do naczyń i odstawić w ciepłe miejsce, żeby urosły nieco, potem smażyć w garnku z dużą ilością tłuszczu
  • edytowano luty 2013
    @chabrowka - Myślę, że do faworków się jeszcze nada.
  • PĄCZKI 3 X BEZ ;)

    image
  • Szprycuje się zimnym budyniem, czy ciepłym?
  • @balum

    Balumki kochane!
    Życzymy Wam ciągłego wzrastania i dużo radości kazdego dnia. :-)

    A to od nas dla Was, jeszcze cieplutkie i nawet z kreską wyszły ;)

    image
  • edytowano luty 2013


    Nie znam bambolini...  :-B
    @Olesia te na powyższym zdjęciu sa bamboloni. Obłędne w smaku! Na pewno będa numer jeden. Sa idealne!
    A tu przepis: http://www.mojewypieki.com/przepis/bomboloni---wloskie-paczki-z-kremem-budyniowym

    Do kremu dodałam cukier waniliowy zamiast wanilii i... nie mogłam się oprzeć, taka pychota. I mąki poszło więcej niż w przepisie.

    Zrobiłam też hiszpańskie/wiedeńskie ale malutkie i niekształtne (co widać ;) ). Strasznie upierdliwe szprycowanie, smażenie to już pikuś. :-)
  • ja robiłam pączki drugi raz w życiu, i ni cholery nie mam pojęcia jak je dobrze usmażyć :( wyszło mi 60 sztuk, ale ile z nich jest dobrych i dosmażonych to nie wiem. Już pomijam milczeniem zapominalstwo swoje w kwestii dodania octu/spirytusu coby one tyle tłuszczu nie pochłaniały, ale w zasadzie dobrze wyszło. Ale już dojrzałam ze trzy nie dosmażone :(
  • Bomboloni się nie umywają do polskich pączków! Serio serio... dużo ich próbowałam i jeszcze nie znalazłam takich, które by choć trochę przypominały nasze pączusie  =((

    Tzn rozumiem, że jak się mieszka w Polsce to można sobie robić bomboloni bo są one dodatkiem a nie alternatywą. Mnie pozostaje sobie pączki własnoręcznie zrobić.
  • @Agnieszka82, robiłam pierwszy raz, tzn. pierwszy raz zeszłej nocy. Teraz drugi.

    Jak na moje czucie to jeśli niedosmażone to za wysoka temp, wtedy zbyt szybko się smażą z zewnątrz. Ja ustawiałam temp. na ziemniaka. 2-3 talarki wrzucam i te fryty muszą się smażyć bardzo wolno, nie mogą  błyskawicznie brązowieć.

    Zakładam, ze pączki były dobrze wyrośnięte, ale nie przerośnięte.

Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.