Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Mój kandydat na prezydenta Polski

edytowano 12 marca w Polityka
Jeśli możecie to przedstawcie swojego kandydata na prezydenta Polski

Moim kandydatem jest Krzysztof Bosak
Oto powody
Od ponad 20lat jest w polityce. To rzeczywisty patriota nie udawany, jego poglądy zna każdy, znany i sprawdzony w trudnych sytuacjach ot choćby sprawa z Grzegorzem Braunem. Ostatnio zaczyna być akceptowany i rozumiany przez wiele środowisk nawet tak odległych jak Lewica, inne to PiS, PSL, Platforma.
Ma żonę i dziecko.
Zna angielski może nie bardzo dobrze ale zna.



Bardzo ciekawa rozmowa z młodzieżówkami różnych partii.


Chętnie usłyszę inne ciekawe kandydatury oraz głosy krytyczne.

Komentarz

  • Przy okazji niedawnego przemówienia Dudy
    i próby wyjaśnienia sformułowania o tych, co z racji rodziny "nie powinni pchać się na afisz",
    padło nazwisko Moniki Jaruzelskiej.

    Myślę, że mogłaby być dobrym prezydentem.
  • edytowano 12 marca
    Ma doświadczenie dziennikarskie, politycznego nie ma żadnego.
    Trudno powiedzieć jak się zachowa w określonej sytuacji. Podejrzewam, że nie będzie różnicy między nią, a resztą klasy politycznej po PZPRowskiej.
    Niestety ta pani nie jest patriotką Polski ma kolegów po lewej stronie sceny politycznej.
    Mi zupełnie nie pasuje. Na pewno poprze przerywanie ciąży, wielkie koncerny, LGBT.
    Pioszo jeśli teraz będziesz się ze mną spierał, że nie poprze tego co napisałem wyżej, albo, że nie wiadomo, co jest bliższe prawdy, tym samym potwierdzasz, że to wielka niewiadoma z negatywnymi przesłankami.

    Podobnie było z Dudą chłopak wyciągnięty na szybko z politycznego zaplecza. Najgorszy nie był, ale mógł być lepszy. Dosyć mam takich sytuacji. Teraz PiS lansuje na prezydenta Warszawy jakiegoś kolesia, którego nazwiska nie kojarzę. Może i fajny facet, ale nie mam pojęcia jak się zachowa w trudnej sytuacji takiej jak z Braunem i gaśnicą, gdy rakiety spadną na Polskę itp.
  • Od polityki trzymam się możliwie na dystans. Zauważyłem, że zaciemnia ona faktyczną sytuację w świecie i Polsce. Powoduje rozstrój nerwowy oraz pogoń za ułudą i poczucie bezsilności. Jak już mam w brudach grzebać, to wolę skupić się na tym co knują najbogatsze rody świata. Politycy to są tylko aktorzy przez nich opłacani. Np na plandemii podwoili swoje i tak ogromne majątki. A może bym i ja swój podwoił? Chyba nie jest to takie nierealne B)  
  • Zagłosuję na tego, którego orgowi znawcy wybiorą. W trudzie i znoju, tracąc mnóstwo czasu i nerwów, pewnie także płacąc za swój trud ogromną daninę z własnego zdrowia i nie tylko :'(
  • Nie mam nawet kandydata na prezydenta miasta w najbliższych wyborach samorządowych. I cierpię z tego powodu. Chciałabym zagłosować bez wstydu.
    Podziękowali 1asiao
  • Bosak ma żonę i dzieci, dla precyzji.
    Podziękowali 2zbyszek Joannna
  • Dla mnie jednak z dostępnych potencjalnie Kacper Płażyński. Zna kulisy polityki od lat 90tych. Ma solidne wykształcenie i własną rodzinę. Jego ojciec na Pomorzu (I nie tylko) ceniony był szeroko poza jednym środowiskiem politycznym.
    Podziękowali 3zbyszek Elf77 manatta
  • moze Patryk  jaki
    Podziękowali 2zbyszek Elf77
  • Jaki ma być w Gdańsku. W Stoczni sala szklana
  • edytowano 16 marca
  • moim generał Andrzejczak. Twardy człowiek na trudne czasy które idą,  a nie jakieś stwory taneczne z  telewizji
    Podziękowali 1Pioszo54
  • Bosak to trochę taki typowy produkt partyjnych młodzieżówek, które w Polsce często są bardzo toksyczne i w których brakuje sensownego ukierunkowania na rozwój młodych.  
    Niestety, w większości partii wygląda to tak, że do młodzieżówki trafiają osoby z nadmiarem ambicji, chcące już coś znaczyć w polityce, a jednocześnie nie mają pomysłu na siebie, niewiele robią w sensie jakiegoś konkretnego rozwoju, pracy zawodowej, na przykład jedynie studiują jakiś lekki kierunek na byle jakiej uczelni. W młodzieżówce trwa swoisty "wyścig szczurów", więc młodzi chcąc zostać dostrzeżeni podlizują się doświadczonym politykom - trochę na zasadzie "kto ustawi więcej krzeseł przed konferencją". Starym wygom jest to wygodne, że mają się kim wysługiwać, a jednocześnie to powoduje, że potem rośnie pokolenie "zawodowych polityków" bez żadnych konkretnych kwalifikacji, szerszej wiedzy o świecie, głębszych zainteresowań.

    Bosak trochę na tej zasadzie wybił się w młodzieżówce LPR - działając w polityce od bardzo młodych lat, nigdy nie ukończył studiów, nie ma jakiegoś sensownego zawodu (chyba poza instruktorem nurkowania), nie pracował dłużej w żadnym zawodzie, który mógłby dać mu konkretne doświadczenie. Kojarzony z pewnymi skrajnymi poglądami, znalazł sobie nisze, pomogła mu sprawność retoryczna i szczęście (w pewnym momencie gdy Winnicki nie mógł kandydować, wskoczył na jego miejsce).  W gadaniu bywa dobry, gdy trzeba zająć się czymś konkretnym - na przykład finansami fundacji - wychodzi słabo.
  • A jeżeli chodzi o wybory prezydenckie, to zamierzam głosować na Rafała. To człowiek "z mojej bajki".
  • edytowano 19 marca

    Bosak: To ma być Polska czy kraj okupowany przez grupę wariatów?

    Wyzwólmy się z myślenia, że my coś musimy, bo ktoś sobie coś wymyślił – podkreślił Krzysztof Bosak, mówiąc o wymogach polityki klimatycznej UE wobec Polski.

    Podczas konwencji samorządowej Konfederacji w Płocku wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak mówił m.in. o zagrożeniu kolejnych polskich branż unijną polityką klimatyczną. Nawiązał w tym kontekście m.in. do dyrektywy EPBD o przymusowych remontach, przed którą Konfederacja ostrzega od długiego czasu, oraz o redukowaniu rolnictwa w imię "walki o klimat".

    – Drugi rok znaczna część rolników w Polsce nie zarabia. Wykańczana jest na naszych oczach bardzo ważna istotna branża. […] Rząd nie ma absolutnie żadnego pomysłu poza czekaniem, aż protestujący się zmęczą. To jest skandal. I pałowanie, i gazowanie, i przedstawianie, że to grupa radykałów, którzy destabilizują pokój społeczny. Pokój społeczny to będziemy mieli zdestabilizowany, jak się okaże, że w Polsce nie ma produkcji żywności – powiedział Bosak.

    Bosak: Polska czy kraj okupowany przez wariatów?

    Polityk podał przykład zmniejszającej się na przestrzeni ostatnich lat skalę hodowli trzody chlewnej. Dla mnie to jest szokujące, jako dla Polaka, że ja jeżdżę po moim własnym kraju i od rolników dowiaduję się, że oni w ukryciu hodują świnie – powiedział parlamentarzysta.

    – Czy to jest czas okupacji? Do czego doszło? Nie można świni hodować na własne potrzeby legalnie? To ma być Polska czy to jest kraj okupowany przez jakąś grupę wariatów? – zapytał.

    – Wyzwólmy się z myślenia, że my coś musimy, bo ktoś sobie coś wymyślił. My jesteśmy w swoim kraju, jesteśmy wolnymi ludźmi i tutaj powinny być zasady, które nam sprzyjają. Tak powinny być sprawy ustawione. Kto ma to ta ustawić? Naród, społeczeństwo rękami swoich reprezentantów – powiedział Bosak.


    https://dorzeczy.pl/opinie/563778/bosak-polska-czy-kraj-okupowany-przez-grupe-wariatow.html
    Podziękowali 1zbyszek
  • Coralgol powiedział(a):
    A jeżeli chodzi o wybory prezydenckie, to zamierzam głosować na Rafała. To człowiek "z mojej bajki".

    Broń Panie Boże !!!
    Podziękowali 1manatta
  • zbyszek powiedział(a):
    Coralgol powiedział(a):
    A jeżeli chodzi o wybory prezydenckie, to zamierzam głosować na Rafała. To człowiek "z mojej bajki".

    Broń Panie Boże !!!
    @zbyszek nie dokarmiaj trolla
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.