Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Wg najnowszych badań kasza jaglana podwyższa ryzyko zachorowania na ....................

edytowano listopad 2013 w Ogólna

Przepraszam za ten głupi tytuł, ale zależało mi na tym, żeby dużo osób tu weszło.

Sprawa jest taka - mam dwa małżeństwa do omadlania w baaaardzo poważnym kryzysie.

Może znacie jakieś modlitwy, nowenny w tej intencji.

Waham się z Nowenną Pompejańską, ale ostatnio padłam, raczej nie dam rady.

Bardzo chciałabym im pomóc.

«1

Komentarz

  • Tytuł przedni - każdy wejdzie

    myślę że wymiar modlitwy nie jest tak ważny jak szczerość intencji... Może jakieś wyrzeczenia?
  • kiedyś wątki NPR-owe przyciągały tłumy
    czyżby dziś jaglanka?

    +
  • @Lila - miał być NPR-owy właśnie :-)

    A na poważnie - też się zastanawiam nad jakimiś wyrzeczeniami.

    Bardzo proszę o pomysły.


  • hahahaha weszłam od razu! Dobry chwyt :) 

    A może po prostu Modlitwa do św. Rity - od spraw beznadziejnych? 
  • może też cierpienia oddawane w tej intencji?
    Nowenna do Matki Bożej Rozwiązujacej Węzły?
  • o, Rita wydaje sie tu na miejscu

    modlitwa za dusze czyśćcowe?

    post?
  • http://www.rodziny.kuria.lublin.pl/pages/params/id/33

    krucjata w intencji małżeństw zagrożonych rozbiciem


    tytuł przedni już się zestresowałam bo u nas jaglanka codziennie
  • :D
    Właśnie kupiłam 10 kg jaglanki i się mocno wystraszyłam, że pieniądze w błoto bo jaglanka zuooo =))


  • Podobno jaglanka nie sprzyja osobom z niedoczynnością tarczycy.
  • Serio? A jakieś konkretne sznurki masz?
  • Oczywiście +
  • Dzięki za wątek, akurat modlę się za małżeństwo koleżanki, której mąż jakieś 2 tyg. temu się wyprowadził... Odprawiłam nowennę, ale dalej jest jak jest na razie, myślę, że post/wyrzeczenie to dobry pomysł. W ciąży chleb i woda raczej odpada a słodyczy już nie jem, więc myślę raczej o innego rodzaju wyrzeczeniu. Może fb? 
  • Podobno jaglanka nie sprzyja osobom z niedoczynnością tarczycy.
    Dokładnie:
    "  Ale uwaga! Osoby z niedoczynnością tarczycy powinny jeść kaszę jaglaną z dużym umiarem (nie częściej niż raz w tygodniu), ponieważ zawiera ona inhibitor peroksydazy tarczycowej – enzym hamujący wchłanianie jodu."

    +
  • edytowano listopad 2013
    Ponieważ (uwaga, kaming ałt będzie) nie jadamy jaglanki wcale... kliknęłam tu z pewnym przebłyskiem niezdrowej satysfakcji :)

    A tu o kryzysach. Dobry manewr, będzie szerszy odzew, myślę.
  • :D
    Właśnie kupiłam 10 kg jaglanki i się mocno wystraszyłam, że pieniądze w błoto bo jaglanka zuooo =))



    =))
  • edytowano listopad 2013

    Wczoraj mama koleżanki mówiła mi o litanii do Ducha Świętego.

    ps. jaglanka się właśnie gotuje, odetchnęłam:)

  • No nie, padłam!
    Jaglankę dalej należy jeść, trudno
    ;)
    Dobrze radzą koleżanki, post i szczera intencja, też inna osoba cierpiąca oddająca świadomoe swoje cierpienie w intencji,znam taki przypadek. Cierpiący człowiek ze wspólnoty ofiarował swój ból za chore dziecko, cuda na naszych oczach się działy
  • A już miałam do Sylwunii dzwonic bo ostatnio wsunęłam cały talerz kuleczek jaglanych, które zrobiła tak mi smakowały!Rozmowa miała się zacząć od słów : "chciałaś mnie otruć koleżanko?". A tak na poważnie to każda modlitwa pomoże a połączona z postem to już 100% gwarancji! Zmobilizujcie najbliższych! Ja ze swojej strony będę odmawiała w ich intencji przez tydzień 7 razy Ojcze nasz codziennie i odstawiam na tydzień słodycze może ktoś się jeszcze przyłączy? Pozdrawiam wszystkich miłośników jaglanki!!!
    :D
  • Dziękuję z całego serca!!! Sytuacja wydaje się być beznadziejna i po ludzku nie do wyprostowania :-(
  • no weźcie mnie nie załamujcie tą jaglanką w niedoczynności

    to co ja biedniutka będę teraz jadła
    :((
  • Nowenna do Judy Tadeusza od spraw beznadziejnych...
  • Sam Zagłoba by się fortelu nie powstydził.
    A ja właśnie leczę zapalenie oskrzeli - czwarty dzień na jaglance. 
  • Ja też mam tkie małżeństwo przyjaciół w trakcie "straszliwego" rozwodu... modlę, poszczę i wierzę, że się zejdą.
  • Aśka, normalnie zabiłaś mnie tym tytułem.
    Normalnie, zszargałaś świętość ;)

    A w temacie to myślę, że konsekwentna codzienna modlitwa, włączenie do akcji kilku osób i jakieś wyrzeczenie w intencji tych małżeństw.
    U mnie z tymi wyrzeczeniami zawsze najgorzej :(
  • Tytuł przedni - każdy wejdzie

    myślę że wymiar modlitwy nie jest tak ważny jak szczerość intencji... Może jakieś wyrzeczenia?
    jako wyrzeczenie każdy na monodiecie jaglankowej noweennowe 9 dni ;)




  • hahaha, wiedziałam, że to jakaś ściema :D

    postaram się pamiętać o +
  • Mnie sie jakos tak od dawna narzuca potrzeba modlitwy za rodziny w kryzysie.
    Deklaruje wiec 1 dziesiatek Różańca codziennie...
  • Mnie sie jakos tak od dawna narzuca potrzeba modlitwy za rodziny w kryzysie.
    Deklaruje wiec 1 dziesiatek Różańca codziennie...
    Hm,mnie też się taka potrzeba przewija,dołączę.
  • Mozemy jakąś różę zawiązać jak nas wiecej.....
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.