Witaj, nieznajomy!

Wygląda na to, że jesteś tutaj nowy. Jeśli chcesz wziąć udział, należy kliknąć jeden z tych przycisków!

Rada rodziny

Właśnie powstała przy MRiPS https://www.gov.pl/web/rodzina/minister-powolala-rade-rodziny

Jak sądzicie, zaproponują jakieś sensowne reformy, ułatwienia dla rodzin? Jak na razie pewne jest, że Morawiecki ściskał ręce znajomych, którzy mają dzieci w tej samej prywatnej szkole, co on. Niestety, nie znalazłam żadnych konkretów, same ogólniki i górnolotne hasła: 

  • inicjowanie i wspieranie działań na rzecz promowania kultury prorodzinnej oraz promocja tradycyjnej rodziny;
  • opracowanie kierunków działań, których celem jest poprawa sytuacji demograficznej w Polsce;
  • przedstawianie ministrowi propozycji rozwiązań w zakresie polityki demograficznej w Polsce.
Mam nadzieję, że nie skończy się na kolejnej kampanii społecznej zachwalającej, jak to fajnie mieć dzieci, na której zarobi znajoma agencja medialna, a przyrost naturalny wciąż będzie stał w miejscu.
«13456

Komentarz

  • Znam osobiście jakieś 80% składu rady,  wielu od ponad dziesięciu lat. Wiem, że w sprawach rodzin działają niekoniunkturalnie. Czy uzyskają realny wpływ na politykę rządu? Nie wiem, ale jestem ostrożnym optymistą.
  • Do której szkoły chodzą dzieci Morawieckiego? 
  • Ciekawe,  że w porównaniu do ogłoszeń sprzed dwóch dni skład z linku powyżej jest okrojony.
  • Przewodzi im pani Chorosińska, tyle że realna władza nad rodziną pozostanie w rękach Biejat w komisji sejmowej. 
  • edytowano grudzień 2019
    Siarkowska, Wardak - bardzo dobrze
  • @Jan_u Czy wiesz może, jakie mają plany?
    Podziękowali 1Skatarzyna
  • Tola powiedział(a):
    @Jan_u Czy wiesz może, jakie mają plany?
    Wiem, że jeszcze się nie spotkali. Indywidualnie wiem, że np. Marek Grabowski bardzo chciałby wzmocnić realną ochronę małżeństwa poprzez rozszerzenie mechanizmów edukacyjnych i pojednawczych w wypadku wniosków o rozwód,  zwłaszcza jeśli są wspólne małoletnie dzieci. Joanna Krupska z kolei stara się dbać by różne elementy działań były solidnie obudowane analizami by minimalizować ryzyko że ktoś to wywróci przy zmianie władzy. Z drugiej strony analizowała rozwiązania węgierskie dotyczące wsparcia mieszkalnictwa dla rodzin. Były tam też świadczenia związane z zawarciem małżeństwa.
    Kordian Kolbiarz wprowadzał u siebie instrumenty wsparcia adresowane tylko do małżeństw z pominięciem konkubinatów.


    Podziękowali 2Tola Polly
  • Znam kilka osób z tej Rady .
    I kilka z nich to Himalaje :) 

    Poczekam co doradzą  ;) 
    Znaczy Rada co doradzi. 
    Wolalabym  kogoś  innego na szefa tej Rady.

    Podziękowali 1Lila
  • Ciekawi mnie czy RR zajmie się  lobbingiem  na rzecz zniesienia podatku VAT na ubranka dla dzieci itp 
    Czy tylko będzie walić  ideologię  jak to dobrze mieć rodzinę  i róbcie ludzie  dzieci bo mało .

    Bo jeśli  sama ideologia  to nie widzę sensu poza sprawianiem wrażenia , że  PiS dba o rodzinę  :p
    Podziękowali 5Tola kiwi asiao Rogalikowa ola_g
  • @jan_u Dzięki. Bardzo sensowne, zwłaszcza to, co proponuje pani Krupska. Ciekawi mnie, czy ktoś ma pomysł na ułatwienia dla rodziców, którzy chcą łączyć pracę na niepełny etat z wychowaniem dzieci. Coś na wzór Francji. 

  • Polacy w Anglii mają więcej dzieci, Polacy w Polsce w przeważającej większości mają jedynaków. Fajnie, gdyby ktoś poszedł tym tropem. Na pewno nie chodzi o benefity.
  • Dobrze byłoby, gdyby wyszły takie rozwiązania prawne aby bardziej opłaciło się zawrzeć małżeństwo niż żyć w konkubinacie.
    Na razie większość znanych mi  matek żyjących w konkubinacie , pobiera dodatki do samotnego macierzyństwa. Niektóre całymi latami. 
    Podziękowali 2Tola Polly
  • Oraz czy będą wskazywać  lukę  w systemie,  matki z małymi dziećmi  w pracy czy kolejna grupa będzie  głosić  potrzebę  budowania  żłobków  i przedszkoli a matki do pracy. 
  • O to to @Ojejuju , tez  to miałam  pisać .
    Małżeństwo w pierwszej kolejności .

  • mogliby cos zrobić ws. gospodarki odpadami. Do tej pory płaciliśmy w Warszawie 19 zł a od stycznia 100 zł. miesięcznie. Masakra jakaś. Zrobili od metrażu.
  • @Malgorzata Przy dzieciach starszych jednak kobiety chcą pracować, ale w takim wymiarze, by móc łączyć pracę i dom w rozsądnych proporcjach. We Francji na przykład jest to możliwe i nie zarabia się przy tym na waciki.

  • Tola powiedział(a):
    @Malgorzata Przy dzieciach starszych jednak kobiety chcą pracować, ale w takim wymiarze, by móc łączyć pracę i dom w rozsądnych proporcjach. We Francji na przykład jest to możliwe i nie zarabia się przy tym na waciki.

      Wiem , moja córka  mieszka w Paryżu .


    Ale ja pisałam  o martkach z małymi dziećmi , takimi , które chcą/ muszą pracować  , aby np nie wypaść  z rynku pracy później . 
    Podziękowali 1Tola
  • Malgorzata powiedział(a):
    Znam kilka osób z tej Rady .
    I kilka z nich to Himalaje :) 

    Poczekam co doradzą  ;) 
    Znaczy Rada co doradzi. 
    Wolalabym  kogoś  innego na szefa tej Rady.

    Szefowa Rady też Himalaje. Znasz? Czy po prostu masz inny typ?
  • edytowano grudzień 2019
    jan_u powiedział(a):
    Malgorzata powiedział(a):
    Znam kilka osób z tej Rady .
    I kilka z nich to Himalaje :) 

    Poczekam co doradzą  ;) 
    Znaczy Rada co doradzi. 
    Wolalabym  kogoś  innego na szefa tej Rady.

    Szefowa Rady też Himalaje. Znasz? Czy po prostu masz inny typ?
     Zrozumialam , że  Chorosinska jest szefem ??

    To kto jest ??, bo jeśli  Bojemska  to extra,  bo o niej jako moim typie  myślałam:) 
    I
  • - Wzmocnijmy rolę kobiety i w rodzinie, i w życiu społecznym, i w pracy, i w karierze zawodowej tak, żeby wszystko można było we właściwy sposób pogodzić ze sobą - dodał.

    Tylko JAK? :)
    Podziękowali 2Polly asiao
  • Dorota Bojemska ;-)
    Podziękowali 2Malgorzata annabe
  • edytowano grudzień 2019
    Mam taką prośbę @jan_u , @Malgorzata, ktokolwiek zna kogoś z tej rady.
    Fajnie by było, gdyby mamy opiekujące się niepełnosprawnym dzieckiem (chodzi mi o osoby otrzymujące świadczenie pielęgnacyjne z powodu rezygnacji z pracy zawodowej) miały prawo dorabiać, choćby na umowę zlecenie. Taka opieka nie wyklucza pracy zdalnej w wymiarze np. 5-10 godz. tygodniowo (piszę o moich możliwościach), część mam chętnie wynajęłaby pewnie opiekunkę choćby na jeden dzień w tygodniu i nawet oddała jej to swoje dodatkowe wynagrodzenie tylko po to, by móc wyjść i nie tracić kontaktu z zawodem. Kwota świadczenia mogłaby być pomniejszana o uzyskany dochód.
    Oczywiście ta dodatkowa praca jako opcja, dla tych które faktycznie mogą i chcą.

    Edit: W tej chwili nie ma takiej opcji. Pobierasz świadczenie, nie możesz mieć żadnej umowy.




  • @Polly tez o tym myślałam. Znam osobiście kilku członków tej rady. Trzeba będzie wyjść z wnioskiem.
    Podziękowali 1Polly
  • Tola powiedział(a):
    - Wzmocnijmy rolę kobiety i w rodzinie, i w życiu społecznym, i w pracy, i w karierze zawodowej tak, żeby wszystko można było we właściwy sposób pogodzić ze sobą - dodał.

    Tylko JAK? :)

    ________________________
    I wyplatać koszyki :D 
  • Tola powiedział(a):
    @Malgorzata Przy dzieciach starszych jednak kobiety chcą pracować, ale w takim wymiarze, by móc łączyć pracę i dom w rozsądnych proporcjach. We Francji na przykład jest to możliwe i nie zarabia się przy tym na waciki.

    Ciekawi mnie jak to jest rozwiązane we Francji, Anglii? 
    U nas jest to bardzo utrudnione niestety. Już pierwszą przeszkodą jest przedszkole do 16 tylko. Nawet pracując na jedną zmianę trzeba zatrudniać opiekunkę do odbierania dziecka. 
    Drugą większość ofert na zmiany, albo jakieś godziny pracy nie do pogodzenia z opieką nad własnymi dziećmi.
    Podziękowali 1Kaika
  • W innych krajach są po prostu dostępne za godna pensje różne modyfikacje etatów. Na przykład pracujesz 2 dni w tygodniu, albo po 5 godzin dziennie, albo 4,6 jak pasuje.
    Podziękowali 3mamaw Tola Coralgol
  • Dokładnie o to chodzi. Pracodawcom bardziej opłaca się zatrudnić jedna osobę na cały etat i ja przeciążać niż trzy osoby i rozdzielać zadania. Chodzi o składki i koszty po stronie pracodawcy. Pracownikowi też się to nie opłaca, bo zarabia wtedy grosze. Chodzi też o podejście tak żeby taki pracownik był postrzegany jako "pełnowartościowy", a nie ktoś, do kogo wszyscy muszą się dostosowywać. @ Małgorzata pisała tu kiedyś jak jej córka ma zorganizowana pracę we Francji.
  • Moja córka  pracuje w trybie 
    11-16 , potem od 20-24 .
    Paryż , nie zarabia na waciki , w sumie zarabia więcej  od męża  :) 
    Jeden dzień w tygodniu wolny . 
    Bylam , obserwowałam , całkiem dobrze to gra. 
    Na te 4 godziny ranno popołudniowe jest niania, dostają  częściowy zwrot za nianię.  
    Podziękowali 1Tola
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.