Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Polak - Rosjanin, dwa bratanki



mega ciekawy tekst Rosjanina, czytany po polsku

:)

«1

Komentarz

  • edytowano listopada 2023
    Modnightwalker powiedział(a):
     :D 
    zwróć uwagę, że facet mówi cały czas o interesie Rosji
    a jednocześnie wymienia wiele spraw, które leżą w interesie Polski,
    jedynie sprawa Lwowa i Wilna wydaje mi się dyskusyjna, szczególnie Lwowa,

    oraz, że cała akcja powinna być prowadzona niezależnie od nastawienia Polski

    to, na moje oko, jest w tym najlepsze,

    no chyba, że na złość Rosji, nie będziemy się domagać reperacji od Niemiec,
    oddamy im Ziemie Zachodnie, pozwolimy na niszczenie rodziny itd i tp

    trzeba też zastanowić się nad przyszłą sytuacją międzynarodową,
    czy to przy utrzymującej się hegemonii USA, czy przy wzroście znaczenia Chin,
    Niemcy będą centrum Europy i ich najważniejszym klientem, co słabo nam wróży
  • Ciekawe, po ile teraz takie wpisy 
    Podziękowali 1paulaarose
  • Coralgol powiedział(a):
    Ciekawe, po ile teraz takie wpisy 
    suabe :)

    nie rozważałaś, czegoś mocniejszego?

    jakiś obywatelski donosik?
  • edytowano listopada 2023
    z dziś

    "Czeka nas twarda walka". Prezes PiS: Nie chcemy podlegać Niemcom


    Nie chcemy podlegać Niemcom – powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas przemówienia w ramach społecznych obchodów w przededniu Narodowego Święta Niepodległości.

    W piątek wieczorem na placu marszałka Józefa Piłsudskiego w Warszawie Jarosław Kaczyński podkreślił, że jest przygotowany "konkretny plan" w Unii Europejskiej, w ramach którego "stalibyśmy się terytorium zamieszkiwanym przez Polaków, rządzonym z zewnątrz".

    – Taki plan został przyjęty przez Komisję Konstytucyjną Parlamentu Europejskiego. Oczywiście, jest jeszcze kilka kroków do wykonania, one mogą trwać dłużej lub krócej, było już kilka traktatów, przygotowania jednych trwały dwa lata, innych tylko rok. Te prace trwają od 2021 r. – powiedział prezes Prawa i Sprawiedliwości w trakcie obchodów przed Świętem Niepodległości.

    Mocne wystąpienie Jarosława Kaczyńskiego

    – To, o czym muszę dzisiaj powiedzieć, to konieczność wielkiego wysiłku, wielkiej konsolidacji naszego narodu, by ten proces zatrzymać. Inne narody mogą decydować jak chcą. My, Polacy, chcemy być wolni, niepodlegli – mówił szef PiS.

    – Nie chcemy podlegać Niemcom, bo to jest w istocie plan niemiecki zawarty w umowie koalicyjnej niemieckiego rządu, prezentowany w istocie wprost jako dążenie do niemieckiej hegemonii przez kanclerza Olafa Scholza – zauważył.

    – Nie możemy być pokoleniem, które skapituluje. Czeka nas pewnie twarda walka, bo przecież ci, którzy dziś chcą przejąć władzę, którzy właśnie zawarli porozumienie, choć nie onieśmielili się tego punktu w tym porozumieniu zawrzeć, aczkolwiek go popierali w Parlamencie Europejskim, otóż ci ludzie z całą pewnością będą dążyli do realizacji tego planu. Na czele tej koalicji stoi partia nie polska, a niemiecka. Partia zewnętrzna – stwierdził Jarosław Kaczyński.

    – Musimy walczyć, walczyć i jeszcze raz walczyć. Nie możemy powtórzyć tej hańby sprzed przeszło 200 lat – zaznaczył.


    https://dorzeczy.pl/opinie/501882/kaczynski-bedzie-twarda-walka-nie-chcemy-podlegac-niemcom.html
  • Pioszo54 powiedział(a):
    Coralgol powiedział(a):
    Ciekawe, po ile teraz takie wpisy 
    suabe :)

    nie rozważałaś, czegoś mocniejszego?

    jakiś obywatelski donosik?
    Tęsknota za zaborami?
  • edytowano listopada 2023
    paulaarose powiedział(a):
    Pioszo54 powiedział(a):
    Coralgol powiedział(a):
    Ciekawe, po ile teraz takie wpisy 
    suabe :)

    nie rozważałaś, czegoś mocniejszego?

    jakiś obywatelski donosik?
    Tęsknota za zaborami?
    w którym miejscu?

    i u kogo?
    Podziękowali 2Elf77 zbyszek
  • edytowano listopada 2023
    @Pioszo54 U ciebie. Ilekroć wypowiadasz się o Rosji, to pozytywnie. Nie widząc nawet, że Rosja to ogromne zagrożenie, tak samo jakby napadły nas Niemcy. Ale najwyraźniej niektórzy mają nostalgię do najgorszego.
    Podziękowali 1Klarcia
  • Rosję należy tępić publicznie, tak uważam. To nie jest poważny naród, tylko zbrodniarze.
  • edytowano listopada 2023
    paulaarose powiedział(a):
    @Pioszo54 U ciebie. Ilekroć wypowiadasz się o Rosji, to pozytywnie. Nie widząc nawet, że Rosja to ogromne zagrożenie, tak samo jakby napadły nas Niemcy. Ale najwyraźniej niektórzy mają nostalgię do najgorszego.
    a tak, takie mam nastawienie, poparte historią

    ale tu , w mojej przekomarzance z Coraigol,
    idzie o co innego,

    o wolność słowa,

    o to, czy można swoje przekonania wypowiadać

    i  historia ostatnich dni pokazuje, że idą czasy, w których np. za polubienie tweeta, będzie się ciąganym po sądach, w których niezależność, w tym wypadku, można wątpić
  • edytowano listopada 2023
    paulaarose powiedział(a):
    Rosję należy tępić publicznie, tak uważam. To nie jest poważny naród, tylko zbrodniarze.
    no to tęp

    napisz donos gdzie trzeba

    wpisy takie jak Twoje, czy Coralgol,
    świadczą jedynie o braku argumentów w rozmowie,
    sięgacie więc po argument zastraszenia i, w perspektywie, siły
  • edytowano listopada 2023
    @Pioszo54 Nie będę psuć ci zabawy. Historia byla okrutna. Nie wiem ile masz lat, ale moja śp babcia przeżyła 2 wojnę i mówiła, że Ruscy nieraz byli gorsi od Niemców. 
  • edytowano listopada 2023
    @Pioszo54 Ale tutaj nie ma za bardzo z czym dyskutować. Jesli to byłby jeden, dwa wpisy, to okej. Ale Ty wkoło tej Rosji bronisz. A bo wspólne interesy, a bo zachód kłamie. A jakby wjechali do Polski, to znowu musiałbyś mówić zdrastwujcie zamiast dzień dobry.
  • Ja mam tylko nadzieję, że to 54 w nicku autora to nie jest końcówka roku urodzenia gdyż trudno mi uwierzyć, że człowiek, który przeżył komunę, widział to upodlenie, dziadostwo, bylejakość i tępotę mógłby myśleć, że taki kraj jak rosja mógłby koegzystować z nami na chociażby neutralnych dla nas warunkach. Rosja jest nam obca kulturowo, mentalnie, politycznie i religijnie. Nic nas nie łączy i oby tak zostało. 
    Podziękowali 1rosita_blanca
  • edytowano listopada 2023
    Modnightwalker powiedział(a):
    Ja mam tylko nadzieję, że to 54 w nicku autora to nie jest końcówka roku urodzenia gdyż trudno mi uwierzyć, że człowiek, który przeżył komunę, widział to upodlenie, dziadostwo, bylejakość i tępotę mógłby myśleć, że taki kraj jak rosja mógłby koegzystować z nami na chociażby neutralnych dla nas warunkach. Rosja jest nam obca kulturowo, mentalnie, politycznie i religijnie. Nic nas nie łączy i oby tak zostało. 
    tak, przeżyłem, widziałem biedę ale nie upodlenie,
    bylejakość wynikała z niewydolnego systemu gospodarczego, a tępota jest teraz większa
    i dotyka całego społeczeństwa

    i po doświadczeniach ponad 30 lat "wolności",
    wzdycham za powrotem tamtej wolności i sensu życia

    a tak przy okazji - ile Ty masz lat i skąd znasz Rosję?

    dopisek
    Dzisiaj wracając od wnuków, leciała w radiu piosenka Perfectu



    aż podskoczyłem, jak usłyszałem pierwsze takty

    teraz zaistnienie takiego tekstu wydaje się niemożliwe
    a wtedy śpiewała ją cała Polska
  • edytowano listopada 2023
    @Pioszo54 Ty tak na serio? Bo większość osób, z którymi rozmawiałam wcale nie tęskni za tamtymi latami. Zresztą Rosja, poza przyrodą i zwyczajnymi ludźmi, którzy muszą tam mieszkać, nie zasługuje na pochwałę. 

    A jak wolałeś to co było wtedy, to było wyemigrować na wschód, pożyłbyś tak jak za dawnych czasów.
  • @Pioszo54
    jeśli Pan żył w tamtych czasach i tęskni za nimi - za tamtą ,,wolnością”, to nie mamy o czym rozmawiać. 
  • Modnightwalker powiedział(a):
    @Pioszo54
    jeśli Pan żył w tamtych czasach i tęskni za nimi - za tamtą ,,wolnością”, to nie mamy o czym rozmawiać. 
    trzymam za słowo
  • @Pioszo54 chcesz powiedzieć, że za PRL była większa wolność niż obecnie?
  • edytowano listopada 2023
    malagala powiedział(a):
    @Pioszo54 chcesz powiedzieć, że za PRL była większa wolność niż obecnie?


    pod względem "wewnętrznym" tak, co widać i obecnie,
    gdy się porównuje rozkwit kultury za PRL-u z obecnym upadkiem,

    nikt się nie czepiał tego, co dzieje się wewnątrz rodziny (poza przypadkami kryminalnymi)
    nikt nie zakazywał wycięcia byle krzaczka

    "niewola" (z którą się zetknąłem) dotyczyła właściwie braku paszportu w kieszeni  i wykonywania pewnych rytuałów, jak zapewnianie o przyjaźni z ZSRR (w mediach) czy udział w pochodzie 1-majowym
    oraz zjawisko tzw. nomenklatury, czyli zastrzeżenia pewnych stanowisk dla członków PZPR i tzw. stronnictw sojuszniczych;

    cenzura była, ale chyba mniejsza niż obecnie,
    wyjazdy na zachód były już za Gierka dosyć powszechne, jeśli chodzi o studentów, czy do rodziny,
    większą barierą był kurs dolara, ale np. większość ludzi z mojej klasy, która wyjechała na stałe na zachód, to lata 70-te, ostatni chyba w 84-tym;

    bieda oczywiście była, ale to oddzielny temat, który chyba najbardziej zaważył na obrazie ówczesnej sytuacji
  • No nie wiem. Jednak z opowieści bliskich osób wyłania się zupełnie inny obraz

     Żeby była jasność- nie uważam demokracji za rządy ludu. Jest to dla mnie sposób sprawowania władzy przez pewna grupę ludzi, bardziej rozmyty i nie tak bezpośredni. Jednak zakres wolności osobistej teraz a za PRL to niebo a ziemia. Piszę o skali mikro.

    Swoboda gospodarcza
    Wolność wyznania
    Swoboda zgromadzeń, poglądów politycznych
    Przemieszczania się

    Jakieś takie kompletne podstawy...

    Piszę cały czas o skali mikro.
    Podziękowali 2Wilfrid Elf77
  • edytowano listopada 2023
    Szczerze mówiąc, nie wiem, jak można traktować wpisy @Pioszo54 serio. To albo totalne zaślepienie, albo tępa propaganda.
    Za wschodnią granicą mamy państwo de facto faszystowskie, które dopuszcza się barbarzyńskiej, niczym nie sprowokowanej agresji na sąsiada. Serio to państwo, z którym mamy "zbieżne interesy"?
  • edytowano listopada 2023
    Swego czasu, będąc w towarzystwie mojej rodziny i innych osób, rozmawialiśmy o tamtych czasach. 
    Jedna z osób,  dość dosadnie stwierdziła, że kiedyś panowała ciemnota, a inna, że małżeństwa często o wszystko się kłóciły. Znowuż, mój ojciec często twierdził, że bywało różnie, ale było bezpieczniej.

    Ja wtedy nie żyłam, to nie wiem do końca. Jednak skoro dawny ustrój upadł i był znienawidzony przez wielu, to znaczy, że coś było na rzeczy.
  • edytowano listopada 2023
    malagala powiedział(a):
    No nie wiem. Jednak z opowieści bliskich osób wyłania się zupełnie inny obraz

     Żeby była jasność- nie uważam demokracji za rządy ludu. Jest to dla mnie sposób sprawowania władzy przez pewna grupę ludzi, bardziej rozmyty i nie tak bezpośredni. Jednak zakres wolności osobistej teraz a za PRL to niebo a ziemia. Piszę o skali mikro.

    Swoboda gospodarcza
    Wolność wyznania
    Swoboda zgromadzeń, poglądów politycznych
    Przemieszczania się

    Jakieś takie kompletne podstawy...

    Piszę cały czas o skali mikro.
    po kolei

    swoboda gospodarcza była, ale tylko w skali mikro, czyli działalności rzemieślniczej, do kilku-kilkunastu zatrudnionych (to z autopsji),
    na troszkę większą skalę chyba za pośrednictwm tworu pod nazwą spółdzielnie pracy
    a na dużą skalę chyba tylko jakieś twory afiliowane przy organizacjach wokółkatolickich, wyleciała mi nazwa z głowy (chyba to była firma Inco  https://www.inco.pl/grupa-inco/historia-firmy)

    wolność wyznania chyba była, nie przypominam sobie jakiegoś sekowania, poza urządzaniem pikniku dla dzieci w czasie Bożego Ciała

    swobody zgromadzeń i działalności politycznej, poza PZPR nie było, chociaż przypominam sobie wiece i debaty po zamordowaniu Przemyka

    swobody przemieszczania nie było jedynie przez krótki okres stanu wojennego, gdzieś z pół roku i tylko na większe odległości, np. z Rawy do Warszawy bez problemu, a okazanie biletu zwalniało z kłopotu związanego z godziną milicyjną

    piszę głownie o latach 70-tych i 80-tych a te pikniki to lata 60-te

    ze spraw obyczajowych, raczej z biedy, to wszechobecne pijaństwo

  • @Pioszo54 Żyłeś w mieście czy na wsi? Moja rodzina, która mieszkała na wsi, nie doświadczyła aż tak tego wszystkiego, ale w miastach słyszałam, że bywało już trudniej.
  • edytowano listopada 2023
    paulaarose powiedział(a):
    @Pioszo54 Żyłeś w mieście czy na wsi? Moja rodzina, która mieszkała na wsi, nie doświadczyła aż tak tego wszystkiego, ale w miastach słyszałam, że bywało już trudniej.
    w stanie wojennym poruszałem się między Łodzią, Rawą, czasami jeździłem do Warszawy,
    bez problemu,
    latem 82-ego pojechaliśmy samochodem nad Drawę, na spływ
    Podziękowali 1paulaarose
  • Światowy człowiek.
  • edytowano listopada 2023
    Coralgol powiedział(a):
    Światowy człowiek.
    za Prl-u, byłem parę dni w Tbilisi, trochę w Kijowie i w Moskwie,
    miesiąc w Londynie,

    a za obecnych czasów na spływie na Litwie

    zupełnie mnie w świat nie ciągnie,
    wolę spędzić ten czas z przyjaciółmi i rodziną, na kajakach albo w górach
  • Coralgol powiedział(a):
    Szczerze mówiąc, nie wiem, jak można traktować wpisy @Pioszo54 serio. To albo totalne zaślepienie, albo tępa propaganda.

    Sorry, @Coralgol
    ale o Twoich wpisach da się powiedzieć to samo.
  • Cechą wielu ludzi jest niezrozumienie, że inni ludzie myślą inaczej, bo mają inne doświadczenia.

    Doświadczam prawdziwości tego stwierdzenia tak często, że nie zamierzam z nikim powyżej dyskutować, strata czasu.

    Przytoczę jedynie cytat z jednego pana z którym rozmawiałam wczoraj: "Ojciec Rosjan lubił, bo wyzwolili obóz, do którego wsadzili go Niemcy. Niemców nie lubił."
    Podziękowali 1Pioszo54
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.