Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Amarantus

edytowano styczeń 2013 w Kuchnia
Gdzieniegdzie na forum pojawiały się wzmianki o amarantusie, ale chyba nie było wątku jako takiego.
Do czego można go użyć? Proponuję dzielić się pomysłami i przepisami. 

Dla przypomnienia - amarantus to zboże uprawiane w Andach przez starożytnych Inków i wspołczesnych mieszkańców Peru. Zawiera więcej wapnia niż mleko, więcej żelaza niż szpinak, więcej magnezu niż czekolada, więcej błonnika niż owies. Zawarte w nim białko jest bardziej wartościowe niż to w soi, a skrobia bardziej lekkostrawna niż ta w kukurydzy.

Kupiłam ostatnio (po raz pierwszy) amarantus ekspandowany. Na opakowaniu było napisane, że można dodawać m.in. do wszystkich wypieków, zastępując nim 10% mąki. Dodałam dziś do domowego chleba zamiast ziaren słonecznika, które akurat mi się skończyły. I wysypałam nim nasmarowane tłuszczem foremki. Efekt - w ogóle nie zmienił smaku chleba, mimo, że dałam go sporo. 
«1

Komentarz

  • No co jest? Żadnych fanów szarłatu, zwanego elegancko amaranthusem? Wyłazić z podziemi
    ;;)
  • ja ja jestem fanka :)

    dodaje np do muffinow jak pieke. do chleb tez dawalam ale ostatnio zaprzestalam zabawy w pieczenie  chleba. do musli z jogurtem, do owsianki. 
    do ciasta nalesnikowego tetz dawalam ekspandowany albo make z amarantusa. 
  • Jajaja dodaję do zup, różnych, szczególnie do porowej ( por, amarantus, sezam - miksuję i posupuję sezamem) to ulubiona zupa moich dzieci. W wypiekach mi nie smakuje, ale nia ja piekłam, może dlatego ;)
    I używam ziaren( z 8 łyżek na zupę), nie ekspandowany, bo też mi nie smakuje.
  • Dziękuję za wątek. :)
  • a ja mam na działce, naprawdę jest piękny a u Marty B rośnie jak drzewo. 
  • Ja dodaję do chleba. Jak mam. Bo ja w ogóle dodaję i mieszam wszystko, co pod ręką, jak piekę chleb.
  • Jak drzewo??
    To nie zboże? Piekłam kisz z maki ale spód bez jajka wyszedł sypki. Chętnie posłucham sprawdzonych przepisów ;;)
  • @Agga, napiszesz dokładniej jak robisz tę zupę?  Gotujesz sezam?
  • W sobotę byłam na warsztatach kulinarnych robiliśmy tam fajne bułki. 

    Bułki o smaku pizzy

    500 ml amarantusa ekspandowanego

    2 jaja

    sól, pieprz do smaku

    suszone pomidory i oliwki wedle upodobań ilość, na warsztatach było po około garści.

    Całe jaja ubić z solą na puszystą masę, dodać amarantus i wymieszać. Dodać pokrojone suszone pomidory oraz pokrojone oliwki. Dłonią zmoczoną w wodzie formować podłużne lub okrągłe bułeczki o grubości kilku centymetrów. Piec w piekarniku nagrzanym na 180 stopni, aż się zarumienią. Bułeczki można zjadać jak zwykłe pieczywo. 

    Naprawdę smaczne były bułeczki. 



  • @Wanda
    sezam mam jako Gomasio - nieoczyszczony sezam płuczę dokładnie, prażę na patelni, na koniec dodaje sól i jeszcze trochę trzymam na palniku (mały ogień, łatwo jest spalić) potem rozdrabniamno ziarno w miseczce lub moździerzu.

    A zupa:
    Por drobno pokrojony duszę na patelni. Do gotującej wody dodaję rozmaryn, tymianek, kurkumę. Podduszony por, amarantus gotuję ok 25 min, na koniec dodaję trochę gomasio i jeszcze z 5 min gotuję. Miksuję i podaję posypane gomasio już w miseczkach.
    Smacznego :)
  • A gomasio - czyli prażony sezam z solą - po uprażeniu rozdrobniny stosuję do dań przeróżnych. Warto zrobić więcej - ja prażę na największej patelni i MAM. 

    A ta zupa to najszybsza jaką robię. 
  • Dzięki Aggo, spróbuję jutro.  Do tej pory sezam występował u nas wyłącznie jako tahina (głównie w hummusie), wzbogacimy repertuar o gomasio :) 
  • @Dorunia - i naprawdę nie zapomniałaś o mące? Bułki bez mąki, z samego amarantusa i jajek? Niesamowite. na pewno wypróbuję, dzięki!
  • @Dorunia - i naprawdę nie zapomniałaś o mące? Bułki bez mąki, z samego amarantusa i jajek? Niesamowite. na pewno wypróbuję, dzięki!
    Nie zapomniałam, bułki są bez mąki tylko amarantus. Naprawdę są smaczne. 
  • Już gdzieś podawałam przepis na ciasteczka, ale pozwolę sobie rąbnąć raz jeszcze.

    Ciastka z amarantusem

    100 g mąki pełnoziarnistej (może być zwykła, ale tak są pełnowartościowe)

    30 g amarantusa ekspandowanego (1 szklanka)

    50 g masła

    100 g cukru

    1 łyżeczka cynamonu

    1/2 łyżeczki proszku do pieczenia 

    1 jajo (opcjonalnie)


    Utrzyj masło z cukrem, następnie dodaj mąkę, proszek do pieczenia, cynamon. Na samym końcu amarantus i mieszamy wszystko dokładnie. Z masy lepimy kuliki wielkości orzecha włoskiego i układam na blasze wyłożonej papierem, na końcu każdą kulkę delikatnie rozpłaszczam dłonią. Pieczemy w nagrzanym do 180 stopni piecyku przez 15 min. 

  • edytowano luty 2013
    Poszukałam troche w necie i oto co ciekawsze przepisy:

    PLACKI Z AMARANTUSEM:

    Składniki

    • 25 dag ziaren amarantusa
    • 5 dag mąki z amarantusa (dałam więcej)
    • 2 szklanki bulionu warzywnego
    • 2 jajka
    • 1 cebula (10 dag)
    • 3 łyżki posiekanych ziół (natka, szczypiorek, tymianek)
    • oliwa

    Bardzo smaczne i zdrowe placki. Z dodatkiem sosu smakują nieźle, choc i mozna jeść same.

    Etapy przygotowania

    Zagotować bulion. Ziarna amarantusa podsmażyć na suchej patelni. Przełożyć do bulionu i doprowadzić do wrzenia. Gotować na słabym ogniu 15 minut. Następnie przykryć, zdjąć z ognia i dostawić do napęcznienia i ostudzenia. Obrać cebulę i pokroić w kostkę. Jajka ubić widelcem, dodać razem z mąką do ostudzonych ziaren amarantusa. Wymieszać. Dodać pokrojoną cebulę i zioła, dokładnie wymieszać. Na patelni rozgrzać łyżkę oliwy, układać porcje ciasta i smażyć ok. 5 minut z każdej strony. Ciepłe podawać z sosem. http://www.mojegotowanie.pl/przepisy/obiady/placki_z_amarantusa


    DESER ORZECHOWY:

    dla 4 osób, przygotowanie 15 minut


    Składniki:

    • 4 łyżki miodu, 
    • łyżka masła,
    • szklanka posiekanych orzechów włoskich,
    • szklanka poppingu.

    Przygotowanie
    podgrzej miód i masło, dodaj orzechy i popping, dokładnie wymieszaj. Masę rozsmaruj na folii – utwórz mniej więcej 2-centymetrową warstwę, mocno przyciśnij ją deseczką. Gdy masa ostygnie, pokrój w niewielkie kwadraty.

    http://www.mowimyjak.pl/styl-zycia/kuchnia/co-zrobic-z-ziaren-amarantusa-przepisy-na-desery-z-poppingu,17_35988.html


    KASZA JAGLANA Z AMARANTUSEM I MORELAMI:
    1 porcja

    ok. 50 g kaszy jaglanejok. 30 g ziarna amarantusakilka słodkich morelimleko- ok. 300mlłyżka płatków migdałowychłyżeczka cukruPonieważ amarantus gotuje się dłużej od kaszy proponuję go ugotować wcześniej, ale po prostu dłużej czekać na pyszny posiłek ;)
    Kaszę jaglaną ugotować na mleku. Dodać ugotowany amarantus i pokrojone morele. 
    Dosłodzić cukrem- mi wystarczy łyżeczka.
    Płatki migdałowe uprażyć. Kaszę z morelami przełożyć do miseczki i posypać płatkami migdałowymi. Najlepsze na ciepło.


    AMARANTUSOWA JAGLANKA:


    Składniki:
    ½ l wrzątku, 2 łyżki ziarna amarantusa, 6-7 łyżek kaszy
    jaglanej, szczypta cynamonu, mała szczypta imbiru (na czubku noża),
    sól (do smaku), sok z cytryny (do smaku), płynny miód lub syrop z
    agawy (do smaku)

    do
    podania: "dżem" daktylowy

    Wykonanie:
    Do wrzątku dodać amarantus, gotować ok. 4-5min. Dodać kaszę
    jaglaną, cynamon. Po chwili imbir. Gotować do miękkości. Posolić
    do smaku. Dodać soku z cytryny, do smaku. Dodać odrobinę wrzątku
    lub tyle by jaglanka miała odpowiednią konsystencję. Posłodzić
    do smaku i od razu podawać, np. z "dżemem" daktylowym.  
    z ksiazki "amarantus w polskiej kuchni"


  • edytowano luty 2013

    SAŁATKA Z CYKORII Z AMARANTUSEM:

    Składniki:
    400 g
    cykorii, 2 małe cebule, 200 g ananasa w kawałkach, rzeżucha,
    koperek, pietruszka, 4 łyżki poppingu z amarantusa

    Sos
    sałatkowy:
    3
    łyżki majonezu kętrzyńskiego (jest z amarantusem!), sok z
    cytryny, miód do smaku, sól, pieprz


    Wykonanie:
    Sos sałatkowy: majonez wymieszać z sokiem z cytryny, miodem, solą
    i pieprzem. Cykorię umyć i wydrążyć gniazda oraz pokroić w
    drobne paski. Dodać drobno posiekaną cebulę, ananas, amarantus i
    zioła. Polać sosem sałatkowym i wymieszać.

    z ksiazki "amarantus w polskiej kuchni"

    KOTLECIKI "BOMBA ZELAZOWA":

    Składniki:
    szklanka kaszy jaglanej, pół szklanki słonecznika, pół szklanki
    poppingu z amarantusa, kilka łyżek suszonej lub świeżej
    pietruszki, sól i dowolne przyprawy

    Wykonanie:
    Kaszę jaglaną gotujemy "na klejąco", po ugotowaniu
    dodajemy amarantus, namoczony słonecznik, pietruszkę i przyprawy.
    Formujemy niewielkie kotleciki i smażymy na niewielkiej ilości
    oleju lub pieczemy. Podawać można z dowolnymi sosami.

    z ksiazki "amarantus w polskiej kuchni"

    JABŁKA PIECZONE Z AMARANTUSEM

    Składniki:
    4 jabłka,
    filiżanka popping z amarantusa, 3 łyżki ziaren słonecznika, łyżka
    miodu, 1 łyżeczki cynamonu, masło do smarowania naczynia
    żaroodpornego


    Wykonanie:
    Jabłka
    przed pieczeniem umyć, osuszyć i wydrążyć usuwając gniazda
    nasienne. Wymieszać ziarno słonecznika z poppingiem z amarantusa,
    cynamonem i miodem. Napełnić jabłka. Ułożyć w żaroodpornym
    naczyniu posmarowanym masłem i lekko podlać wodą, aby nie pękała
    skórka jabłek. Piec ok. 30 min w temp. 200°C.

    z ksiazki "amarantus w polskiej kuchni"

    PORRIDGE: (Sycąca
    i zdrowa, owsianka z poppingiem amarantusowym.)

    Składniki
    (dla
    1 osoby): 60 g płatków orkiszowych, 300 ml wody, sól, suszony
    ananas, suszona żurawina, borówki amerykańskie, popping z
    amarantusa, syrop daktylowy do smaku.

    Wykonanie:
    Wodę zagotować w garnuszku, posolić, wrzucić płatki i gotować
    na wolnym ogniu 20 minut. Zdjąć z ognia, przełożyć do miseczki.
    Dodać rodzynki, żurawinę, ananasa i troszkę syropu daktylowego.
    Po przestygnięciu dorzucić umyte borówki i posypać poppingiem. 

    z ksiazki "amarantus w polskiej kuchni"

    Naleśniki:

    Składniki:
    1
    szkl. zmielonych płatków owsianych, 3 szkl. mąki graham, kilka
    łyżek mąki z amarantusa, woda, sól, 2 łyżki oleju, na kolor
    dobrze dać troszkę kurkumy.

    Wykonanie:
    Składniki wymieszać,

    odstawić na min. 30 min. Piec naleśniki 

    z ksiazki "amarantus w polskiej kuchni"

    AMARANTUS Z WARZYWAMI:

    Składniki:
    20 dag nasion amarantusa, ¾ litra wody, 2 łyżki oliwy, 3
    marchewki, 2 pory, seler, pietruszka, strąk papryki, 3 ziemniaki,
    przyprawy: sól, pieprz, tymianek.


    Wykonanie:
    Nasiona amarantusa zagotować w potrójnej ilości wody i gotować
    przez około 15 minut. Warzywa oczyścić i pokroić w kostkę. Na
    głębokiej patelni rozgrzać oliwę i wrzucać kolejno pokrojone w
    drobną kostkę ziemniaki, marchewkę, pietruszkę, selera, pory,
    paprykę. Obsmażyć. Zalać wodą i dusić pod przykryciem około 25
    minut. Pod koniec duszenia wymieszać z ugotowanym amarantusem. Dusić
    jeszcze dodając przypraw około 10 minut.

     z ksiazki "amarantus w polskiej kuchni"

  • Ostatnio zrobilam takie pierogi, byly rewelacyjne, wprowadzilam wprawdzie pewne drobne modyfikacje - make pszenna w polowie dalam pelnoziarnista, i do farszu dalam troszke bialego sera, bo sie balam, ze nie starczy. Wyszly naprawde swietne. Podalam z sosem czosnkowym. Tylko ciasto jakies takie dębowe, strasznie sie nameczylam przy wałkowaniu (w smaku super, tylko na wałkowanie oporne), wiec kolejne pewnie niepredko.
    image
  • dzięki za ten wątek!

    A gdzie kupujecie tego amarantusa? Macie jakiś sprawdzonych dostawców, czy tam gdzie taniej?
  • Ja kupuje w sklepie ze zdrową żywnością. Jest też od niedawna w osiedlowym sklepie samoobsługowym. Cena - ok. 6,5 zł za 120-150gr ekspandowanego i tyle samo za pół kilo mąki z amarantusa lub pół kilo ziaren.
  • mam pytanie a mianowicie czy ktos wie jak sie gotuje ziarno amarantusa?

    na opakowaniu pisze ze proporcja 1:1  przez 20 min.ale na wrzatek ten amarantus czy na zimna wodę?
  • ja zalewam gorącą wodą jak wszystkie kasze.... pyszny wychodzi 20 minut to chyba przesada, myślę że 10 max 15
  • Ja kupuje w sklepie ze zdrową żywnością. Jest też od niedawna w osiedlowym sklepie samoobsługowym. Cena - ok. 6,5 zł za 120-150gr ekspandowanego i tyle samo za pół kilo mąki z amarantusa lub pół kilo ziaren.
    @Aniuszka w badapaku  9,50 za kg ziaren
  • To faktycznie całkiem atrakcyjna cena. A co robisz z ziarnami? Bo ja amarantus (mąkę) używam głównie jako zdrowy dodatek do chleba.
  • ugotowałam , na zimnej wodzie- wyszło, w smaku ok, teraz bede próbowac gotowac na wrzącej
  • ja kupiłam ziarna w badapaku ugotowałam i smak mnie bardzo zakoczył i zadziwł, prosze się nie śmiać ale mi smakują jak gulasz wołowy:-)

    Jak używam? gotuję razem z jaglanką na śniadanie na słodko lub słono
    oraz do zup
    choć ja to bym mogła sam ten amarantus jeść
  • Zakupiłam amarantus w ziarnach i wątek odkopuję. Wrzućcie proszę jeszcze jakieś pomysły na jego wykorzystanie. 

    Zamierzam na początek mielony dodawać do chleba - dziś będzie jego debiut  :)
  • Ja mam ziarna w szafce i nie wiem co z tym zrobic. Po ugotowaniu chrzesci w zebach... To takie ma byc?
  • edytowano listopad 2013
    ja kupiłam ziarna w badapaku ugotowałam i smak mnie bardzo zakoczył i zadziwł, prosze się nie śmiać ale mi smakują jak gulasz wołowy:-)

    Jak używam? gotuję razem z jaglanką na śniadanie na słodko lub słono
    oraz do zup
    choć ja to bym mogła sam ten amarantus jeść
     
    Gulasz wołowy na słodko? Eksperymentatorka ;))  
  • edytowano listopad 2013
    Zawiera (...) więcej magnezu niż czekolada,
     
    No to to kurka pomówienie jest. Każde dziecko wie, że czekolada zawiera NAŁATWIEJPRZYSWAJALNĄ formę magnezu!!! ;)
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.